REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 8 lutego 2023, 13:06

Krajowi Producenci Leków apelują o daleko idące zmiany. Chodzi o bezpieczeństwo lekowe…

7 lutego w Centrum Prasowym PAP odbyła się konferencja dotycząca prezentacji najnowszych danych ekonomicznych odnoszących się do przemysłu farmaceutycznego w Polsce. Opinie na ten temat przedstawiali prezesi PZPPF oraz Agnieszka Sznyk z Instytutu Innowacji i Odpowiedzialnego Rozwoju INNOWO oraz Ewelina Nojszewska z SGH.

Mężczyzna w białym kombinezonie stoi po środku zakładu produkującego leki WHO
Produkcja leków refundowanych w Polsce staje się coraz mniej opłacalna (fot. Shutterstock)

Na spotkaniu przedstawiciele Krajowych Producentów Leków i ekonomistki, które przygotowały raport nt. sytuacji branży farmaceutycznej i wyzwaniach stojących przed nią byli zgodni, że sektor farmaceutyczny to niezwykle ważna gałąź gospodarki. Tym bardziej więc troska o niego powinna być priorytetem dla polityków. Zdaniem Eweliny Nojszewskiej sektor farmaceutyczny powinien być sektorem wrażliwym, z racji ogromnej podatności na liczne czynniki zewnętrzne (czytaj więcej: Koszty produkcji leków dramatycznie rosną. Ich ceny nie mogą dalej spadać…).

REKLAMA

– Bezpieczeństwo lekowe jest tak samo ważne jak bezpieczeństwo militarne kraju – skomentował z kolei Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Agnieszka Sznyk z INNOWO, przedstawiając sytuację branży farmaceutycznej w Polsce zwróciła uwagę, że niekorzystnym zjawiskiem, działającym na szkodę polskich producentów są niskie ceny leków refundowanych.

– W Polsce mamy jedne z najniższych cen leków refundowanych w Unii Europejskiej, średnio wynoszą one 73% średniej unijnej – podkreśliła Agnieszka Sznyk.

Dodatkowo średnia cena przyjętego do analizy koszyka leków refundowanych spadła od 2012 roku o blisko 10%. Nic zatem dziwnego, że produkcja leków o regulowanych cenach staje się dla krajowych przedsiębiorstw nieopłacalna.

– Wzrost cen czynników produkcji farmaceutyków zdecydowanie przewyższa dynamikę wzrostu cen leków, szczególnie po 2020 roku – dodała profesor Ewelina Nojszewska z SGH.

Co wpływa na niestabilność sektora farmaceutycznego?

Raport przygotowany przez INNOWO podkreśla, że wśród czynników mających największy wpływ na pogorszenie sytuacji lekowej i wzrost kosztów produkcji należy wymienić ceny surowców i substancji czynnych, a także rosnące koszty energii i wahania cen walut.

– Jeśli chodzi o ceny substancji czynnych to najważniejszym czynnikiem mającym wpływ na nie był wzrost cen kursu dolara o ponad 20% po inwazji Rosji na Ukrainę – argumentowała profesor Ewelina Nojszewska.

Od 2019 do 2022 roku wzrost kosztów produkcji dla sektora farmaceutycznego wyniósł około 27,7%, co przy spadających lub niewiele rosnących cenach leków refundowanych stanowi ogromne obciążenie dla producentów leków.

– Presja na obniżanie cen leków refundowanych w konfrontacji z rosnącymi kosztami produkcji jest irracjonalna – skomentowała Ewelina Nojszewska.

Podobnego zdania jest Grzegorz Rychwalski, zdaniem którego branża powinna podlegać specjalnym regulacjom prawnym.

– Przemysł farmaceutyczny jest uzależniony od dostaw energii. Biorąc pod uwagę jak krytyczny jest to sektor apelujemy do Ministerstwa Klimatu i parlamentarzystów, aby nie obejmować producentów leków ograniczeniami w dostawach i poborze energii – apelował wiceprezes PZPPF.

REKLAMA
REKLAMA

Bezpieczeństwo lekowe zagrożone?

Wiceprezes PZPPF, Barbara Misiewicz-Jagielak przestrzega przed zagrożeniami, jakie niesie ze sobą brak wsparcia dla branży farmaceutycznej. Spadająca opłacalność produkcji leków refundowanych spowoduje, że przemysł nastawi się na produkcję leków nierefundowanych, OTC czy też suplementów diety.

– Należy mieć na uwadze, ze jeśli inne kraje zamkną swoje granice to możemy zostać z samymi lekami OTC – przestrzega Barbara Misiewicz-Jagielak.

Szczególnie istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa lekowego jest skrócenie łańcucha dostaw. Obecnie znaczna część produkcji substancji czynnych skoncentrowana jest w kilku prowincjach Indii i Chin. Dlatego też każde trudności w tych rejonach przekładają się następnie na problemy w naszym kraju. Co więcej – rosnące koszty sprzyjają nie tylko spadkowi krajowej produkcji, ale też przyczyniają się do zmniejszania nakładów na nowe inwestycje. To dodatkowy cios dla całej gospodarki.

Jakie plany ma branża?

W ocenie prezesa PZPPF powinny zostać wdrożone daleko idące zmiany, chociażby w kwestii cen produktów refundowanych.

– Firmy produkujące w Polsce powinny mieć przewidywalność i stabilność warunków refundacji – przekonuje Krzysztof Kopeć.

W Niemczech czy też w Portugalii rząd już od jakiegoś czasu wprowadza kolejne zmiany, mające na celu poprawę bezpieczeństwa lekowego ich obywateli. W Polsce nadal są to tylko rozmowy, a i te nie zawsze ukierunkowane są na szeroko pojęte dobro narodu. Przykładem może być apel PZPPF w sprawie powszechnej mobilizacji (czytaj również: W Polsce udział państwa w kosztach leków dostępnych w aptece wynosi 35%).

– Chcieliśmy, aby z powszechnego obowiązku mobilizacji wyłączyć pracowników zakładów farmaceutycznych. Niestety bez sukcesu, gdyż rządzący nie widzą tu zagrożenia w postaci spadku dostępności leków – wynika z wypowiedzi Grzegorza Rychwalskiego.

W jego opinii produkcja leków to produkcja wysokospecjalistyczna i nie da się łatwo i szybko zastąpić osób na tych stanowiskach. Dodatkowo w ocenie PZPPF sama optymalizacja kosztów przez firmy nie wystarczy. Ewelina Nojszewska przekonuje, że należałoby się zastanowić nad sposobem finansowania – i to w długoterminowej perspektywie.

– Trzeba koncentrować się na planach i zmianach długoterminowych. Może czasami warto na krótko ponieść większe koszty, aby w dłuższej perspektywie obserwować wzrost efektywności i opłacalności produkcji – podkreśliła profesor Nojszewska.

Problem zatem jest złożony, niemniej jednak pozostaje niezwykle ważny dla bezpieczeństwa lekowego naszego kraju.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA