Włoski problem

14 grudnia 2014 16:34

Włosi mają problem. Problem tak duży, że jeden z najbardziej znanych dziennikarzy w ItaliiVespa Bruno postanowił zaszczepić się na wizji szczepionką przeciw grypie. Stawianie na szali swojego medialnego autorytetu musiało mieć głębszą przyczynę. I w rzeczy samej miało. Już 19 osób zmarło w okolicznościach, które można wiązać (przynajmniej do momentu wykluczenia tej hipotezy) z podaniem szczepionki przeciw grypie firmy Novartis.

bruno-vespa-vaccino.jpg

A więc apteczne archiwum X to nie tylko domena przeszłości. Pod naszym bokiem i na naszych oczach dzieją się sprawy wymagające pilnego wyjaśnienia.

Nie ma powodów do paniki- mówi minister zdrowie we włoskim rządzie-Beatrice Lorenzin. Panika jednak stała się udziałem Włochów, bo jak dotąd nie odnotowano tam nigdy tak znaczącej ilości zgonów, które można wiązać z sytuacją zaszczepienia. Większość pacjentów była co prawda w podeszłym wieku oraz obciążona innymi ciężkimi chorobami towarzyszącymi (niewydolność serca, przewlekła obturacyjna choroba płuc, cukrzyca), a corocznie w przebiegu grypy umiera około 8 tysięcy osób o podobnym stanie zdrowia- informacje te jednak nie interesują opinii publicznej. Śmierć w przebiegu grypy jest cicha, kameralna i bez światła dziennikarskich fleszy.

Co innego śmierć, którą mogła wywołać szczepionka. W dobie ruchów anty-NOP, sążnistych esejów o morderczych szczepionkach i tłumach ludzi, którzy zwyczajnie jeszcze się wahają, po której stronie barykady stanąć- włoska afera to wymarzony temat dla zagorzałych przeciwników strzykawki i igły.

Nie sposób jednak negować faktów, które zaistniały. Poddani szczepieniu seniorzy otrzymali preparat Fluad, specjalnie dedykowany przez Novartis dla osób starszych. Przeważająca większość nie odnotowała objawów w niepożądanych, w dziewiętnastu przypadkach jednak po około dwóch dobach doszło do ciężkich powikłań zakończonych zgonem pacjentów. Wstępne badania wykonane przez Italian Drug Agency ( AIFA ) wykluczyły zanieczyszczenia czy toksyczne domieszki w fiolkach. Wycofano jednak dwie serie, z których pochodziły szczepionki, którymi zaszczepiono zmarłych pacjentów. EMA wydało na ten temat oświadczenie- dostępne TUTAJ[/url]. Ta lakoniczna i zamieszczona w branżowym portalu wiadomość nie uspokoiła jednak włoskiego społeczeństwa. Bo i o spokój trudno, gdy z radia i telewizji płyną doniesienia o włączonym śledztwie, planowanych kontrolach i co, najbardziej działa na ludzką wyobraźnię, planowanych ekshumacjach pochowanych już zmarłych.

Włoski narodowy program szczepień, znalazł się w kryzysie, z którego podniesienie się może być trudne. Budowane latami zaufanie społeczne, wiara w pozytywne efekty szczepień i chęć dobrowolnego się im poddania, mogą stać się na długie lata tylko wspomnieniem dawniejszej świetności. Jeden zaszczepiony na wizji dziennikarz-celebryta, może nie starczyć, aby odeprzeć efekt szeptanych na włoskich ryneczkach plotek, dwuznacznych doniesień czy domniemanych sugestii. Zaufanie łatwo zburzyć jedną okładką, która w oczy przechodniów krzyknie „Szczepionka na grypę zabija!”, dużo trudniej je zyskać.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Matka farmaceutka i… matka juczna Matka farmaceutka i… matka juczna

Idzie matka juczna: dzieciak pod pachą, w rękach siaty z zakupami, na ramieniu torba z pieluszkami i...

Farmaceutyczne emancypantki Farmaceutyczne emancypantki

Mało kto dziś pamięta, że Polska była pierwszym krajem, w którym kobiety mogły studiować farmację. D...

Lekowi szpiedzy Lekowi szpiedzy

Gdyby nie nielegalne działania wywiadu PRL, niektóre technologie i leki zawitałyby do Polski kilkadz...