REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 26 kwietnia 2024, 08:01

Czy już niedługo zakaz reklamy aptek ulegnie zmianie? Wszystko wskazuje na to, że tak…

Kwestia dotycząca możliwości reklamowania się aptek została ostatni raz uregulowana w 2012 roku. Wytyczne dotyczące tego wątku zamieszczone są w artykule 94a ustawy Prawo Farmaceutyczne. Na tamten moment wprowadzona wówczas zmiana dotychczasowych przepisów była mocno przełomowa i diametralnie zmodyfikowała rynek apteczny. Od tamtej pory minęło już jednak sporo czasu. Dodatkowo pojawiły się pewne okoliczności, które niejako wymuszają konieczność przyjrzenia się raz jeszcze kwestii zakazu reklamy aptek. O co dokładnie chodzi?

Czy już niedługo zakaz reklamy aptek przestanie istnieć w dotychczasowej formie? (fot. screen)

Zakaz reklamy aptek od dawna stanowi kość niezgody, która co jakiś czas poróżnia środowisko farmaceutyczne w Polsce. Mówi o nim art. 94a ustawy Prawo Farmaceutyczne. Nie ulega wątpliwości, że polskie przepisy w tej kwestii są jednymi z najbardziej surowych w Europie. Podobnego zdania jest chociażby niedawny gość programu „Kwadrans z Farmacją”, Pan Michał Modro – radca prawny i przewodniczący Komisji Zdrowia i Rynku Aptecznego przy Business Centre Club. Jak zauważył gość KzF w Europie jedynie jeszcze Bułgaria posiada tak restrykcyjne zasady dotyczące kwestii reklamowania się aptek. Pozostała część Europy, w zwłaszcza kraje z Europy Zachodniej mają te przepisy nieco bardziej zliberalizowane. Pojawia się jednak pytanie dlaczego dopiero teraz temat zakazu reklamy aptek wrócił pod rozważania?

REKLAMA

– Komisja Europejska 13 marca 2024 roku zdecydowała się skierować skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przeciwko Polsce – wynika z informacji, jakie przedstawił Michał Modro.

Gość Kwadransa z Farmacją nadmienił, że wspomniana skarga pochodzi tak naprawdę sprzed 10 lat, a jej nadawcą była Konfederacja Lewiatan. Organizacja zaskarżyła wówczas obowiązujące w Polsce przepisy, powołując się chociażby na art.8 Dyrektywy Unijnej dotyczącej tzw. społeczeństwa informacyjnego i handlu w internecie. Artykuł ten mówi wprost, że zawody regulowane mają prawo informować o swojej działalności. Skarga złożona przeciwko Polsce opierała się także bezpośrednio na zapisach traktatów Unii Europejskiej, które gwarantują swobodę działalności gospodarczej. Mając to na uwadze Komisja Europejska w 2019 wystosowała do Polski pismo. Sugerowała w nim konieczność zmian w obrębie przepisów regulujących kwestie zakazu reklamy aptek. Brak reakcji ze strony polskich władz przyczynił się właśnie do skierowania skargi do Trybunału Sprawiedliwości.

Zakaz reklamy aptek do usunięcia? A może modyfikacja przepisów?

W ostatnich tygodniach miało miejsce spotkanie w resorcie zdrowia odnośnie wspomnianego już zakazu reklamy aptek. Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele ministerstwa, ale też samorządu aptekarskiego, organizacji Lewiatan czy też branży aptecznej. W spotkaniu uczestniczył także gość KzF, Michał Modro. W jego trakcie dyskutowano na temat tego, co mogłoby się zmienić w aktualnie obowiązujących regulacjach prawnych, aby ochronić stronę polską przed konsekwencjami decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nie będzie chyba zaskoczeniem pytanie, które jako pierwsze nasuwa się w tej sytuacji. Czy zakaz reklamy aptek ma szanse całkowicie zniknąć z polskiej przestrzeni prawnej? Michał Modro przedstawia dwa możliwe kierunki, w których pójść mogą nowe przepisy.

– Rozwiązania co do zasady możliwe są dwa. Albo przyjęcie, że niedopuszczalna jest reklama i informowanie i przyjęcie pewnych wyjątków. Albo wręcz odwrotnie – przyjęcie możliwości informowania i reklamowania z jednoczesnym przyjęciem pewnych wyjątków, kiedy reklamowanie apteki nie jest możliwe – podkreślił w ostatniej rozmowie gość KzF.

⇒ Czytaj również: Apteczne bannery na gdańskich autobusach. Informacja czy reklama?

To jaki kierunek obiorą przyszłe zmiany zależy w dużej mierze od Ministerstwa Zdrowia. Rozmówca Kwadransa z Farmacją powiedział, że projekt proponowanych zmian ma pojawić się już w najbliższych dniach. Sytuacja jest zatem dynamiczna i mocno rozwojowa.

REKLAMA
REKLAMA

Jakie zagrożenia niosła by ze sobą liberalizacja przepisów?

Michał Modro zasugerował w naszej rozmowie, że w związku ze skierowaniem skargi do Trybunału Sprawiedliwości zmiany w polskim prawie są niemal pewne, a na pewno konieczne. Gość KzF zwrócił uwagę na fakt, że od czasu wprowadzenia obowiązujących regulacji sporo zmieniło się nie tylko w naszym otoczeniu, ale też w naszej świadomości.

– Wydaje mi się, że od tamtego czasu sporo dojrzeliśmy i dzisiaj bylibyśmy chyba już otwarci na to, żeby ten zakaz został zniesiony – sugeruje nasz rozmówca.



Należy jednak mieć na uwadze patologie, jakie możliwość nieregulowanego niczym reklamowania się inicjowała w polskiej przestrzeni aptecznej. Farmaceuci pracujący w zawodzie od kilkunastu lat z pewnością pamiętają programy lojalnościowe, czy też wszechobecne reklamy „leków za grosz”. Całkowita liberalizacja przepisów mogłaby też przyczynić się do zaburzenia równości w branży farmaceutycznej. Nie jest bowiem tajemnicą, że duże sieci apteczne posiadają dużo większy budżet na działania marketingowe, niż pojedyncze apteki bądź małe sieci apteczne. Uwolnienie zakazu reklamy mogłoby zatem jeszcze powiększyć przepaść, jaka dzieli dużych i małych przedsiębiorców.

Co w takim razie realnie może się zmienić?

Gość KzF ma nadzieję, że udostępniony za kilka dni projekt zmian będzie mógł być dalej procedowany z wykorzystaniem normalnego trybu legislacyjnego, który to uwzględnia konsultacje publiczne wszystkich zainteresowanych stron. Michał Modro stwierdził, że podczas ostatniego spotkania padło wiele różnych propozycji. Jedną z nich jest propozycja samorządu aptekarskiego.

– Prezes Izby w mojej ocenie jest tego zdania, aby jako zasadę wybrać zakaz reklamy aptek, ale dopuścić pewne wyjątki od tej reguły – przekazał nam Michał Modro.

O jakie wyjątki chodzi? Na pierwszy plan rzucają się zwłaszcza usługi farmaceutyczne i możliwość informowania o nich pacjentów. Jak? Chociażby poprzez umieszczenie takich informacji na aptece lub ewentualnie poza nią. Kluczowe są tutaj zwłaszcza takie usługi opieki farmaceutycznej, jak Przegląd Lekowy czy też wykonywanie szczepień ochronnych. Nasz rozmówca zauważa, że w czasach niedoboru lekarzy i placówek POZ apteka i farmaceuci stanowią istotne uzupełnienie systemu ochrony zdrowia. Umożliwienie informowania o tym pacjentów wydaje się zatem dobrym rozwiązaniem. Czy tak się jednak stanie i na jakich zasadach takie informacje mogłyby być umieszczane poza apteką okaże się już wkrótce. Więcej na ten temat można usłyszeć w ostatnim odcinku KzF.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA