W aptekach, w całej Polsce wykonano do tej pory ponad 3 miliony szczepień. Jak twierdzą przedstawiciele Koalicji na rzecz szczepień w aptekach, liczba ta mogłaby być jeszcze większa. Ich zdaniem potencjał aptek i farmaceutów nie zostaje w pełni wykorzystany. Wszystko dlatego, że w celu skorzystania przez pacjenta z pełni praw, musi on odbyć długą drogę. Skrócić mogłaby ją możliwość wystawienia przez farmaceutę recepty refundowanej na szczepienia ochronne.
– W obecnym systemie opieki zdrowotnej, jednym z głównych ograniczeń w zakresie dostępu do szczepień jest konieczność odbycia przez pacjentów wielokrotnych wizyt w różnych miejscach, takich jak przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej czy apteki, by otrzymać szczepionkę oraz poddać się szczepieniu. Rozwiązaniem tego problemu i uproszczeniem procesu szczepienia jest umożliwienie farmaceutom wystawiania recept na szczepionki, a w szczególności te refundowane. Aktualnie, farmaceuci posiadają uprawnienia do wystawienia recepty farmaceutycznej (płatnej 100% przez pacjenta) wyłącznie na szczepionki przeciw grypie, a mogą realizować szczepienia przeciw wielu chorobom w tym przeciw pneumokokom- mówią jednym głosem eksperci.
Niewykorzystany potencjał farmaceutów prowadzi do większej liczby hospitalizacji
Eksperci zwracają uwagę, że taki system szczepień ochronnych w naszym kraju prowadzi do niepotrzebnych opóźnień. Nie tylko wpływa to na zmniejszenie stopnia wyszczepialności społeczeństwa, ale i na większą liczbę zakażeń, a co za tym idzie również hospitalizacji. Problem narasta szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Wtedy to zapotrzebowanie na szczepienia ochronne jest największe, a pacjenci wówczas napotykają największe trudności w dostępie do nich.
– Zmiany w procesie refundacji szczepień, to klucz do skuteczniejszej profilaktyki. Dzisiejszy system finansowania staje się coraz bardziej otwarty, jednak nadal stawia przed pacjentami bariery, w postaci długiego czasu oczekiwania na wizytę u lekarza oraz ograniczonego dostępu do szczepionek. Wprowadzenie możliwości wystawiania przez farmaceutów refundowanych recept farmaceutycznych na szczepionki przeciw grypie i pneumokokom oraz inne szczepionki stosowane w szczepieniach zalecanych osób dorosłych, znacznie skróci ścieżkę pacjenta do realizacji szczepienia. Farmaceuci mogą znacząco przyczynić się do poprawy zdrowia publicznego i zwiększenia efektywności profilaktyki, trzeba im tylko na to pozwolić – komentuje sytuację dr n. farm. Mikołaj Konstanty, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Konieczne są zmiany w systemie szczepień ochronnych
Szczepienia przeciw grypie i pneumokokom są kluczowym elementem w zapobieganiu poważnym chorobom i hospitalizacjom, szczególnie wśród osób starszych, dzieci oraz osób z grup ryzyka. Liczba kroków, jakie muszą przejść pacjenci w celu uzyskania ochrony wpływają na decyzje pacjentów o wykonaniu szczepienia, a tym samym przekładają się na popularność tych świadczeń w aptekach. W sezonie zachorowań na grypę 2021/2022 istniała możliwość bezpłatnego i bez wymogu posiadania recepty wykonywania szczepień przeciw grypie u osób dorosłych. Był to rekordowy sezon szczepień, a ogólny wskaźnik wyszczepialności osiągnął 7% (22% w populacji osób w wieku powyżej 65 r. ż.). Takie sytuacje pokazują, jak prosty system szczepień pozytywnie wpływa na poziom wyszczepialności społeczeństwa.
– W Polsce mamy jedną z najszerszych populacyjnie dostępnych refundacji na szczepionki przeciw grypie, ale nie wykorzystujemy tego w pełni, co relatywnie nie wpływa odpowiednio na wzrost wyszczepialności. Długa ścieżka zniechęca pacjentów do korzystania z tej możliwości. Wykorzystanie potencjału aptek i farmaceutów to sposób, aby więcej osób korzystało z dostępnej refundacji co z kolei przyczyni się do wzrostu wyszczepialności – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych.
Rola farmaceutów i aptek w systemie opieki zdrowotnej nabiera nowego wymiaru. Umożliwienie farmaceutom wystawiania recept refundowanych na szczepionki stanowi ważny krok w kierunku usprawnienia procesu szczepień. Dodatkowo takie rozwiązanie odciążyłoby lekarzy POZ, umożliwiając im skupienie się na pacjentach wymagających bezpośredniej opieki medycznej. Farmaceuci, dzięki swojej wiedzy i dostępności, mogą aktywnie przyczyniać się do zwiększenia szczepień w populacji, skracając ścieżkę pacjenta do niezbędnej profilaktyki. Proponowana zmiana umożliwi szybsze reagowanie na potrzeby pacjentów i zwiększy ich bezpieczeństwo, co powinno być dla nas priorytetem.
Źródło: Koalicja na rzecz szczepień w aptekach










