REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 14 marca 2023, 09:33

Jaką rolę może odegrać farmaceuta w zwiększaniu wyszczepialności przeciwko HPV?

Kwestia szczepień przeciwko HPV zdominowała sesję pt.”Szczepienia dorosłych istotnym elementem zdrowia publicznego”, która odbyła się w czasie Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach. Jej uczestnicy zastanawiali się, jakie działania należy wdrożyć, aby maksymalnie zwiększyć wyszczepialność społeczeństwa przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego, który jest odpowiedzialny za rozwój m.in. raka szyjki macicy. Rozważania na ten temat poruszyły także aspekt szczepień w aptekach i roli, jaką mogą odegrać farmaceuci w edukacji pacjentów.

Kampania promująca szczepienia przeciwko HPV powinna dotyczyć także pracowników służby zdrowia (fot. screen z transmisji HCC)
Kampania promująca szczepienia przeciwko HPV powinna dotyczyć także pracowników służby zdrowia (fot. screen z transmisji HCC)

Minister Zdrowia, Adam Niedzielski zapowiedział, że od 1 czerwca 2023 roku rozpoczną się na terenie naszego kraju powszechne, bezpłatne i dobrowolne szczepienia przeciwko HPV. Obejmą one dzieci w wieku 12 i 13 lat. Nie wiadomo, jednak jakim preparatem będzie szczepiona ta grupa społeczeństwa. Co więcej, nie rozpoczęły się jeszcze żadne działania edukacyjne, mające na celu zwiększenie świadomości pacjentów, co do zagrożeń wynikających z zakażenia wirusem HPV. Właśnie tę kwestię głównie poruszyli uczestnicy sesji poświęconej szczepieniom na Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach. 

REKLAMA

Refundacja nie przyniosła rezultatów

Szczepionka przeciwko HPV jest dostępna od 2006 roku. W Polsce do tej pory była ona podawana odpłatnie, bądź bezpłatnie w okresie akcji wyszczepiania społeczeństwa organizowanych przez lokalne samorządy. Od 2021 roku jedna ze szczepionek przeciwko HPV znalazła się także na liście refundacyjnej. Jest ona dostępna w całym zakresie wskazań u wszystkich osób, które ukończyły 9. rok życia z 50% odpłatnością.

Mimo to, odsetek zaszczepionych przeciwko HPV w Polsce jest znikomy i wynosi aktualnie ok. 1%. Prof. Agnieszka Mastelarz-Migas podkreśliła, że refundacja w szczepieniach się nie sprawdza, bo wiąże z tworzeniem kolejnej bariery, jaką jest konieczność wizyty u lekarza w celu wypisania recepty na szczepionkę, wykupienie jej w aptece i ponownego wrócenia do przychodni w celu zaszczepienia. Zdaniem pani profesor szczepionka powinna być dostępna w przychodni, by móc zaszczepić pacjenta od razu, gdy zdecyduje się na taką formę profilaktyki (czytaj więcej: Szczepionki przeciw HPV są w pełni bezpieczne).

Szczepienia przeciwko HPV w aptece?

Dyskusja na temat sposobów zwiększenia wyszczepialności społeczeństwa przeciwko HPV opierała się głównie o możliwości wdrożenia kampanii edukacyjnych. Jej uczestnicy byli zgodni, że takie działania powinny być już prowadzone, a zastanawianie się jak to zrobić na 3 miesiące przed rozpoczęciem szczepień jest zbyt późne. Jednak udało się wydedukować, że prowadzana w tym celu kampania medialna powinna być zakrojona na szeroką skalę. Musi ona pojawiać się w każdym obszarze naszego życia. Nie tylko w telewizji, radio, czy Internecie, ale i w szkołach, czy nawet kościołach. 

Prowadzący dyskusję, Krzysztof Łanda zaznaczył, że w celu zwiększenia powodzenia akcji szczepień przeciwko HPV należy wykorzystać wszystkie możliwe mechanizmy, które w tej kwestii mogą okazać się skutecznym rozwiązaniem.

– Uważam osobiście, że powinniśmy wykorzystać wszystkie możliwe mechanizmy, żeby zachęcić ludzi do szczepienia na HPV, tzn. szczepienia powinny odbywać się w aptekach (…), w szkołach – mówił Łanda.

REKLAMA
REKLAMA

Prof. Agnieszka Mastelarz-Migas, jednak studziła te zapędy: „…mimo że jestem gorącym orędownikiem szczepień dorosłych w aptekach, to bym się zastanowiła, czy ta grupa (12-13 latków przyp. red.) powinna być szczepiona w aptece (…) Tu mamy dzieci do szczepienia, więc ta kwalifikacja lekarska powinna mieć miejsce. Natomiast do przeprowadzenia masowych szczepień w szkołach niezbędna byłaby pisemna zgoda rodziców – wspominała prof. Violetta Skrzypulec-Plinta – co stanowi kolejną barierę, jaką trzeba pokonać w drodze do wykonywania szczepień. 

Farmaceuci mogliby edukować pacjentów? 

Kampania promująca szczepienia przeciwko HPV powinna dotyczyć także pracowników służby zdrowia: Kluczowa jest edukacja personelu medycznego, nie tylko lekarzy, ale także innych pracowników służby zdrowia. Ponadto wspomniane zostało, że każde świadczenie powinno zostać odpowiednio gratyfikowane. Mowa tu nie tylko o zapłacie za wykonane szczepienia, ale i za edukowanie pacjentów: (…) jeśli będziemy płacić aptekarzom, lekarzom, pielęgniarkom za to, żeby namawiali aktywnie ludzi do szczepień na HPV to wyszczepialność będzie na pewno znacznie wyższa niż bez tego programu. 

W podsumowaniu prof. Marcin Czech poruszył bardzo ważną kwestię, by spojrzeć na szczepienia w inny sposób niż tylko jako ochrona przed zakażeniem chorobami. Szczepienia są najbardziej efektywną interwencją w zakresie zdrowia publicznego, jaką mamy (…), powinniśmy tak naprawdę poważnie zastanowić się pod względem ekonomicznym, czy nam bardziej nie opłaca się szczepić przeciwko grypie, półpaścowi, COVID-19 niż potem leczyć powikłania powstałe w następstwie tych chorób.

Krzysztof Łanda podkreślił ponadto, że przy tworzeniu kampanii edukacyjnych mających na celu zwiększenie wyszczepialności społeczeństwa nie możemy brać pod uwagę tylko i jedynie zdrowia pojedynczego pacjenta, ale i perspektywę społeczną – jakie zmiany może ona wprowadzić w całej populacji? 

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA