REKLAMA
pt. 4 lipca 2025, 08:01

Kiedy reklama suplementu diety przypisuje mu właściwości lecznicze?

Jakiś czas temu w polskich mediach zrobiło się głośno o zasadach reklamy suplementów diety. A to za sprawą incydentu z udziałem znanej wokalistki. W swoich mediach społecznościowych promowała ona suplement diety własnej marki. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie forma komunikatu, która sugerowała, że ten produkt leczy chorobę Hashimoto. Pochylmy się więc nad tym, co można, a czego nie wolno w przekazach reklamowych suplementów diety.

Młoda kobieta trzyma w dłoniach suplementy diety (fot. shutterstock.com)
Stosunkowo częstym błędem jest odniesienie się w reklamie suplementu do nazw jednostek chorobowych (fot. shutterstock.com)

Definicja reklamy ma swoje umocowanie w wielu aktach prawnych. Według dyrektywy 2006/114/WE dotyczącej reklamy wprowadzającej w błąd i reklamy porównawczej „reklama” oznacza przedstawienie w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów w celu wspierania zbytu towarów lub usług, w tym nieruchomości, praw i zobowiązań. Innymi słowy – to przekaz handlowy zmierzający do promocji sprzedaży lub odpłatnego korzystania z towarów. Do reklamy zaliczymy więc autopromocję, sponsorowanie, telesprzedaż czy lokowanie produktu.

REKLAMA

Najważniejsze zasady reklamy suplementów diety

Istnieją 4 główne zakazy, które dotyczą reklamy suplementu diety:

  • zakaz wprowadzania konsumenta w błąd i jednoczesny obowiązek informowania w sposób rzetelny, jasny i łatwy do zrozumienia dla konsumenta;
  • zakaz sugerowania właściwości leczniczych;
  • zakaz wywoływania lęku;
  • zakaz sugerowania, że zbilansowana i zróżnicowana dieta nie może dostarczyć wystarczających dla organizmu ilości składników odżywczych.

W tym artykule skupimy się na dwóch pierwszych zakazach, które częściowo się pokrywają. Dotyczą one również materiałów kierowanych do profesjonalistów medycznych (promowanie pośrednie).

Sugerowanie właściwości leczniczych – o co chodzi?

Artykuł 130 ustawy Prawo farmaceutyczne mówi, że kto wprowadzanemu do obrotu produktowi przypisuje właściwości produktu leczniczego, pomimo że produkt ten nie spełnia wymogów określonych w ustawie, podlega grzywnie.

Reklama suplementu diety może przypisywać produktowi właściwości lecznicze na kilka sposobów. Ma to miejsce wtedy, gdy:

  • odwołuje się do jednostek chorobowych, których nie ma – zostały wymyślone na potrzeby reklamy;
  • mówi o tym, że suplement diety leczy lub zapobiega konkretnym chorobom;
  • przedstawienie graficzne sugeruje, że mamy do czynienia z produktem leczniczym.

Ostatni aspekt wydaje się szczególnie interesujący. Wyrok WSA w Rzeszowie z 23.10.2007 r., II SA/Rz 321/07 wskazuje, że

Jeżeli rysunki znajdujące się na opakowaniu suplementu diety sugerują bolesność i chorobę stawów wskazując tym samym na zasadność użycia tego produktu w przypadku wskazanych dolegliwości, a w treści ulotki znajdującej się w opakowaniu produktu zawarta jest w niej informacja, że środek ten polecany jest jako „środek wspomagający przy dolegliwościach reumatycznych, w czasie rekonwalescencji po urazach stawów, przy bólach i sztywności stawów przy odczuwalnym dyskomforcie z powodu nieprawidłowego funkcjonowania stawów”, to takie sformułowania niedwuznacznie sugerują lecznicze właściwości przedmiotowego suplementu diety.

Nie inaczej sprawa wygląda w przypadku reklam suplementów diety. Jeżeli w takiej reklamie występuje postać, która sygnalizuje, że boli ją kolano (krzywi się, łapie się za tę część ciała), zażywa reklamowany suplement, a potem nie prezentuje już dolegliwości bólowych – to wtedy możemy mówić o sugerowaniu właściwości leczniczych. Już samo pojawienie się osoby z problemami zdrowotnymi w reklamie suplementu może zostać uznane za przypisywanie temu produktowi właściwości leczniczych.

Dobre i złe praktyki

Stosunkowo częstym błędem jest odniesienie się w reklamie suplementu do nazw jednostek chorobowych. Stwarza to ryzyko zakwestionowania z uwagi na sugestie właściwości leczniczych lub zapobiegawczych. Przykładem jest sformułowanie: „stosowane przy objawach PMS, PCOS, endometriozie”.

Poniżej znajdują się inne przykłady błędnych tekstów o charakterze reklamowym opublikowanych w Internecie.

Na podstawie: slajd prezentacji ze szkolenia EduPharm z 10 czerwca 2025 r., Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka sp.k. 

REKLAMA
REKLAMA

Z kolei przekazy wskazujące na wspomaganie i wsparcie zaliczymy do prawidłowo skonstruowanych. Jak w poniższym przykładzie:

Główną właściwością wszystkich adaptogenów jest niwelowanie skutków stresu oraz adaptacja organizmu do niesprzyjających warunków zewnętrznych, wspomagają witalność, prace mózgu oraz odporność, maja normalizujący wpływ na organizm. Przykładem może być …, który …

A oto inny przykład:

Co było nie tak w przekazie Dody?

Na profilach społecznościowych Doroty (Dody) Rabczewskiej można było odnaleźć m.in. następującą treść:

Zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Nie wzięłam ani jednego leku, postanowiłam wyleczyć się tylko i wyłącznie metodą niekonwencjonalną – a właściwie, moim zdaniem, jedyną skuteczną – czyli bardzo zdrową dietą i suplementami. Po tym, jak zauważyłam rewelacyjne wyniki badań po roku, dwóch, trzech i swoją tarczycę zaleczyłam, zobaczyłam, jak reagowały na leki moje koleżanki, które równolegle miały zdiagnozowaną tę samą chorobę. I wtedy sobie pomyślałam, że to jest ten czas – nie tylko dla piękna, nie tylko dla sylwetki, ale również właśnie dla zdrowia – by stworzyć własne suplementy i pokazać, jak udało mi się wyjść z tej choroby, dla innych, by im pomóc.

Sugerowanie właściwości leczniczych jest tutaj bardzo widoczne. W późniejszym czasie pojawił się też materiał wideo z takim opisem:

Jak uciszyłam 🤫 Hashimoto 🙅‍♀️ top 4 najważniejszych suplementów

Czy użycie słowa „uciszyć” w kontekście Hashimoto to dobry krok? Oczywiście nie – wciąż mamy do czynienia z komunikatem sugerującym ingerencję w jednostkę chorobową. Wobec tego również tutaj materiał reklamowy przypisuje suplementowi diety właściwości lecznicze.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie w tej sprawie. Zawiadomienie złożył Główny Inspektor Farmaceutyczny.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA