Kraj ekspertów

18 stycznia 2015 21:17

W piątek ogłoszono, że pigułka stosowana w celu antykoncepcji postkoitalnej będzie w całej Europie dostępna bez recepty. Ta wiadomość rozpętała burzę. W internecie, telewizji, prasie, radio a nawet na ulicy zaczęto dyskutować o definicji początku życia, aborcji, rozwiązłości, przyroście naturalnym i edukacji seksualnej. Nagle okazało się, że każdy Polak jest w tych sprawach ekspertem…

ellaone-pille_danach-100_v-img_16_9_l_-1dc0e8f74459dd04c91a0d45af4972b9069f1135.jpg

Bawią mnie dyskusje na temat zasadności, sensu i bezpieczeństwa wprowadzenia EllaOne bez recepty. Dlaczego takich kontrowersji nie wywołują inne leki, którym jest zmieniana kategoria dostępności w naszym kraju i w Europie? Czy ktoś sprawdził ile działań niepożądanych fensirydu, meloksykamu czy furaginy zanotowano w ostatnich latach i porównał je z liczbą zgłoszonych działań niepożądanych ulipristalu? Działanie, przeciwwskazania czy bezpieczeństwo stosowania EllaOne nie są tematami do jakiejkolwiek dyskusji. W Charakterystyce Produktu Leczniczego wszystko jest napisane czarno na białym. Tymczasem najróżniejsi eksperci i komentarzy próbują podważać procedury i intencje organizacji, które są w Europie odpowiedzialne za obecność na rynku wszystkich leków. Czy pomyśleli, że kwestionując te procedury przy okazji jednego preparatu, kwestionują też ten Furosemid, Polopirynę i Ranigast, który właśnie łykają?

Oczywiście wiodącym tematem dyskusji na temat EllaOne są aspekty moralne, etyczne i religijne wynikające ze stosowania tego typu preparatów. Śmiać mi się chce, kiedy widzę zapięte pod szyję kobieciny w programach śniadaniowych, kwestionujące definicję początku życia WHO. Kiedy zaczynają mówić o iskrze Bożej i jednokomórkowej istocie pływającej w macicy, która jest już dla nich życiem – kulam się po podłodze. Od razu przypominają mi się nauki przedmałżeńskie i wykłady specjalistów od NPR, gdzie na wszystkie sposoby wyklinano każdą metodę antykoncepcji z wyjątkiem tej darowanej przez Boga…

Kolejny argumentem mającym kwestionować zmianę kategorii dostępności EllaOne jest przyrost naturalny. Ta mała pigułka ma stać się początkiem końca naszego narodu. Baaa – całej cywilizacji. Podobno młodzi ludzie zamiast się zabezpieczać przed stosunkiem, będą zażywali właśnie ją. To nie tylko doprowadzi do zaburzeń w ich płodności, ale też stanie się przyczyną rozwiązłości i rozprzestrzenienia chorób wenerycznych. No cóż… myślę, że dopóki cena EllaOne diametralnie się nie zmieni nie grozi nam, że kobiety zamienią 28 tabletek „przed” na 1 „po”. Po prostu nie będzie się im to opłacało…

Zadziwiające jest ilu najróżniejszych ekspertów poruszyła sprawa EllaOne. Prawnicy, lekarze, katecheci, politycy, farmaceuci… Każdy ma coś do powiedzenia na ten temat. Oczywiście mnie najbardziej ciekawią głosy tych ostatnich. Niestety nie brakuje wśród nich też kompletnych idiotów, grożących tym, że nie będą sprzedawali tegoż preparatu powołując się na klauzulę sumienia. Jaką klauzulę sumienia, ja się pytam? O ile mi wiadomo, w naszym kraju przysługuje ona tylko lekarzom i pielęgniarkom – zresztą dotyczy znacznie bardziej etycznie i moralnie niejednoznacznych sytuacji niż wydanie komuś jednej pigułki na jego wyraźne życzenie (i to bez recepty). No ale oczywiście w mediach nie brakuje ekspertów twierdzących, że farmaceuci mają prawo odmowy wydania takiego preparatu. W końcu ekspertów Ci u na dostatek…!

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Skutek uboczny – śmierć Skutek uboczny – śmierć

Koncerny farmaceutyczne zrobią wszystko by ich tajemnice pozostały w ukryciu. To co dzieje się za za...

Matka farmaceutka i wielkie oczekiwania Matka farmaceutka i wielkie oczekiwania

Niezależnie czy w brzuchu nosi się pierwsze, drugie czy piąte dziecko, wraz z nim rosną Wielkie Ocze...

Leki, których nie było Leki, których nie było

Czy pacjenci czasami pytają Was o lek, którego nazwy nigdy wcześniej nie słyszeliście? Istnieje duża...