REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 20 maja 2026, 09:45

UK: młodzież codziennie trafia na internetowe reklamy środków dopingujących

Przeprowadzone przez Brytyjską Agencję Antydopingową (UKAD) badanie ankietowe pokazuje, że część nastolatków korzystających z Internetu ma codziennie kontakt z materiałami reklamującymi substancje uznawane za środki dopingujące.

internetowe reklamy środków dopingujących
Zdaniem UKAD sprzedaż SARMów jest w głównej mierze napędzana przez influencerów z branż fitness & wellness (fot. Freepik)

W badaniu UKAD wzięło udział 1043 uczestników w wieku od 16 do 25 roku życia. Spora część respondentów potwierdziła, że natrafiła na internetowe reklamy środków dopingujących na mediach społecznościowych. Co więcej, analiza danych z Google Trends pokazuje wzrost liczby zapytań o substancje uznawane za doping.

REKLAMA

Internetowe reklamy środków dopingujących napędzają sprzedaż

Aż 29% respondentów przeprowadzonego badania przyznało, że mieli okazję widzieć reklamy selektywnych modulatorów receptora androgenowego (SARM) co najmniej raz w tygodniu. Kolejne 5% uczestników badania wskazało, że treści reklamowe z tego typu preparatami wyświetlają się im codziennie. Reklamy dotyczyły przede wszystkim platform jak Instagram i TikTok. Co więcej, blisko jedna trzecia z nich potwierdziła, że zakupiła środek typu SARM po zobaczeniu materiału promocyjnego w sieci.

looksmaxxing
CZYTAJ WIĘCEJ

Looksmaxxing – internetowy trend zachęcający do korzystania ze sterydów

SARMy figurują na liście substancji zakazanych przez Światową Agencję Antydopingową (WADA). Niemniej jednak zdaniem UKAD sprzedaż SARMów jest w głównej mierze napędzana przez influencerów z branż fitness & wellness. Twórcy cyfrowi promują tego typu preparaty jako bezpieczne zamienniki dla sterydów anabolicznych. Dowodem tego mogą być wyniki zrealizowanego badania. Prawie jedna trzecia uczestników ufa i czerpie swoją wiedzę o wspomaganiu w sporcie z materiałów publikowanych przez internetowych influencerów. Natomiast 40% ankietowanych sugeruje się wskazówkami od innych osób uczęszczających na siłownię. Co do samych producentów i sprzedawców – wielu z nich zamieszcza na opakowaniach i materiałach promocyjnych dopisek produkt wyłącznie do celów badawczych. Adnotacja ta jest przeważnie napisana drobnym drukiem.

REKLAMA
REKLAMA

Internetowe reklamy środków dopingujących nie dotyczą wyłącznie SARMów. Badanie wykazało, że 6% respondentów codziennie natrafia na materiały reklamujące sterydy anaboliczne. Z kolei 5% uczestników potwierdziło codzienny kontakt z reklamami syntetycznych peptydów.

©MGR.FARM

Źródła

  1. https://www.aol.com/sports/young-see-ads-life-threatening-100041840.html
REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA