Historia fotografii

2 października 2014 09:08

Żyjąc w obecnych czasach bardzo często zapominamy skąd wziął się obecny postęp. Chciałabym niniejszym rozpocząć pewnego rodzaju cykl „Historya”, w którym postaram się przybliżyć Wam w przystępny sposób technologiczne dzieje nauki. Na pierwszy ogień wyzwanie rzuciłam fotografii, ponieważ sama się nią interesuję i jest dla mnie czymś interesującym. Wielu farmaceutów również interesuje się nieco bardziej tym tematem, więc mam nadzieję, iż mój artykuł spełni Wasze oczekiwania. Do rzeczy zatem 🙂

camera_obscura_1.jpg

Camera obscura
Czy wiecie, że pierwowzorem aparatów fotograficznych była właśnie Camera obscura ?
Camera obscura była wykorzystywana już w czasach starożytnych. Pierwsze dane na temat zjawiska będącego u podstaw działania camera obscura były notowane już przez Arystotelesa. Urządzenie składa się z pudełka zaczernionego od wewnątrz. W owym pudełku na jednej ściance znajduje się niewielki otwór (odpowiednik obiektywu), przez który wpada światło. Obraz powstaje na ściance równoległej do ścianki z otworem. W modelach antycznych używano kalki technicznej do rysowania obrazu padającego na ściance-kalce. Jeśli zastąpimy ją kliszą… otrzymamy zdjęcie 🙂

Tak też zostało zrobione pierwsze zdjęcie, którego autorem był Nicéphore Niépce (widoczne poniżej). Jego zdjęcie zostało wykonane w XIX wieku i było efektem eksperymentów z materiałami światłoczułymi i camera obscura.

Rozwijamy się….
Przez długi czas camera obscura była wykorzystywana nawet do szkicowania obrazów na różnych powierzchniach w powiększonej skali. Wykorzystywał ją w ten sposób między innymi Leonardo da Vinci.
Równolegle do procesu dopracowania camera obscura następowało odkrywanie substancji światłoczułych. Żyjący około XIII wieku Albert Wielki (tak, ten znany święty) odkrył azotan srebra, czyli jedną z pierwszych substancji światłoczułych. Kolejną istotną osobą był Wilhelm Homberg, który opisał w roku 1694 proces fotochemiczny, w którym światło zmienia właściwości niektórych substancji chemicznych. Podobne badania prowadził później również profesor J. Schulze.

Początki przełomu
Oparta na działaniu camera obscura ciemnia optyczna służyła astronomom do obserwowania plam słonecznych oraz powierzchni księżyca. Około 1800 roku posłużyła Thomasowi Wedgewoodowi do zrobienia pierwszego „zdjęcia” słońca, które było obrazem powstałym na skórze pokrytej azotanem srebra i naświetlonej przy pomocy ciemni optycznej. Niestety, zgodnie ze współczesną wiedzą, zdjęcia należy wywołać, by były trwałe. Te skórzane, otrzymane przez Wedgewooda były niszczone przez światło silniejsze od światła świecy. To był prawdziwy przeskok w technologii.

Niedługo później bowiem wspomniany już powyżej Nicéphore Niépce wykonał pierwsze, trwałe zdjęcie. Było to w roku 1826. Kontynuatorem dzieła Niépce był słynny Louise Jacques Daguerre, twórca negatywu. Co ciekawe, Daguerre nie był naukowcem i jego odkrycia były niezwykłym połączeniem intuicji i szczęścia. Jest on autorem techniki fotograficznej zwanej dagerotypem, czyli fotografią na świetlaną na miedzianej płytce. Proces ten jest podstawą fotografii typu polaroid.

Za oceanem, na bazie dagerotypu, Robert Cornelius wykonał w 1839 roku pierwsze „selfie”, czyli zdjęcie samego siebie. Jest to o tyle ciekawe, iż na tamtym etapie fotografii naświetlanie „kliszy” trwało od 3 do 15 minut i wymagało zachowania jednakowej pozycji bez poruszania się.

Podczas gdy fotografia była ciągle rozwijana i doskonalona, dagerotypii używano już 1860 roku do fotografowania miejsc przestępstw. Pierwsza fotografia z miejsca podwójnego zabójstwa pochodzi z Lozanny, z roku 1867. Nawet „działalność” Kuby Rozpruwacza była dokumentowana, jednak ze względu na drastyczność oszczędzę Wam widoku. Zdjęcia można znaleźć w linkach źródłowych oraz poprzez wyszukiwarkę.

Pierwszy aparat firmy Kodak powstaje w roku 1888 i posiada rolkę papieru światłoczułego długości 20 stóp. Było to dostatecznie dużo, by wykonać 100 zdjęć szerokości 2,5 cala. Rok później do produkcji wchodzi rolka kliszy fotograficznej. Sloganem firmy było hasło „Ty naciskasz guzik, my robimy resztę”. W roku 1901 fotografia została udostępniona amatorom, gdyż zarówno sprzęt jak i jego ceny stały się bardziej dostępne.
W XIX i na początku XX wieku na bazie urządzeń Kodaka i Estmana wykonywano fotografie robotników w Nowym Yorku i innych miastach Ameryki pobierając za to niewielką opłatę.

Kolejnym przełomem był pierwszy kolorowy film, który powstał i trafił do produkcji w 1907 roku. Poniżej widzicie zdjęcie – pierwsze kolorowe zdjęcie wykonane przez Jamesa Clerka Maxwella. Jest to wstążka. Zdjęcie niewyraźne, bo i technologia niedoskonała jeszcze wtedy.

Wiek XX to ciągły rozwój i upowszechnianie amatorskiej, ogólnodostępnej forotgrafiki. Doskonalenie sprzętu, klisz, rozwój szerokiego działu obiektywów i filtrów. Jednym słowem eksperymentowanie. Należy również dodać, iż fotografia była bazą do powstania filmów.

Fotografia cyfrowa
Tu sprawa ma się ciekawie. Otóż pierwsza cyfrowa matryca, a raczej jej pierwowzór, została stworzona w… 1969 roku! Wcześnie, prawda? Technologia jednak nie była jeszcze aż tak bardzo rozwinięta i raczej polegała na odkryciu możliwości rejestracji ładunku na powierzchni półprzewodnika. Odkrycia tego dokonano w Bell Telephone Laboratories.

Obecnie mamy do czynienia już nie tylko z klasyczną fotografią na bazie substancji światłoczułych, ale też i na bazie cyfrowych nośników. Co jest lepsze? Nie można jednoznacznie wybrać. Ilu fotografów, tyle bowiem opinii. Jedno jest pewne – klasyczna fotografia kliszowa nadal ma się dobrze i pomimo wad jest nadal wykorzystywana przez wielu sławnych fotografów. Fotografia cyfrowa jest dużo bardziej obecnie dostępna i stała się komercyjna. Każdy może robić zdjęcia, a ich historia bywa zagadkowa. Mnogość technik i pomysłów – każdy może znaleźć coś dla siebie.

Źródła:
• http://photo.net/history/timeline
• http://pl.wikipedia.org/wiki/Camera_obscura
• http://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_fotografii
• http://www.aparaty.tradycyjne.net/poradnik,historia_fotografii.html
• http://pl.wikipedia.org/wiki/Dagerotypia
• http://www.huffingtonpost.com/2013/12/05/worlds-first-selfie-1839-robert-cornelius_n_4392804.html
• http://www.zielona-gora.po.gov.pl/index.php?id=36&ida=2895
• http://www.kurir-info.rs/dzek-trbosek-je-bio-zensko-clanak-218826

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Zaaplikuj się Zaaplikuj się

Aplikacje na smartfony to temat przerabiany już niemal dla każdego rodzaju użytkownika, każdej profe...

Farmaceuci książki piszą – i to jakie?! Farmaceuci książki piszą – i to jakie?!

W ostatnich tygodniach na rynku wydawniczym pojawiło się kilka ciekawych książek, których autorami s...

Recenzja filmu – Witaj w klubie Recenzja filmu – Witaj w klubie

W walce o własne życie przeciwnikiem często nie jest śmiertelna choroba, ale ułomny system opieki zd...