Z aptecznego archiwum X – Powrót do łask

8 marca 2015 13:22

Rzadko zdarza się w świecie naukowym, jak i w życiu, aby ktoś nieprzymuszony i z własnej woli powiedział : Tak, moi drodzy, myliłem się! Nie miałem racji, tkwiłem w błędzie i jeszcze Wam ten błąd wpierałem. Przyznajcie sami, głupio przełknąć własną porażkę i przyznać, że nie jesteśmy tak nieomylni, na jakich chcieliśmy wyglądać. A co jeśli nasza teoria opanowała już świat, dotarła na salony i pod strzechy? Jak wybrnąć z twarzą z tej niezręcznej sytuacji?

unearthed-ducksthesedays-1402-1-web.jpg

Tym większy szacunek należy się tym, którzy to zrobili. W ich poczet wchodzi na przykład Peter Gibson, australijski gastroenterolog, który jeszcze trzy lata temu, w roku 2011, ogłosił koniec glutenu. No, może nie całkiem koniec. Z pewnością jednak poważnie nadszarpnął jego opinię.

Gluten to białko występujące powszechnie w ziarnach zbóż, najczęściej spożywanych w naszym klimacie. Bardzo ciężko go unikać, ponieważ domieszki ziaren znajdują się w przeważającej większości produktów spożywczych. Gluten jest przyczyną celiakii, choroby jelit, w której poddane działaniu tego białka kosmki jelitowe zanikają, a jelito przestaje pełnić swoje fizjologiczne funkcje. Klasyczną postać choroby, przebiegającą z deficytami pokarmowymi, niedożywieniem, biegunkami i zaburzeniami rozwoju dość łatwo rozpoznać. Medycyna zna jednak wiele poronnych postaci choroby, w których reakcja na gluten może być zgoła zagadkowa i w niewielkim stopniu połączona z jelitami. Chorzy na atypową postać celiakii mogą skarżyć się na nietypowe zmiany skórne, bóle głowy, osłabienie, depresję czy nawet zaburzenia neurologiczne. Wszystko to sprawia, że celiakia staje dziś niemal na równi z boreliozą, ulubioną jednostką chorobową tych, których zdiagnozować trudno.

Może właśnie te cechy glutenu podziałały na twórcę niezwykle popularnej teorii i skłoniły go do badań? Faktem jest, że po ogłoszeniu w świecie naukowym tezy, jakoby gluten nawet u osób zdrowych (bez genetycznej nietolerancji i objawów zaniku kosmków) mógł wywoływać objawy chorobowe, zawrzało. Gluten był winowajcą w przypadku niestrawności, wzdęć, niejasnych dolegliwości bólowych i przewlekłego zmęczenia. Ręka w górę, kto nie chciałby zrzucić zmęczenia na choćby Bogu ducha winną cząsteczkę. Ja bym chciała.

Pojawiły się więc diety bezglutenowe, wolne od glutenu płatki śniadaniowe, batoniki i restauracje. Gluten stał się passé w kręgach hollywoodzkich gwiazd i pomniejszych gwiazdeczek, opublikowano niezliczoną ilość jednosezonowych poradników o spektakularnej przemianie i wiele śniadaniowych telewizji miało dobry, medialny temat. Wciąż można znaleźć nawet opakowania wafli ryżowych, które krzyczą, iż są bezglutenowe. Choć były takie od zawsze. Trzeba umieć przekuć swoje zalety w marketingowe potrzeby.

I nagle teoria spełza na niczym. W powtórzonym badaniu, autor historii o drapieżnym glutenie stwierdza jasno i wyraźnie, że szkodliwy wpływ tego białka na osoby zdrowe jest nie do udowodnienia, a powstrzymywanie się od spożywania zbóż może skutkować licznymi niedoborami pokarmowymi.

Oklaski dla uczciwego naukowca, który odważył się zadać sobie pytanie:” Czy na pewno mam rację?” , powtórzyć badania i obalić własną teorię. Duch nauki w nim jeszcze zdecydowanie nie umarł.

Bibliografia
1. http://www.gastrojournal.org/article/S0016-5085(13)00702-6/fulltext

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Drukarka etykiet w recepturze aptecznej Drukarka etykiet w recepturze aptecznej

Obecnie w Polsce prawie każda apteka jest wyposażona w drukarkę etykiet cenowych. Podejrzewam, że st...

Recenzja filmu – Olej Lorenza Recenzja filmu – Olej Lorenza

Pokornie godzimy się na to, by to firmy farmaceutyczne dostarczały nam nowych lekarstw i uzdrawiając...

Technik poszukiwany Technik poszukiwany

Rotacja pracowników w aptece to naturalna sprawa. Jedni odchodzą, inni przychodzą. Mimo wszystko to ...