W rzeczywistości ziemniak nie przenika do mleka, nie powoduje kolek u dzieci ani żadnych innych sensacji.  (fot. Shutterstock)

Jaki kartofel dla karmiącej?

Umiejętne „sklasyfikowanie” pacjenta pozwala na odpowiednie dostosowanie się do niego i znalezienie wspólnego języka. (fot. Shutterstock)

Pacjenci cenią to w aptekach...

Dieta ciężarnej powinna opierać się na zasadach racjonalnego odżywiania. (fot. Shutterstock)

Podstawowe zasady...

Liczne badania oraz wieloletnie obserwacje pokazały, iż są to leki bezpieczne, również dla dzieci. (fot. Shutterstock)

9 mitów o...

W Polsce możemy mówić o co najmniej dwóch dużych kampaniach informacyjnych w polskich aptekach.  (fot. Shutterstock)

Farmaceuci chcą kampanii

Edukacja lekowa

Edukacja lekowa

Autor: MGRfarm

Z coraz większym zaniepokojeniem obserwuję karłowaciejącą wiedzę polskiego społeczeństwa na temat leków. Edukacja lekowa w naszym kraju opiera się wyłącznie na reklamach. W rezultacie dorośli łykają leki garściami, a dzieci urządzają sobie z ich pomocą niebezpieczne zabawy.

Niedawno przeczytałem o nowym internetowym trendzie wśród młodzieży, polegającym na testowaniu wytrzymałości swojej wątroby po zażyciu ogromnych ilości paracetamolu. Podobnie jak to miało miejsce w przypadku „ice bucket challenge”, młodzi ludzie wyzywają się nawzajem w internecie do przedawkowywania tego leku. Efektem tego są coraz częściej zgłaszane w angielskich szpitalach przypadki zatrucia paracetamolem. Aż się boję pomyśleć, że ta moda mogłaby dotrzeć i do naszego kraju.

Brak edukacji lekowej sprawia, że młodzież nie traktuje produktów leczniczych jako czegoś niebezpiecznego. Czerpiąc wiedzę na ich temat z reklam dowiadują się, że paracetamol, ibuprofen i ASA są bezpieczne i łagodne. To poczucie bezpieczeństwa ekstrapolują też na inne leki – również te otrzymywane na receptę lekarską. W rezultacie beztrosko zażywają leki ignorując zalecenia lekarzy, farmaceutów i treść ulotki. Używają ich według własnego uznania i „wyczucia”. Debretin, Cipronex, Telfexo – po co komu dawkowanie, skoro wszystkie leki są bezpieczne?

Oczywiście kulminacją lekowego analfabetyzmu są próby narkotyzowania się młodzieży za pomocą określonych leków na przeziębienie i kaszel. Przekaz medialny każe nam wierzyć, że tego preparaty są całkowicie bezpieczne. Koncernom farmaceutycznym bardzo zależy na tym, abyśmy tak myśleli. Zresztą wiele osób myśli sobie, że skoro te preparaty są dopuszczone do obrotu – i to w znacznej części bez recepty – to muszą być sprawdzone i bezpieczne.
W rezultacie młodzież nie obawiając się konsekwencji, a widząc jedynie korzyści wynikające z osiągniecia pożądanego efektu narkotycznego, łykają całe opakowania tych leków, popijając je jeszcze alkoholem. My farmaceuci wiemy, że trzeba być totalnym imbecylem by tak robić. Ale czy społeczeństwo odbiera to w ten sam sposób?



Byłbym szczęśliwy mogąc zobaczyć w mediach jakąkolwiek kampanię społeczną przypominającą o konsekwencjach nadużywania leków. URPL swego czasu próbował inicjować coś takiego – niestety osiągnięty rozgłos i skuteczność pozostawiają wiele do życzenia. No bo czy kampania informacyjna o skutkach nadużywania leków organizowana wspólnie z producentami leków OTC, ma jakikolwiek sens? Dla mnie czysta hipokryzja z góry wykalkulowana na porażkę. Takie robienie czegoś, tylko po to, żeby odnotować to w kronikach, ale jednocześnie nie zaszkodzić interesom swoich sponsorów.

Już wkrótce mają wejść przepisy zabraniające farmaceutom sprzedaży więcej niż jednego opakowania leku zawierającego substancje używane przez młodzież do narkotyzowania się. Czy to coś zmieni? Oczywiście, że nie. Przedsiębiorczy nastolatek bez problemu zbierze ilość leku potrzebną mu do rozrywki, odwiedzając kilka aptek (tych w końcu nie brakuje). Te przepisy (uchwalone przy ironicznym poparciu producentów tych leków) to kolejne działanie „na odczepnego”. Zamiast likwidować program już na etapie edukacji, zamiata się go pod dywan. A tą miotłą mają być farmaceuci… Fascynujące jest to, że o nowych przepisach prawie wcale nie mówi się w mediach. Potencjał edukacyjny tej sytuacji jest ogromny, a mimo to nikt go nie wykorzystuje. Czyżby kolejne działanie koncernów farmaceutycznych? W końcu one zawsze będą twierdziły, że ich leki są bezpieczne i łagodne…

Do tej pory inspektorem GIF mogła być wyłącznie osoba, która legitymowała się zatrudnieniem w podmiotach prowadzących obrót hurtowy. (fot. Shutterstock)Będzie więcej kontrolerów Inspekcji...

Zdaniem posła Marka Rucińskiego ostatnia nowelizacja prawa farmaceutycznego zawiera przepisy...

Nieprzesłanie danych uniemożliwi aptekom i punktom aptecznym wnioskowanie o dostęp do systemu P1. (fot. MGR.FARM)Kierownicy aptek proszeni o weryfikację...

Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w Katowicach apeluje do kierowników aptek ogólnodostępnych...

Różnica w zakresie wykształcenia farmaceuty i technika farmaceutycznego uniemożliwia technikom wykonywanie całego szeregu czynności, związanych z udzielaniem usług farmaceutycznych, w tym sprawowaniem opieki farmaceutycznej. (fot. Shutterstock)Przewaga liczebna techników nad...

Zdaniem Ministerstwa Zdrowia krótki, maksymalnie 2,5 letni cykl kształcenia w szkołach...

WIF w Poznaniu uznał, że w opisanej przez przedsiębiorcę sytuacji konieczne jest uzyskanie nowego zezwolenia. (fot. Shutterstock)Przeniesienie całej apteki do innego...

Wielkopolski przedsiębiorca poddał w wątpliwość kwestię zmiany zezwolenia w sytuacji gdy apteka...

Podczas debaty poruszono liczne zagadnienia, w tym znany problem redukcji kadr medycznych w Polsce. (fot. Shutterstock)Wspólnie dla Zdrowia. Dlaczego wśród...

W minioną środę odbyła się konferencja, zatytułowana: „Pacjent i system – zasady działania...