Podobieństwo między nazwami leków produkowanych przez różne firmy farmaceutyczne, nie jest niczym niezwykłym. Przeglądając apteczne półki, można na nich znaleźć preparaty o zbliżonych nazwach, które nierzadko mają podobne zastosowanie. Często to podobieństwo wynika właśnie z próby zasygnalizowania za pomocą nazwy lub jej fragmentu, celu stosowania leku czy też jego działania. Choćby z tego powodu leki lub suplementy diety, których obszarem działania jest serce, mają w nazwie człon „card” – odnoszący się do polskiej „kardiologii” lub greckiego „καρδιά” (oznaczającego „serce”).
Problem pojawia się, gdy zbyt podobne nazwy konkurencyjnych leków z tej samej kategorii, zaczynają wzbudzać podejrzenia o stosowanie nieuczciwych praktyk. Dzieje się tak, gdy nazwa lub identyfikacja wizualna nowego produktu, za bardzo zbliża się do produktu obecnego dłużej na rynku i posiadającego określoną renomę. I to właśnie wokół tego zagadnienia toczy się od kilku lat wielopłaszczyznowy spór między firmami Swiss Pharma International AG (należąca do Grupy Polpharma) i Hasco TM Sp. z o.o. Sp. komandytowa (Grupa Hasco). Spór dotyczący znaków towarowych ACARD i ANACARD PRO.
Ta historia swój początek ma w roku 1994. To właśnie wtedy firma Swiss Pharma International AG zgłosiła do Urzędu Patentowego słowny znak towarowy ACARD. Prawa do jego używania otrzymała w lutym 1996 roku. W czerwcu tego samego roku do obrotu po raz pierwszy został dopuszczony lek Acard, produkowany przez WZF Polfa S.A. (Grupa Polpharma). Od tego momentu preparat zawierający 75 mg kwasu acetylosalicylowego, stosowany w profilaktyce chorób serca, zyskiwał na popularności i renomie, w pewnym momencie stając się absolutnym liderem na rynku.
Przez lata wiele preparatów o tym samym składzie i wskazaniach, próbowało powtórzyć ten sukces. Jednym z nich był lek Anacard firmy Hasco. W marcu 2013 roku do Urzędu Patentowego zgłosiła ona słowny znak towarowy ANACARD PRO, a w po niecałym roku otrzymała prawo do jego stosowania. Niedługo po tym producent zgłosił też takie znaki towarowe jak ANACARD, Anacard PROTECT, ANACARD Medica Protect. Wkrótce rozpoczął się trwający po dziś dzień farmaceutyczny spór o znaki towarowe…
ANACARD PRO działał w cieniu ACARDu?
14 czerwca 2016 roku firma Swiss Pharma International AG wniosła do Urzędu Patentowego o unieważnienie prawa ochronnego Hasco TM na znak towarowy ANACARD PRO. Jako podstawę żądania wskazano art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. prawo własności przemysłowej. Przepis ten mówi, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
Innymi słowy firma Swiss Pharma International AG wskazywała, że znak towarowy ANACARD PRO jest podobny do znaku towarowego ACARD, który ma cechy znaku renomowanego. ANACARD PRO poprzez swoje podobieństwo miał „działać w cieniu znaku towarowego ACARD” i wykorzystywać jego atrakcyjność oraz „wysiłek handlowy włożony przez właściciela tego znaku towarowego w wykreowanie i utrzymanie jego wizerunku”.
Urząd Patentowy dokonał analizy podobieństwa obu oznaczeń na trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Analizowano także zestawienie poszczególnych liter i sylab. Ostatecznie organ uznał, że oba znaki towarowe – choć zawierają identyczne 5 liter ułożonych w tej samej kolejności – „oceniane jako całość różnią się wystarczające we wszystkich płaszczyznach postrzegania, wywierając odmienne ogólne wrażenie na odbiorcach”.
Urząd w swojej analizie wskazał, że w przemyśle farmaceutycznym powszechne jest występowanie znaków towarowych tzw. sugerujących lub aluzyjnych, które wskazują pośrednio na przeznaczenie leków do oznaczania których służą, bądź nawiązują do substancji czynnych zawartych w lekach. W rezultacie okazało się, że ochronę otrzymało około 100 znaków towarowych zawierających słowo CARD, w tym około 30 zawierających element słowny ACARD i przeznaczonych do ochrony towarów z klasy 5 (produkty farmaceutyczne).
Finalnie Urząd Patentowy decyzją z 4 grudnia 2017 roku uznał, że oba znaki towarowe różnią się od siebie i nie istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd czy też skojarzenia znaku ANACARD PRO i ACARD. Poza tym firma Swiss Pharma International AG nie udowodniła, że ANACARD PRO działał w cieniu znaku towarowego ACARD czy też w jakikolwiek sposób szkodził jego renomie. Istnienie tej renomy okazało się zresztą jedyną przesłanką, którą w całej sprawie Urząd Patentowy potwierdził, ostatecznie jednak oddalając wniosek firmy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy ANACARD PRO.
Wygaśnięcie prawa do znaku towarowego ACARD
Co ciekawe 2 sierpnia 2016 roku – a więc niedługo po wszczęciu postępowania o podobieństwo znaków ANACARD PRO i ACARD – firma Hasco wniosła do Urzędu Patentowego o stwierdzenie wygaśnięcia prawa firmy Swiss Pharma International AG do znaku towarowego ACARD. Tego samego, który został jej przyznany 1996 roku.
Hasco powoływało się na art. 169 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej, który mówi, że prawo ochronne na znak towarowy wygasa na skutek „nieużywania zarejestrowanego znaku towarowego w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, chyba że istnieją ważne powody jego nieużywania”.
Okazuje się, że Urząd Patentowi przychylił się do wniosku Hasco. W decyzji wydanej również 4 grudnia 2017 roku organ uznał, że prawo ochronne dla znaku towarowego ACARD wygasło 29 czerwca 2001 roku (o taką datę wnioskowało Hasco). Firma Swiss Pharma International AG w trakcie postępowania przedstawiała dowody na to, że znak ten był używany za jej zgodną przez powiązane z nią spółki. Jako materiał dowodowy przedstawiano reklamy telewizyjne, prasowe, plakaty a nawet billboardy, promujące lek Acard. Wśród nich znalazł się nawet artykuł z 2014 roku na temat filmu „Bogowie”, którego mecenasem była marka Acard… Wszystko jednak na nic.
Urząd Patentowy zwrócił uwagę, że przedstawiony materiał dowodowy dotyczył innego znaku towarowego tj. słowno-graficznego oznaczenia „Acard Acidum acetylsalicylicum”. Z kolei nieliczne materiały reklamowe na których pojawiał się znak ACARD, w ocenie organu nie świadczyły o tym, że taki produkt znajdował się rzeczywiście w obrocie.
– Uprawniony w przedmiotowej sprawie nie przedłożył dowodów, z których wynikałoby, że towary oznaczane znakiem spornym są używane w sposób determinowany zarzutem stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego. Żaden z poszczególnych materiałów dowodowych ani kompleksowy całokształt wszystkich tych dowodów nie wykazał rzeczywistego używania znaku spornego – czytamy w aktach sprawy.
Obie decyzje Urzędu Patentowego zostały przez firmę Swiss Pharma International AG zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W tym momencie obie sprawy zaczęły się przenikać…
Wyroki WSA i NSA
WSA w Warszawie wyrokiem z 9 października 2018 roku (sygn akt. VI SA/Wa 446/18) uchylił decyzję Urzędu Patentowego w sprawie wygaśnięcia prawa ochronnego dla znaku towarowego ACARD. Sąd uznał, że organ nie zbadał sprawy w należyty sposób, a w trakcie postępowania firma Swiss Pharma International AG przedstawiła nowe dowody (w postaci faktur od 1998 roku) na to, że lek ACARD rzeczywiście był wprowadzany do obrotu.
Sąd zwrócił też uwagę na pewną niekonsekwencję Urzędu Patentowego, który w toczącym się niemal równolegle drugim postępowaniu (dotyczącym ANACARD PRO) sam przyznał, że znak towarowy ACARD był w dniu 4 marca 2013 roku znakiem renomowanym. To miało wskazywać „bezspornie na rzeczywiste używanie znaku”.
W przypadku drugiej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie był już jednak przychylny firmie Swiss Pharma International AG i podtrzymał decyzję Urzędu Patentowego, który nie dopatrzył się podobieństwa między znakami ANACARD PRO i ACARD. Wyrok WSA w tej sprawie również 9 października 2018 roku (sygn. akt VI SA/Wa 1000/18).
Jak się okazuje oba wyroki WSA zostały zaskarżone do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W przypadku pierwszego z nich, skargę złożyła firma Hasco, ale także Urząd Patentowy. Z kolei na drugi wyrok skargę złożyła oczywiście firma Swiss Pharma International AG. Rozstrzygnięcia NSA w tych sprawach zapadły kilka tygodni temu – 5 lipca 2022 roku. W obu przypadkach zaskarżane wyroki WSA zostały uchylone i przekazane do ponownego rozpatrzenia. A to oznacza, że spór między obiema firmami jeszcze przez kilka lat pozostanie nierozstrzygnięty.
Sprzeczności i niejasności…
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w uzasadnieniach obu wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pojawiały się niezrozumiałe sprzeczności i niejasności. I tak w przypadku sporu podobieństwo znaku ANACARD PRO i ACARD, WSA najpierw przywołał stanowisko Urzędu Patentowego, że „nie istnieje zatem ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje ryzyko skojarzenia spornego znaku towarowego ze znakami przeciwstawionymi”, by następnie stwierdzić, że „pomimo podobieństwa pomiędzy przeciwstawionymi znakami, nie można zdaniem Sądu stwierdzić, że jest to podobieństwo stwarzające ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd”.
– Uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji nie tylko zawiera sprzeczności dotyczące oceny wyrażonego w zaskarżonej decyzji stanowiska Urzędu Patentowego RP, ale również nie wyjaśnia przesłanek, które doprowadziły do oddalenia skargi, nie odnosi się też do zarzutów w skardze postawionych – czytamy w uzasadnieniu wyroku NSA (sygn. akt II GSK 152/19).
Podobne sprzeczności Naczelny Sąd Administracyjny dostrzegł też w uzasadnieniu wyroku WSA w drugiej sprawie. Z jednej strony sąd pierwszej instancji stwierdził bowiem, że „organ dokonał analizy całego materiału dowodowego i na podstawie tej analizy dokonał prawidłowego ustalenia, że przedłożony w postępowaniu administracyjnym przez skarżącą spółkę materiał dowodowy, nie pozwalał na przyjęcie twierdzenia o rzeczywistym używaniu oznaczenia ACARD”. Następnie WSA podzielił ocenę tego materiału dowodowego dokonaną przez Urząd Patentowy, co zasadniczo powinno prowadzić do wniosku, że uznał zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem. Jednak w dalszych rozważaniach, Sąd pierwszej instancji i tak „uznał za zasadne uchylenie zaskarżonej decyzji, albowiem podzielił zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 170 ust. 1 p.w.p.”.
NSA skrytykował też odwołanie się przez WSA do drugiej decyzji Urzędu Patentowego, gdzie stwierdzono renomę znaku towarowego ACARD.
– Sąd podniósł przy tym, że ustalenie w przedmiocie renomy „wskazuje […] bezspornie na rzeczywiste używanie znaku”. W kolejnym akapicie podkreślił jednak, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, nie wyjaśnił też, czy ustalenie w zakresie używania znaku związanego z ustaleniem renomy dotyczy tylko postępowania, w którym renoma była przedmiotem ustaleń organu, czy też przedmiotowego postępowania. Kwestii tych nie rozjaśniają również wskazania co do dalszego postępowania, Sąd pierwszej instancji zawarł w nich bowiem jedynie polecenie uwzględnienia stanowiska Sądu – czytamy w uzasadnieniu wyroku NSA (sygn. akt II GSK 229/19).
Spór na lata…
Uchylenie obu wyroków WSA i skierowanie ich do ponownego rozpatrzenia niewątpliwie sprawi, że spór między obiema firmami nieprędko zostanie rozstrzygnięty. Spór, który tak naprawdę nie ogranicza się tylko do tych konkretnych postępowań administracyjnych. Okazuje się bowiem, że postępowania w sprawie naruszenia praw do znaku ACARD przez firmę Hasco toczą się także przed sądami cywilnym. Te póki co oddalały powództwa firmy Swiss Pharma International AG, głównie w konsekwencji decyzji Urzędu Patentowego o wygaśnięciu prawa do znaku towarowego ACARD.
Jakby tego było mało w Urzędzie Patentowym toczą się obecnie postępowania w sprawie sprzeciwów dotyczących przyznania firmie Hasco praw do znaków towarowych ANACARD, Anacard PROTECT i ANACARD Medica Protect. Wiele więc wskazuje na to, że ten farmaceutyczny spór o znaki towarowe potrwa jeszcze wiele lat…
©MGR.FARM










