REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 22 lutego 2023, 11:01

Telemedycyna w Niemczech na cenzurowanym. W tle apteki internetowe…

Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Niemczech utrzymał decyzję Wyższego Sądu Okręgowego w Kolonii z 10 czerwca 2022 roku, odnoszącą się do pozwu, jaki Izby Farmaceutyczne Nadrenii Północnej i Westfalii-Lippe wniosły przeciwko sieci internetowych aptek Shop Apotheke i dostawcy usług telemedycznych Zava. Powodem sporu była reklama usług na stronie internetowej apteki wraz z późniejszą możliwością zakupu leków na podstawie wystawionych on-line recept…

Klawiatura komputerowa z przyciskami "kciuk w górę" i "kciuk w dół"
Czy reklamy i odnośniki do usług zdrowotnych na odległość na stronach internetowych aptek w Niemczech są bezprawne? (fot. Shutterstock)

Usługi medyczne, świadczone na odległość wyraźnie nabrały znaczenia w 2020 roku, kiedy pandemia i wymuszona nią izolacja społeczeństwa utrudniały normalny dostęp do usług opieki zdrowotnej. To właśnie wtedy brytyjski dostawca usług medycznych Zava nawiązał współpracę z siecią internetową Shop Apotheke. Owocem tej współpracy była m.in. reklama usług telemedycyny na niemieckich witrynach internetowej apteki.

REKLAMA

– Na stronie internetowej można znaleźć bezpośredni odnośnik do Zavy. Tam pacjenci mogli wybrać wskazanie, wypełnić ankietę medyczną, a następnie otrzymać receptę. Lek był zaś dostępny w aptece – czytamy w treści artykułu w niemieckim DAZ.online.

Tego typu działania są uznawane za niedopuszczalne w świetle obowiązujących przepisów – zarówno tych dotyczących ogólnych zasad handlu, jak również tych bezpośrednio dotyczących kwestii prawa farmaceutycznego. Dlatego też jeszcze w 2020 roku Izby Nadrenii Północnej i Westfalii-Lippe skierowały przeciwko Shop Apotheke i Zava pozew do sądu.

Izby chcą uchronić farmaceutów przed odpowiedzialnością karną

Wspomniane już Izby Farmaceutyczne uznały praktykę prowadzoną przez oba podmioty za nielegalną w świetle przepisów artykułu 11 ustawy Prawo Farmaceutyczne i artykułu 9 ustawy o zakazie reklamy leków. Ta druga część dotyczy m.in. niedopuszczalnego ich zdaniem leczenia na odległość tylko za pomocą wypełnionej ankiety internetowej.

– Musimy chronić członków naszych izb i zespoły w aptekach przed konfrontacją z receptami, które są wynikiem wątpliwych usług telemedycznych i gdzie nie są przestrzegane uznane standardy medyczne – argumentuje Bettina Macking, radca prawny w Izbie Nadrenii Północnej.

Przed czym samorząd chce uchronić farmaceutów pracujących w aptekach? Jak się okazuje problem tkwi nie tylko w samej reklamie tego typu usług i późniejszym zakupie produktów leczniczych na stronie danej apteki internetowej.

– Naszym celem jest dalsze zaostrzenie wymogów prawnych, aby nasi członkowie i ich pracownicy mogli chronić się przed tego typu receptami i nie narażać się na ryzyko naruszenia prawa antynarkotykowego w tych przypadkach poprzez wydanie leków na taką receptę – tłumaczy Soren Cromberg, radca prawny Izby Farmaceutycznej Westaflii-Lippe w Pharmazeutische Zeitung.

Izby farmaceutyczne informują, że ich członkowie raz po raz stają przed dylematem, jak postępować z receptami uzyskanymi przez pacjentów na drodze internetowej ankiety. W świetle prawa mogą być one później zakwestionowane i uznane za fałszywe, a to może przysporzyć aptece i jej pracownikom ogromnych problemów. Chcąc właśnie tego uniknąć Izby wystąpiły z pozwem przeciwko internetowej aptece i dostawcy usług telemedycznych Zava.

Wyroki kolejnych sądów jednoznaczne

Pierwotnie pozew rozpatrywany był przez Sąd Okręgowy w Kolonii. Wówczas organ sądowniczy przychylił się do zawartych w nim argumentów i pozew uwzględnił. Pozwani złożyli jednak odwołanie do sądu wyższej instancji. Ten jednak apelację odrzucił, a postanowienie to podtrzymał decyzją z 9 lutego Federalny Trybunał Sprawiedliwości. Izby nie kryją satysfakcji z takiej decyzji.

REKLAMA
REKLAMA

– Modele biznesowe, w których zalety telemedycyny są nadużywane w taki sposób, że pacjenci mogą otrzymać receptę po prostu wypełniając kwestionariusze były już cierniem w naszym boku przez długi czas – komentują po wydaniu wyroku prezesi obu izb.

W ich ocenie podtrzymanie decyzji przez Federalny Trybunał Sprawiedliwości będzie chroniło nie tylko farmaceutów i apteki, ale też interesy lekarzy i samych pacjentów.

– Ogromne znaczenie ma solidarność z lekarzami, ponieważ nie jest w ich interesie stopniowe zanikanie osobistego kontaktu z pacjentem w wyniku takich modeli biznesowych – twierdzą przedstawiciele samorządu farmaceutycznego.

Zarówno bezpośredni kontakt w aptece, jak i w gabinecie lekarskim był, jest i nadal będzie złotym standardem postępowania. Alternatywne metody, takie jak telemedycyna mogą stanowić jedynie uzupełnienie podstawowej opieki zdrowotnej, ale nie mogą jej zastępować.

Decyzja Federalnego Trybunału Sprawiedliwości sprawiła, że pozostałe platformy internetowe, działające w Niemczech na podobnej zasadzie mogą mieć w najbliższej przyszłości spore problemy. Izby Farmaceutyczne już teraz deklarują, że wyrok ten może zapoczątkować lawinę podobnych pozwów.

– Decyzja potwierdzająca wyrok Wyższego Sądu Okręgowego w Kolonii jest potwierdzeniem tego, że innym tego typu koncepcjom należy skutecznie przeciwdziałać – podsumowują przedstawiciele samorządu farmaceutów w Nadrenii Północnej i Westfalii-Lippe.

Pozostaje zatem obserwować sytuację u naszych sąsiadów, bo z pewnością tego typu sytuacji będzie od teraz znacznie więcej.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA