Jak zostać szczęśliwym posiadaczem karty GMS? Trzeba spełnić warunek odpowiedniego dochodu. (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

Nieumiejętnie, w tym nadmiernie stosowana suplementacja, może powodować wiele niekorzystnych konsekwencji zdrowotnych. (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Czynnikami wywołującymi reakcje fototoksyczne mogą być substancje roślinne, leki czy środki chemiczne, działające zewnętrznie bądź podane doustnie. (fot. Shutterstock)

10 leków, przy których należy...

Nieograniczone stosowanie antybiotyków, skutkuje opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe oraz rozwojem „superbakterii”. (fot. Shutterstock)

Antybiotykooporność jak...

System ten w aptece nie ma większego sensu! Oznacza on tylko masę problemów a niczego nie gwarantuje. (fot. Shutterstock)

Dyrektywa antyfałszywkowa, a...

Wszystko przez te baby!

Wszystko przez te baby!

Autor: MGRfarm

Ostatnio siedząc przy „kawie” z kilkoma zaprzyjaźnionymi farmaceutami doszliśmy do zaskakującego wniosku. Otóż odkryliśmy przyczynę słabnącej pozycji naszego zawodu i kryzysu na rynku aptek – szczególnie na tle lekarzy i prawników. Okazuje się, że powodem ciągłych niepowodzeń naszego samorządu, braku solidarności i wzajemnych animozji są… kobiety. Poziom zniewieścienia naszego zawodu jest zdecydowanie najwyższy ze wszystkich zawodów zaufania publicznego – oczywiście z wyjątkiem pielęgniarek. Co z tego wynika?

Kobiety to niezwykle strachliwe i płochliwe istoty. Cenią sobie stabilność, spokój i bezpieczeństwo. Ich priorytetem jest szczęśliwa rodzina, dostatek i radość z małych rzeczy. Za te cechy wszyscy je kochamy i dzięki nim są doskonałymi matkami, żonami i farmaceutkami. Niestety te same cechy sprawiają, że nie są zbyt dobre w walce o interesy własnej grupy zawodowej. Kiedy trzeba solidarnie zaprotestować, zacisnąć pasa lub postawić wszystko na jedną kartę – kobiety ogarnia strach i zwątpienie. Co z tego, że kierownicze funkcje w samorządzie aptekarskim zajmują od lat mężczyźni, kiedy przychodzi im kierować zgrają matek, zapominających o przyszłości swojego zawodu w obliczu wizji utraty pracy? Jak w takich warunkach takiej krótkowzroczności możemy w ogóle myśleć o jedności zawodowej?

A jeszcze sto lat temu kobiety w aptekach należały do rzadkości. Na średniowiecznych rycinach doskonale widać, że aptekarz zawsze był mężczyzną. W końcu sam Szekspir powierzył mu kluczową rolę w swoim najsłynniejszych dramacie „Romeo i Julia”. Kobieta zajmująca się ziołami, eliksirami i leczeniem była wówczas najzwyczajniej wiedźmą. Dopiero na początku XX wieku na studia farmaceutyczne zaczęto przyjmować kobiety, które zawładnęły naszymi aptekami zaraz po II Wojnie Światowej. Obraz polskiej apteki uległ kolosalnej metamorfozie w czasach PRL – za ladą nie stał już mężczyzna a kobieta. I ten obraz pokutuje do dzisiaj. I to ten wizerunek pogodnej i dobrotliwej aptekarki pomagającej pacjentom z dobroci serca i matczynej miłości sprawia, że nikt nie traktuje nas poważnie, kiedy przychodzi do negocjacji ustaw i rozporządzeń. Bo jaki minister będzie obawiał się tłumu aptekarek protestujących pod budynkiem swojego ministerstwa? W całej historii postkomunistycznej Polski nic takiego nigdy nie miało miejsca i mieć nie będzie…



