Głośna sprawa dotyczy spółek Farmacol ITB, Farmacol, Farmacol Serwis, Farmacol-Logistyka, Farmateka, Kamsoft, Neuca, Polska Grupa Farmaceutyczna, SoftForYou oraz Świat Zdrowia (czytaj więcej: UOKiK stawia zarzuty hurtowniom farmaceutycznym! Mogły być odpowiedzialne za wysokie ceny leków w aptekach).
UOKIK zarzucił dokonywanie takiej wymiany informacji pomiędzy hurtowniami farmaceutycznymi, które ograniczały konkurencję na rynku. Takie działanie może wiązać się również z wyższymi cenami w aptekach, za które zapłaci konsument. Zgodnie z przepisami, UOKIK może m.in. nałożyć karę pieniężną w wysokości do 10 % rocznego obrotu dla każdej ze spółek.
Jak wynika z przepisów, zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku. UOKIK czuwa nad przestrzeganiem prawa i w razie powzięcia informacji, wszczyna postępowanie.
Dwa rodzaje postępowań przed UOKIK – przepisy prawne
Podstawę prawną stanowią przepisy Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów z dnia 16 lutego 2007 r. (Dz. U. z 2021 r. poz. 275). UOKiK prowadzi dwa rodzaje postępowań, gdy ma podejrzenie, że spółki naruszają zasady konkurencji:
- postępowania wyjaśniające – zgodnie z treścią art. 48 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów;
- postępowania antymonopolowe w sprawie praktyk ograniczających konkurencję – na podstawie art. 49 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.
Przede wszystkim UOKIK wszczyna postępowanie wyjaśniające, jeżeli stwierdzi, że jakaś dana spółka narusza reguły zwiazane z konkurencją. Po rozpoczęciu sprawy następuje badanie okoliczności i zbieranie dowodów. Przedsiębiorców często jest proszone o przedstawienie dokumentów i udzielenie odpowiedzi w ramach zbierania informacji. Spółki zobowiązane są do złożenia wyjaśnień i nie mogą odmówić. UOKIK może w różny sposób prowadzić postępowanie dowodowe. W tej konkretnej sprawie, jak podaje Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów: „Dowody uzyskane podczas przeszukań w siedzibach spółek wskazują, że mogło dojść do porozumienia polegającego na wymianie informacji między przedsiębiorcami. Hurtownie miały zapewniony dostęp do strategicznych danych konkurentów. Pozyskiwane informacje mogły zmniejszać ich niepewność co do posunięć innych uczestników rynku, pozwalać się do nich dopasować, zapobiegać wojnom cenowym czy stanowić wsparcie przy negocjacjach z producentami leków. Wszystko to mogło ograniczać konkurencję i w efekcie prowadzić do wyższych cen na aptecznych półkach dla konsumentów”.
W wielu sprawach, w których UOKIK prowadzi postępowanie, problemem bywa uzyskanie dowodów wystarczających na wykazanie winy konkretnej spółki. UOKIK może prowadzić kontrole z zaskoczenia i wszczynać postępowania wyjaśniające, jeżeli poweźmie informacje, że jakaś spółka narusza przepisy. Prezes UOKIK niejednoktrotnie wskazywał, że: ,,efekt zaskoczenia jest kluczowy dla pozyskania istotnych materiałów w sprawie niedozwolonych porozumień przedsiębiorców”. Wcześniejsze poinformowanie spółek przez UOKIK mogłoby doprowadzić do zacierania istotnych dowodów. Co prawda organ może wszcząć postepowanie w sprawie nałożenia na spółkę kary finansowej. W praktyce taka kara jest mniej dotkliwa niż sytuacja, w której UOKIK znajdzie dowody obciążające (dokumenty, z których wynika, że spółka wiedziała np.o stosowanych cennikach i udzielanych rabatach) i ukaże za to spółkę.
Zakończenie postępowania wyjaśniającego następuje w drodze postanowienia. Nie powinno trwać dłużej niż 4 miesiące, a w sprawach szczególnie skomplikowanych nie dłużej niż 5 miesięcy od dnia jego wszczęcia (art. 48 ust. 3 i 4 Ustawy).
Co powinien sprawdzić każdy przedsiębiorca jeżeli otrzyma pisemne żądanie wyjaśnień od UOKIK?
Zgodnie z art. 50 ust. 1 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów przedsiębiorcy są obowiązani do przekazywania wszelkich koniecznych informacji i dokumentów na żądanie Prezesa Urzędu.
Jednocześnie każda spółka wiedząc, że warto chronić swoje informacje, powinna sprawdzić, czy UOKIK w piśmie:
- wskazał zakres informacji – jest to ważne, bo UOKIK nie może żądać wszystkiego o wszystkim;
- określił cel swojego żądania, na przykład podejrzenie popełnienia jakiegoś czynu zabronionego i w tym celu są zbierane dowody związane z konkretną sytuacją;
- wskazał termin udzielenia informacji;
- zawarł pouczenie o grożących karach za brak informacji lub za udzielenie fałszywych lub błędnych informacji.
Podstawę prawną stanowi art. 50 ust. 2 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Tylko takie pełne i kompletne wezwanie spółki jest prawidłowe. Przykładowo, już sam brak pouczenia stanowi brak z punktu 4, co czyni pismo niepełnym i niespełniającym wymagań stawianych przez prawo.
Jakie są kolejne kroki UOKIK po postępowaniu wyjaśniającym?
Zgodnie z treścią Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, w przypadku, gdy materiał dowodowy daje uzasadnione podejrzenie naruszenia zasad konkurencji, UOKiK wszczyna postępowanie antymonopolowe w sprawie praktyk ograniczających konkurencję. Przede wszystkim UOKiK zawiadamia przedsiębiorcę lub osoby zarządzające o wszczęciu postępowania antymonopolowego i umożliwia zajęcie stanowiska w odniesieniu do przedstawionych zarzutów. Jest to czas, w którym dana spółka powinna aktywnie się bronić i składać dowody wskazujące na niewinność (np. działanie zgodne z prawem, czy zamiar pozyskania danych w celach informacyjnych do zgodnego z prawem działań rozwojowych i finansowych spółki). Następnie powinna bardzo dokładanie zapoznać z tym, co przeciwko niej zostało zgromadzone w aktach sprawy. Organ umożliwia takie zapoznanie się na tym właśnie etapie, aby każda spółka mogła ustosunkować się do materiału dowodowego.
Aktywna obrona, czyli jakimi dowodami spółki mogą bronić się spółki przed UOKIK-em?
Spółki mogą wykazać, że nie naruszyły prawa za pomocą wielu źródeł dowodowych. Jednak najczęściej są to po prostu świadkowie i dokumenty. Co na to przepisy? Spółka, powołująca się na świadków musi wskazać fakty, które zostaną potwierdzone przez konkretne osoby. Następnie powinna podać ich dokładne dane, tak aby organ mógł takie osoby wezwać i przesłuchać. Informacje dotyczące świadków wynikają z art. 52 Ustawy, a podstawę prawną dla dowodów z dokumentów stanowi art. 51 Ustawy. Tylko oryginał dokumentu lub jego poświadczona kopia (przez organ administracji publicznej, notariusza, adwokata, radcę prawnego, doradcę podatkowego, rzecznika patentowego lub upoważnionego pracownika przedsiębiorcy), może być dowodem z dokumentu przed UOKIK-iem. Oznacza to, że same wydruki komputerowe, czy kserokopie to za mało. Dokumenty muszą być w języku polskim, a jeżeli są w obcym języku, to muszą być przetłumaczone i poświadczone przez tłumacza przysięgłego.
Jak spółki mogą bronić się przed naruszeniem swojej tajemnicy przedsiębiorstwa?
Ustawa chroni tajemnicę przedsiębiorstwa każdej spółki. Postępowanie nie może prowadzić do tego, żeby ktokolwiek nieuprawniony wszedł w posiadanie informacji w ramach trwającego postępowania przed UOKIK-iem. Spółki podejmują przecież liczne działania, aby chronić swoje informacje. Ich przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie może zagrozić interesowi każdemu przedsiębiorcy.
Warto wiedzieć, że w przypadku, gdy w postępowaniu występuje więcej niż jedna strona i zachodzi konieczność ochrony tajemnic przedsiębiorstwa, UOKiK wydaje postanowienie o ograniczeniu prawa wglądu do informacji. Przykładowo, w tej sprawie wszczęte zostało postępowanie antymonopolowe przeciwko dziesięciu spółkom, w tym przeciwko hurtowniom farmaceutycznym i dostawcom oprogramowania. Sprawa dotyczy bezpośrednio lub pośrednio wielu podmiotów.
