REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 28 czerwca 2023, 09:33

Czy telefony komórkowe powodują nadciśnienie?

Obecnie nikt nie wyobraża sobie codziennego funkcjonowania przez telefonu komórkowego. Telefony komórkowe tak mocno weszły w głąb naszego życia, że nie zauważamy tego, jak często z nich korzystamy. A to, jak się okazuje może mieć niebagatelny wpływ na nasze zdrowie. Chodzi dokładniej o ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego krwi…

WIF ocenił, że działanie takie zmierzałoby do obejścia obowiązującego prawa i naruszenia przepisów ustawy Prawo Farmaceutyczne przez uczestniczące podmioty (fot. Shutterstock)
Telefony komórkowe to okazuje się istotny czynnik ryzyka rozwoju nadciśnienia tętniczego krwi (fot. Shutterstock)

Nadciśnienie to najważniejszy czynnik ryzyka poważnych chorób układu sercowo-naczyniowego. Tym samym schorzenie to istotnie wpływa na ryzyko przedwczesnej śmierci. Problem okazuje się, że jest dość poważny.

REKLAMA

– W 2015 roku ogólnoświatowa standaryzowana częstość występowania podwyższonego ciśnienia tętniczego wynosiła 24,1% u mężczyzn i 20,1% u kobiet – czytamy we wstępie do najnowszego badania.

Rozwój nadciśnienia uzależniony jest od wielu czynników. Uwarunkowania genetyczne są tą kwestią, na którą nie mamy wpływu. Istnieją jednak także czynniki modyfikowalne, które odpowiednio zarządzane mogą odgrywać minimalną rolę w inicjacji choroby. Liczne publikacje do takich właśnie czynników zaliczają korzystanie z telefonów komórkowych. Tym bardziej, że dotychczasowe badania na zwierzętach oraz komórkach ludzkich sugerowały niekorzystny wpływ na nie fal emitowanych przez telefony.

– Nasze badanie miało na celu zbadanie związku korzystania z telefonu komórkowego do wykonywania lub odbierania połączeń oraz czasu jego używania i częstotliwości z ryzykiem nowego nadciśnienie tętniczego w populacji ogólnej – brzmią założenia eksperymentu.

Jak wyglądało badanie i czego udało się dowiedzieć

Telefony komórkowe są wszędzie…

Do badania włączono 212.046 osób, którzy za pomocą kwestionariusza odpowiedzieli najpierw na kilka pytań. Dotyczyły one m.in. tego, czy i jak dużo korzystali oni wcześniej z telefonów komórkowych. Pytania obejmowały także status społeczny. Konieczne było także przekazanie próbki materiału biologicznego celem oszacowania genetycznego ryzyka rozwoju nadciśnienia.

– Średnia wieku wynosiła 53,7 lat, a 87,6% uczestników korzystało z telefonów komórkowych – czytamy w treści publikacji.

Czas trwania badania był dość długi. Obserwacje prowadzone były przez 12 lat. Uczestnicy badania systematycznie przekazywali informacje i raporty o czasie korzystania z telefonów komórkowych. Zbierane były dane zarówno o częstotliwości korzystania z komórki, jak również o tygodniowym czasie prowadzenia rozmów przez telefon. Jakie uzyskano wyniki?

Telefony komórkowe to wstęp do nadciśnienia?

Z zebranych danych wynika, że użytkownicy telefonów komórkowych z reguły mieli wyższy wskaźnik BMI. Byli też zwykle młodsi niż osoby niekorzystające z komórek. Co ciekawe – w wywiadzie rodzinnym użytkownicy telefonów częściej potwierdzali występowanie nadciśnienia wśród bliskich. Bez względu jednak na status społeczny i stan zdrowia wyniki badania potwierdziły krążącą w świecie nauki tezę.

– Wykazaliśmy, że korzystanie z telefonu komórkowego do wykonywania lub odbierania połączeń było istotnie związane z wyższym ryzykiem wystąpienia nadciśnienia tętniczego – podkreślają autorzy.

REKLAMA
REKLAMA

Zebrane dane pokazały, że podczas okresu obserwacji u prawie 7% (6,6%) uczestników wystąpiło nowe nadciśnienie tętnicze. W porównaniu zatem z uczestnikami nie korzystającymi z komórek ryzyko rozwoju nadciśnienia u osób rozmawiających przez telefon wzrasta aż o 7%. Ciekawsze jednak mogą być jeszcze wyniki porównujące tygodniowy czas korzystania z telefonu versus ryzyko nadciśnienia.

– Wśród użytkowników telefonów komórkowych istniała istotnie dodatnia zależność między tygodniowym czasem korzystania z telefonów komórkowych a nadciśnieniem tętniczym o nowym początku – czytamy w publikacji.

Wyniki są bardzo czytelne i jasne. Korzystanie z telefonu od 30 do 59 minut tygodniowo zwiększa ryzyko nadciśnienia już o 8%. Z kolei użytkowanie komórki w ramach prowadzenia rozmów przez ponad 6 godzin tygodniowo zwiększało to ryzyko aż o 25%! Oznacza to, że niekoniecznie sam fakt korzystania z komórki, a łączny czas tego korzystania ma ogromny wpływ na możliwość rozwoju nadciśnienia tętniczego krwi.

Z czego wynika niekorzystny wpływ telefonów?

Choć nie ma jednoznacznych danych, to badacze skłaniają się ku kilku teoriom. Jedna z nich zakłada, że częściowo wpływ na to ryzyko może mieć pozycja telefonowania.

– Uniesienie przedramienia, w połączeniu ze statystycznym uściskiem dłoni i typową pozycją telefonowania mogą zwiększać aktywność współczulną podwyższając w ten sposób ciśnienie krwi – sugerują autorzy.

Nie bez znaczenia pozostaje także wpływ komórek na zdrowie psychiczne. Powodowane falami problemy ze snem mogą prowadzić do uszkodzenia naczyń, a to również odbija się na wskazaniach ciśnienia krwi. Kwestią potwierdzoną już we wcześniejszych badaniach jest natomiast fakt niekorzystnych zmian w obrębie samych komórek organizmu.

– Badania wykazały, że promieniowanie z telefonów komórkowych może powodować uszkodzenie DNA, stres oksydacyjny i stany zapalne, które mogą przyczynić się do patogenezy nadciśnienia – zauważają badacze.

Bez wątpienia jednak badanie to potwierdza postawioną tezę. Częste i długie korzystanie z telefonów komórkowych stanowi istotny czynnik rozwoju nadciśnienia u osób, które go wcześniej nie miały.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA