Magazyn mgr.farm

Lewy sierpowy na sam początek dnia

8 lutego 2015 15:28

Zima się ledwo zaczęła, a ja już z utęsknieniem czekam na pierwsze pąki krokusów. Krótkie i mroźne dni wprowadzają mnie w stan uśpienia i nostalgii. Mam nadzieję, że to jeszcze nie jest depresja sezonowa, bo naprawdę lubię leżenie pod ciepłym kocem z herbatą w podorędziu.

aloha.jpg

Kiedy wreszcie się obudzę z zimowego snu? W głowie przewijają mi się obrazy czerwonych pomidorów z których ścieka poranna rosa, truskawek, które zrywam prosto z krzaczka. Nagle się otrząsam i uświadamiam sobie, że jeszcze kilka miesięcy muszę poczekać.

Jak zastąpić sobie te braki w diecie? Jak sprawić, żeby chociaż troszkę poprawiło się nam samopoczucie? Przecież nie rzucimy się na słodycze – przypominam od stycznia wszyscy jesteśmy na diecie i nie poddajemy się! Macie jakieś ulubione sposoby na pokonanie zimowej chandry?

Dobrym rozwiązaniem są suszone owoce i orzechy, może pod względem kaloryczności nie wypadają zbyt dobrze, ale są doskonałą alternatywą dla zakazanych słodyczy. Daktyle, morele, figi to są produkty, które powinny się teraz znaleźć w naszym jadłospisie. Podejrzewam, że nie każdy ma ochotę na noszenie ze sobą lepkich suszonych owoców, nic straconego! Mam dla Was świetną alternatywę. Kilka miesięcy temu, całkiem przypadkiem włożyłam do koszyka batonik. Mąż popatrzył na mnie z dezaprobatą, a z jego oczu wyczytałam – „ty zawsze wynajdziesz coś nowego”.

Tak, uwielbiam sprawdzać, smakować, delektować się, badać, dotykać, sprawdzać i cieszyć się tym.

Przecież ten batonik tak ładnie na mnie patrzył, leżał samotnie, ostatni w skrzyneczce. To było przeznaczenie i miłość od pierwszego wejrzenia. Lubię go zabierać ze sobą wszędzie tam, gdzie dopada mnie nagły, niepodziewany głód.

Może przedstawię Wam moich ulubieńców, bo jest ich aż trzech! Aloha, Kosmos i Lewy Sierpowy. Nazwa dla batoników dość oryginalna i ta oryginalność mnie właśnie do nich przyciągnęła. Bo nawet opakowanie jest designerskie. I mimo, że wszystkie są wyjątkowe, to każdy z nich posiada indywidualną osobowość. Podstawowym składnikiem wszystkich batonów są figi, daktyle, migdały, słonecznik i orzechy nerkowca. Jednak każdy z nich z osobna posiada składnik, który nadaje mu unikalny smak. Aloha z nutką kokosa (płatki i nierafinowany olej kokosowy), Kosmos z dodatkiem kakao, a Lewy Sierpowy z nasionami goi. Czy świat nie wygląda od razu lepiej? Zastrzyk energii, który otrzymacie po spałaszowaniu batonika możecie spożytkować podczas porządkowania aptecznych półek!

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Technik poszukiwany Technik poszukiwany

Rotacja pracowników w aptece to naturalna sprawa. Jedni odchodzą, inni przychodzą. Mimo wszystko to ...

Apteczny worek Apteczny worek

Parafrazując tytuł jednego z filmów Marka Koterskiego można powiedzieć, że „Wszyscy jesteśmy aptekar...

Farmacja w służbie aliantom – cześć II Farmacja w służbie aliantom – cześć II

Farmacja była kluczową zawodniczką w zmaganiach pomiędzy siłami Państw Osi a Aliantami. Choć wielu h...