Do tej pory granica 40 lat była w kardiologii momentem startowym dla rutynowej oceny ryzyka sercowo-naczyniowego. Dokument opublikowany w marcu 2026 roku w czasopiśmie „Circulation” zrywa z obecnie znanym schematem profilaktyki i leczenia.
Koniec z czekaniem do czterdziestki. Czas na wczesną interwencję
Eksperci z American College of Cardiology (ACC) oraz American Heart Association (AHA) twierdzą, że proces rozwoju zmian miażdżycowych postępuje w dzisiejszym społeczeństwie znacznie szybciej. Z tego względu najnowsze wytyczne zalecają ocenę ryzyka u znacznie młodszych dorosłych. Nowym standardem staje się zasada: „im niżej (im niższy poziom LDL) i im dłużej, tym lepiej” (z ang. lower for longer).
Do użytku wprowadzono nowy kalkulator o nazwie PREVENT. Narzędzie to zastępuje starsze algorytmy. Pozwala ono na precyzyjne szacowanie nie tylko 10-letniego, ale także 30-letniego ryzyka zawału czy udaru. Kalkulator przeznaczony jest dla pacjentów od 30. roku życia. Jeśli wyliczone długoterminowe ryzyko jest wysokie, należy znacznie wcześniej wdrażać leczenie obniżające cholesterol. Głównym zalecanym lekiem pozostają statyny.
Statyny pomagają wszystkim cukrzykom
Powrót do twardych celów terapeutycznych LDL-C
Wielu specjalistów ochrony zdrowia w USA doskonale pamięta zamieszanie z 2013 i 2018 roku. Wtedy to w USA odeszło się od rygorystycznych wartości docelowych dla „złego cholesterolu” (LDL-C, ang. low-density lipoprotein cholesterol) na rzecz procentowej redukcji. Wytyczne na rok 2026 to oficjalny powrót do konkretnych, liczbowych celów terapeutycznych. Według ekspertów jest to bardzo dobra wiadomość. Takie postępowanie ułatwia monitorowanie skuteczności leczenia.
Zalecane obecnie docelowe poziomy LDL-C według ACC/AHA to:
- Poniżej 100 mg/dl – dla pacjentów o ryzyku granicznym lub pośrednim.
- Poniżej 70 mg/dl – dla osób o wysokim ryzyku.
- Poniżej 55 mg/dl – dla pacjentów o bardzo wysokim ryzyku (m.in. w prewencji wtórnej).
Dodatkowo amerykańskie wytyczne kładą duży nacisk na profilaktykę. Przynajmniej raz w życiu każdego dorosłego pacjenta należy oznaczyć poziom lipoproteiny (a) – Lp(a). Wskazano również na badanie wskaźnika wapnienia tętnic wieńcowych (CAC) za pomocą tomografii. Jest to czynnik decydujący o włączeniu leczenia u pacjentów z grupy ryzyka.
Wytyczne z USA a polskie standardy PTK
Powrót do docelowych wartości LDL ma szczególne znaczenie z naszej, lokalnej perspektywy. Wytyczne ACC/AHA wreszcie mocno zbliżyły się do europejskich zaleceń ESC/EAS. To właśnie na tych dokumentach opierają się z kolei wytyczne Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (PTK) oraz Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego (PTL).
Polscy eksperci od lat niezmiennie promują osiąganie bezwzględnych poziomów frakcji LDL. W naszych krajowych zaleceniach cel dla pacjentów najwyższego ryzyka to również poziom poniżej 55 mg/dl. Przy bardzo nasilonym ryzyku dąży się u nas nawet do wartości poniżej 40 mg/dl. Można zatem stwierdzić, że Amerykanie ostatecznie dogonili Europę w wyznaczaniu precyzyjnych celów leczenia.
Główna różnica polega dziś na podejściu do wczesnej oceny ryzyka. PTK i europejskie towarzystwa używają zaktualizowanych algorytmów SCORE2 i SCORE2-OP. Szacują one ryzyko zdarzeń u pacjentów dopiero od 40. roku życia. Z kolei Amerykanie, wdrażając kalkulator PREVENT, zeszli z tą granicą do 30 lat. W Polsce farmakoterapię u trzydziestolatków włącza się obecnie głównie w specyficznych przypadkach, takich jak ciężka hipercholesterolemia rodzinna (FH).
Źródła:
- https://www.ahajournals.org/doi/10.1161/CIR.0000000000001423
- https://journals.viamedica.pl/choroby_serca_i_naczyn/article/view/109599
- https://www.acc.org/latest-in-cardiology/articles/2025/02/28/14/55/updates-in-cv-disease-risk-assessment
©MGR.FARM





































Udostępnij tekst w mediach społecznościowych