UWAGA! Wniosek, do którego doszliśmy wraz z kolegami wcale nie wynika z naszego szowinizmu i bezmyślnego powielania w stereotypów. To efekt wieloletnich obserwacji – zarówno naszego środowiska, jak i środowisk lekarskich i prawniczych. Dlaczego z tych trzech grup zawodowych to my mamy najmniej korzystnych rozwiązań prawnych, przywilejów i szacunku społecznego? Dlaczego jeszcze żaden farmaceuta nie trafił do Sejmu lub Ministerstwa Zdrowia, podczas gdy lekarzy i prawników jest tam pełno? Co nas różni od wspomnianych grup zawodowych? Otóż najważniejszą i fundamentalną różnicą jest właśnie ogromna dysproporcja płci naszym zawodzie. Kobiet w aptekach jest zdecydowanie więcej niż mężczyzn (jestem ciekaw czy istnieją dokładne dane zdradzające „układ płci” w aptekach). Kobiety niestety nie garną się do polityki, dlatego mimo iż stanowią większą część naszej grupy zawodowej, nie mamy żadnego przedstawiciela w Sejmie. Można by zapytać – dlaczego farmaceuci nie kandydują na posłów? Ano pewnie dlatego, że większość
farmaceutów ma żony farmaceutki, które im takie pomysły wybijają z głowy – w końcu ktoś musi pomagać w domu.

Zapewne posypią się na mnie gromy za głoszenie takich teorii. Ale, drogie panie – same musicie przyznać, że sprawy samorządowe i ustawodawcze zostawiacie mężczyznom. A tych niestety jest niewielu w aptekach – i nie wszyscy też właściwie rozgarnięci. Efektem tego są „byle jacy” prezesi i wiceprezesi decydujący o przyszłości naszego zawodu. Jestem przekonany, że na jednego takiego prezesa przypada co najmniej dziesięć bardziej rozgarniętych i inteligentniejszych farmaceutek, które mogłoby zdziałać wiele dla naszej grupy zawodowej. WIĘC GDZIE JESTEŚCIE?! Dlaczego wolicie bezpiecznie stać za pierwszym stołem i zaraz po pracy gnać do domu zostawiając cały ten bajzel za sobą mężczyznom? DO ROBOTY!

Jeżeli natomiast osoba wydająca jest w stanie określić brakujący kod pocztowy, to może opisać go na rewersie recepty papierowej. (fot. Shutterstock)Czy farmaceuta może uzupełnić kod...

Od 18 kwietnia, gdy weszło w życie nowe rozporządzenie w sprawie recept, elementem obowiązkowym...

Techniczka na stażu samodzielnie wydawała leki pacjentom, a w systemie była wtedy zalogowana na kierownika apteki. (fot. Shutterstock)Sposób na zatrzymanie technika stażysty...

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum już po raz kolejny, w krótkim czasie, rozstrzygał sprawę...

Póki co wszystkie osoby zatrzymane w poniedziałek przez CBA, zostały zwolnione do domu. (fot. Shutterstock)Nielegalny wywóz leków to proceder...

"To proceder niezwykle szkodliwy" - mówi o nielegalnym wywozie leków dr Paweł Wróblewski. "...

W ocenie Ministra Zdrowia obowiązujące obecnie regulacje odnoszące się do kwestii koncentracji zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej mają charakter kompleksowy. (fot. MGR.FARM)Ministerstwo Zdrowia o cofaniu zezwoleń...

Pod koniec stycznia poseł Waldemar Buda zwrócił się do Ministra Zdrowia z pytaniem o los 1500...

NFZ wyjaśnia, że data i godzina realizacji recepty oznacza moment fiskalizacji recepty lub kilku recept, kiedy pacjent płaci za wydawane leki. (fot. Shutterstock)Będą kary dla aptek, za błędnie...

Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ wydał interpretację przepisów nowego rozporządzenia w sprawie...