Magazyn mgr.farm

Przychodzi James Bond do apteki…

14 kwietnia 2017 07:05

Istnieją różne zestawienia na temat filmów o agencie 007: kobiety Jamesa Bonda, samochody Bonda, gadżety Bonda, napoje Bonda, etc. Nieodłącznym elementem kina szpiegowskiego są także trucizny, więc w oczekiwaniu na kolejną część najdłuższego serialu w historii, postanowiłam sporządzić zestawienie najważniejszych toksyn i broni biologicznej, występujących w filmach o agencie Jej Królewskiej Mości.

W "Casino Royale" filmowcom zarzucano błędy, m.in., że działanie toksyczne naparstnicy wystąpiło natychmiast, podanie antidotum w postaci bolusa było zbyt gwałtowne.

W filmie „Żyje się tylko dwa razy” (1967) przypadkowo ginie japońska agentka Aki. Zabójca przez otwór w dachu po nitce sączy truciznę wprost do ust śpiącego Bonda. W ostatniej chwili leżąca obok Aki zmienia pozycję i trucizna trafia do jej ust. Trucizna ma natychmiastowe działanie, dziewczyna dusi się i umiera. Krytycy skupili się na obojętności Bonda wobec śmierci dziewczyny, nie zajmowali się szczegółowo trucizną.

Przeciwnik Bonda Ernst Stavro Blofeld w filmie „W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości” (1969) planował wojnę biologiczną, grożąc rozprzestrzenianiem śmiercionośnego wirusa „Omega”, który spowodowałby „całkowitą niepłodność” roślin i zwierząt. Do rozprzestrzenienia wirusa chciał wykorzystać poddane wcześniej praniu mózgu kobiety, zwane Aniołami Śmierci.

W filmie „Moonraker” (1979) występujący jako czarny charakter Hugo Drax chciał zniszczyć ludzkość, z wyjątkiem małej, starannie wyselekcjonowanej i ukrytej grupy ludzi. Do zagłady Drax chciał użyć trującego gazu, opracowanego z wykorzystaniem zmodyfikowanego pyłku czarnej orchidei. Broń, zabójcza dla ludzi, obojętna dla roślin i zwierząt, miała być rozproszona wokół Ziemi w szeregu strategicznie rozmieszczonych kulek. Po pewnym czasie, gdy toksyny stałyby się nieszkodliwe, Drax i jego wybrańcy wróciliby na Ziemię. Bardziej niż powstrzymanie Draxa imponuje mi w Bondzie znajomość farmakognozji, kiedy to Roger Moore mówi bez wahania, patrząc na skomplikowany wzór toksyny, że to substancja typowo roślinna.

W „Casino Royal” (2006) występuje wątek otrucia samego Bonda. W kasynie dziewczyna przeciwnika, Le Chiffre’a, wlewa niewielką ilość płynu z fiolki do szklanki z martini Bonda. Po wypiciu napoju agent 007 oblewa się potem, widzi i słyszy niewyraźnie, ma przyspieszone bicie serca, nie może skupić się na grze. Biegnie do łazienki, powoduje wymioty przez wypicie wody z solą, potem zataczając się biegnie do samochodu, by połączyć się z dowództwem. Wynik analizy wykonanej przez MI6 to „VT” (częstoskurcz komorowy), wywołany przez „digitalis” (naparstnicę). Zgodnie z poleceniem Bond wstrzykuje antidotum w żyłę na szyi, ale nie udaje mu się wykonać defibrylacji. Na szczęście w porę przybywa Vesper, czyli dziewczyna Bonda i włączając defibrylator, przywraca go do życia.

Nie znamy zawartości wstrzykiwacza z antidotum, w MI6 mówią “(blue) ComboPen” i nie mamy więcej danych, by sprawdzić jego zawartość. Trucizna jest zidentyfikowana ogólnie jako naparstnica, nie pada nazwa gatunku ani nazwa konkretnego glikozydu nasercowego. W „Farmakodynamice dla studentów farmacji” Waldemara Jańca i Jolanty Krupińskiej znajdujemy informację, że wczesnym objawem działania toksycznego glikozydów nasercowych są zaburzenia rytmu serca. U chorych występują zaburzenia wzroku, akomodacji, słuchu; nudności, wymioty, bóle brzucha, splątanie. Przy przedawkowaniu należy stosować sole potasu, w razie nieskuteczności fenytoinę, lidokainę lub propranolol.

Filmowcom zarzucano błędy, m.in., że działanie toksyczne naparstnicy wystąpiło natychmiast, podanie antidotum w postaci bolusa było zbyt gwałtowne, jednak, z punktu widzenia twórców scenariusza, najważniejsze było osiągnięcie odpowiedniej dramaturgii.

W „Skyfall” (2012) przeciwnik Bonda, Silva, opowiada że rozgryzł ukrytą w trzonowcu pigułkę z cyjanowodorem („cyanide pill”, „hydrogen cyanide”), który go nie zabił, ale „wypalił mu wnętrzności”. Nieudana próba samobójcza zakończyła się według Silvy deformacją twarzy, na skutek martwicy dziąsła i wewnętrznej części policzka. Być może doszło do uszkodzenia nerwów obwodowych przez cyjanowodór, a potem do martwicy tkanek.

W ostatnim filmie o Bondzie, „Spectre” (2015), jeden z członków tytułowej organizacji, Mr. White, zostaje otruty za pomocą talu, umieszczonego w telefonie. Regularne używanie telefonu spowodowało dostanie się toksyny do organizmu i ogólne wyniszczenie pana White’a. Tal jest kumulującą się, morderczą trucizną komórkową, która powoli niszczy ofiarę.

W „Spectre” pojawia się drugi wątek, który może być interesujący dla farmaceutów. Organizacja szczyci się, że handluje podrobionymi lekami za pomocą aptek internetowych i kontroluje sytuację na rynku leków antymalarycznych i antyretrowirusowych. Czy ten spiskowy wątek będzie podejmowany w kolejnym filmie? Ja mam nadzieję, że nie, bo – podobnie jak Markowi Darcy’emu w „Bridget Jones 3” – „marzy mi się stare, dobre ludobójstwo”;)

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Pani mi da! Pani mi da!

„Jak to Pani mi nie da? Co z tego, że na receptę? U mnie w aptece zawsze mi dają, tylko wy wiecznie ...

Ceny nie wzrosną, sieci nie znikną Ceny nie wzrosną, sieci nie znikną

Po ogłoszeniu przez posłów PiS projektu zmian na rynku aptecznym, nie ustają medialne ataki przeciwn...

1 % wątpliwości… 1 % wątpliwości…

Wiele spraw prowadzonych obecnie przez WIF-y dotyczy przekraczania normy 1% własności aptek w poszc...