Istotny jest art. 69 ust. 1 Ustawy, zgodnie z którym Prezes Urzędu może, w drodze postanowienia, w niezbędnym zakresie ograniczyć prawo wglądu do materiału dowodowego załączonego do akt sprawy, jeżeli udostępnienie tego materiału groziłoby ujawnieniem tajemnicy przedsiębiorstwa, jak również innych tajemnic podlegających ochronie na podstawie odrębnych przepisów. Na odmowę przysługuje zażalenie.
Etap poprzedzający wydanie decyzji stwierdzającej stosowanie praktyki ograniczającej konkurencję
Po zbadaniu sprawy i analizie stanu faktycznego, UOKiK przedstawia spółkom tzw. szczegółowe uzasadnienie zarzutów i umożliwia im zajęcie stanowiska. Spółki mają wzgląd do akt i mogą na tym etapie przedstawić swoją linię obrony. Mogą przykładowo podnosić, że działanie nie miało na celu ograniczenie konkurencji. Jak się bronić? W zależności od tego, jakie były realne motywy działania. Może na przykład, że nie chodziło o wymianę informacji o stosowanych cennikach i marżach, a jedynie o legalne ogólne zbieranie informacji potrzebnych do rozwoju spółki. Każdy przedsiębiorca może w granicach prawa podejmować działania potrzebne do gromadzenia informacji i przykładowo zawierać umowy dotyczące oprogramowania. Wszystko zależy od okoliczności. Jeżeli jednak okaże się, że celem było naruszenie Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, a dowody będą przemawiały przeciwko którejś spółce, UOKiK będzie podstawy do wydania niekorzystnej decyzji.
Przepisy Ustawy pozwalają na to, aby każda spółka przesłała swoje stanowisko w odniesieniu do szczegółowego uzasadnienia zarzutów. Może się okazać, że niektóre lub wszystkie zarzuty spółka będzie w stanie obalić. Prawo dowodowe opiera się z jednej stronie na prawidłowym zbieganiu i gromadzeniu dowodów, z drugiej stronie na badaniu, czy dana okoliczność wprost wynika z danego dowodu. A może przeciwnie, UOKIK nie będzie w stanie wykazać, że złamano prawo. Ustawowe zasady związane z aktywną obroną wiążą się z możliwością zajmowania stanowiska, czyli wskazywania jak zdaniem spółki było naprawdę i jakie były realne motywy działania.
Jeżeli przedstawione stanowiska konkretnych spółek nie doprowadzą do zmiany sposobu oceny kwestionowanego działania, UOKiK uprawniony jest to zakończenia postępowania i wydania decyzji stwierdzającej stosowanie praktyki ograniczającej konkurencję.
Wszczęte niedawno postępowanie przeciwko hurtowniom farmaceutycznym i dostawcom oprogramowania obecnie jest na etapie postępowania wyjaśniającego. Organ musi zbadać czy faktycznie doszło do antykonkurencyjnej wymiany informacji między spółkami lub w inny sposób zostały naruszone przepisy Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.
Czy wymiana informacji pomiędzy hurtowniami farmaceutycznymi mogła ograniczać konkurencję na rynku? Znalezienie odpowiedzi jest bardzo ważnym zagadnieniem dla UOKIK-u. Jeżeli spółki podejmują działania, które skutkują wyższymi cenami dla konsumentów w aptekach, muszą liczyć się z postępowaniem przed UOKIK-em.
Nie jest zagadką dla nikogo, że w takiej sytuacji przedmiotem analizy będą informacje o udzielanych rabatach, marżach cennikach w kontekście działalności poszczególnych przedsiębiorców. Natomiast spółki dostarczające oprogramowanie będą składać wyjaśnienia w kontekście realizowanych umów na rzecz danych aptek. Dokumentacja i przesłuchania świadków, w tym osób zawierających poszczególne umowy to ważne źródło dowodowe w postępowaniu przed UOKIK-iem.
UOKiK prowadzi dwa rodzaje postępowań, gdy ma podejrzenie, że spółki naruszają zasady konkurencji i ocenia, czy nałożyć karę finansową. Z drugiej strony każda ze spółek może wyrazić zgodę na przystąpienie do procedury dobrowolnego poddania się karze pieniężnej.
Autorka: r.pr. Diana Głogowska – Bąk










