REKLAMA
czw. 20 czerwca 2024, 08:00

Bezpłatne leki dla pacjentów „65 plus” i „18 minus”. Będą zmiany w zasadach wystawiania na nie recept!

Program zakładający 100% refundację niektórych leków i wyrobów medycznych dla pacjentów w wieku 65+ oraz dzieci do 18 roku życia obowiązuje w Polsce od zeszłego roku. Lekarza wystawiając receptę na tego typu produkty po wpisaniu określonego uprawnienia umożliwiając pacjentom wykupienie leków bez konieczności ponoszenia przez nich jakichkolwiek kosztów. Problem pojawia się jednak w momencie, kiedy lekarzem wystawiającym receptę nie jest osoba posiadająca umowę z NFZ w ramach pracy w POZ, ambulatorium lub w szpitalu. Resort zdrowia zakłada zatem zmiany w tym zakresie. Kto będzie mógł wypisać pacjentom bezpłatne leki?

Ministerstwo zdrowia postanowiło jednoznacznie rozwiązać problem słowa "lekarz" na receptach (fot. Shutterstock)
Czy już niedługo bezpłatne leki pacjentom "65+" i "18-" wypisze każdy lekarz? Takie zmiany proponuje resort zdrowia (fot. Shutterstock)

Problem dotyczący utrudnień w wypisywaniu przez lekarzy recept na bezpłatne leki znany jest Ministerstwu Zdrowia już od kilku miesięcy. Jak podkreśla resort ogranicza on dostęp pacjentów do darmowej farmakoterapii. Co więcej – znacząco różnicuje sytuację prawną osób wykonujących dany zawód medyczny. Wynika to bowiem z faktu, że obecnie obowiązujące przepisy wyraźnie ograniczają pulę osób mogących wypisywać recepty z uprawnieniami „S” i „DZ”. Zgodnie z przepisami uprawniony do wystawiania recept na bezpłatne leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyroby medyczne jest lekarz, który zawarł z NFZ umowę na udzielanie świadczeń zdrowotnych w jednym z trzech zakresów. Chodzi tu o podstawową opiekę zdrowotną, ambulatoryjną opiekę specjalistyczną lub leczenie szpitalne.

W związku  takim brzmieniem przepisów nie mogą wystawiać ww. recept lekarze udzielający świadczeń na podstawie jakichkolwiek innych umów (…), jak również lekarze, którzy nie zawarli żadnych umów z NFZ, czyli lekarze działający jako podmioty wykonujące działalność leczniczą w postaci prywatnych praktyk – czytamy na stronach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Pierwotnym zamysłem ustawodawcy było, aby uprawnionym do wystawiania takich recept był lekarz POZ. Posiada on największą i najbardziej aktualną wiedzę na temat zdrowia pacjenta. Takim lekarzem uznano właśnie osoby pracujące w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Kolejnym argumentem za tym, aby ograniczyć zakres uprawnionych osób do wystawiania tego typu recept był fakt, że niezasadnym było obejmowanie uprawnieniami preskrypcyjnymi  lekarzy przyjmujących prywatnie. Wynikało to z faktu, że program na bezpłatne leki miał na celu eliminowanie barier ekonomicznych w dostępie do farmakoterapii. A zatem osoby mające problem z wykupieniem leków co do zasady nie udawały się po receptę do lekarzy przyjmujących prywatnie. Jak twierdzi jednak resort zdrowia te motywacje zdezaktualizowały się.

Bezpłatne leki przepiszą także lekarze przyjmujący prywatnie?

W ramach przyszłych prac legislacyjnych resort zdrowia ogłosił projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Sedno projektu ma sprowadzać się przede wszystkim do rozszerzenia zakresu podmiotów uprawnionych do wystawiania recept na darmowe leki, śsspż i wyroby medyczne. Kto zatem według resortu zdrowia będzie mógł wystawiać ww. recepty?

Po zmianach podmiotem takim będzie każda osoba posiadająca do tego uprawnienie wynikające wprost z wykonywania przez nią zawodu medycznego – czytamy w założeniach nowej ustawy.

Czytaj również: Pielęgniarki i położne mają już nowe uprawnienia dotyczące recept

Resort zdrowia przewiduje także zmiany w kontekście umożliwienia wystawiania recept na bezpłatne leki niezależnie od postaci tych recept. Zdaniem ministerstwa obecne ograniczenia wydają się zbędne. Wszystko dlatego, że obecnie odsetek wystawianych w Polsce recept w postaci papierowej jest bardzo niewielki. Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że oscyluje on w granicach 3%. Tym samym proponowana zmiana stanowi kolejny krok w kierunku ułatwienia dostępu do bezpłatnych leków. Pierwszym jest właśnie poszerzenie grupy osób uprawnionych do wystawiania takich recept.

Lekarze nie będą musieli umieszczać na receptach informacji o uprawnieniu „S” i „DZ”?

Resort zdrowia zauważa także problem obejmujący konieczność umieszczenia na receptach przez lekarzy kodu „S” lub „DZ”. Jak wiadomo farmaceuci nie mają możliwości uzupełnienia tego typu uprawnienia bezpośrednio w aptece. Nierzadko stwarza to zatem problem z realizacją recept zgodnie ze stanem faktycznym, czyli z uwzględnieniem całkowitej refundacji danego leku. W ocenie ministerstwa przepisy regulujące tą kwestię również muszą ulec zmianie. Tym bardziej, że w przypadku e-recept istnieje możliwość wprowadzenia stosunkowo prostych rozwiązań technicznych. Dzięki nim system sam zweryfikuje prawo do danego uprawnienia. W jaki sposób?

W oparciu o prosto weryfikowalny wiek w sposób zautomatyzowany. Nie zaś poprzez zamieszczanie na recepcie odpowiedniego kodu uprawnienia dodatkowego – sugeruje resort w udostępnionym projekcie zmian.

Jeśli przedstawione zmiany wejdą w życie lekarze nie będą już musieli umieszczać na receptach kodu „S” lub „DZ”. To system informatyczny sam zweryfikuje wiek pacjenta i podczas realizacji recepty uwzględni dane uprawnienie przy wyliczaniu wysokości dopłaty. Planowany termin przyjęcia projektu to III kwartał 2024 roku.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]