REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 13 grudnia 2021, 11:08

Amantadyna w COVID-19? Euforia oparta na niewiedzy…

W ostatnich tygodniach na nowo rozgorzała dyskusja o możliwości stosowania amantadyny w COVID-19. Jej powodem jest rzekoma publikacja na łamach „Nature”, potwierdzająca skuteczność leku. Problem w tym, że przytaczana publikacja nie pochodzi z „Nature” i wcale nie potwierdza skuteczności amantadyny w leczeniu COVID-19. Zresztą przyznają to sami jej autorzy, którzy dokonali korekty pracy…

Wyniki Pilotażu Przeglądów Lekowych nie przekonały Rady Przejrzystości do pozytywnego zarekomendowania opieki farmaceutycznej jako świadczenia gwarantowanego (fot. Shutterstock)
Na ten moment nieuprawione jest zatem jakiekolwiek twierdzenie, że amantadyna jest skuteczna w leczeniu COVID-19 (fot. Shutterstock)

Kilka dni temu w przestrzeni publicznej pojawiła się informacja o publikacji w prestiżowym czasopiśmie Nature, która miała potwierdzać skuteczność stosowania amantadyny w COVID-19. W mediach społecznościowych tytuł i odnośniki do tej pracy zaczęły rozprzestrzeniać się z prędkością błyskawicy. Wiele osób – w tym niestety też politycy – nie zgłębiając się w jej treść, za pewnik przyjęło jej tytuł „Amantadyna ma potencjał w leczeniu Covid-19, ponieważ hamuje kanał jonowy kodowany przez SARS-CoV-2″. Problem w tym, że publikacja ta została nie tylko przeceniona, ale i źle zrozumiana, co doskonale opisał portal FakeNews.pl.

REKLAMA

Trzeba zacząć od tego, że praca pod wspomnianym tytułem nie ukazała się wcale w czasopiśmie „Nature”. Opublikowano ją w periodyku pod tytułem „Communications Biology”. Skąd więc pomyłka? Otóż wydawcą założonego 3 lata temu „Communications Biology” jest Springer Nature, do którego należy też Nature Publishing Group, wydające „Nature”. Oba czasopisma dzieli przepaść – chociażby w poziomie znaczenia czy historii. „Communications Biology” posiada Impact Factor na poziomie 5,49, natomiast „Nature” 15,14. Zdaniem ekspertów porównywanie obu czasopism jest więc niczym porównywanie Audi RS8 i Skodą Fabią.

Co do samej treści pracy pod tytułem „Amantadyna ma potencjał w leczeniu Covid-19, ponieważ hamuje kanał jonowy kodowany przez SARS-CoV-2″, wielokrotnie wypowiadali się już eksperci. Za każdym razem wskazują oni, że publikacja ma tak naprawdę charakter poglądowy. Jej autorzy stwierdzają jedynie, że amantadyna hamuje kanały jonowe SARS-CoV-2, co potencjalnie może blokować replikację wirusa. Czy tak się jednak faktycznie dzieje? Tego się z pracy nie dowiemy, bo jego autorzy przeprowadzili w tym zakresie jedynie badania in vitro… na oocytach żaby.

– Wskazana praca ma jedynie charakter poglądowy i omawia możliwą skuteczność amantadyny, co z kolej stanowić może jedynie przesłankę do przeprowadzenia badań klinicznych w tym zakresie. Takowe trwają i na ten moment nie można potwierdzić takiej skuteczności – poinformowała na Twitterze Agencja Badań Medycznych.

REKLAMA
REKLAMA

Korekta autorów

Okazuje się, że zamieszanie wokół publikacji i jej błędne zrozumienie, wymusiło reakcję jej autorów. 10 grudnia praca została opatrzona ich korektą. Zmianie uległ tytuł publikacji, a jako uzasadnienie wskazano, że nie odzwierciedlał on wniosków badania. W nowym tytule usunięto informację o rzekomym potencjale w leczeniu COVID-19 i dodano, że chodziło o badania in vitro.

  • Pierwotny tytuł: “Amantadyna ma potencjał w leczeniu COVID-19, ponieważ hamuje znane i nowe kanały jonowe kodowane przez SARS-CoV-2″
  • Poprawiony tytuł: “Amantadyna hamuje znane i nowe kanały jonowe kodowane przez SARS-CoV-2 in vitro”

Zmiany zaszły też w treści pracy. Z jej abstraktu usunięto zdanie mówiące: Proponujemy zatem amantadynę jako nowy, tani, łatwo dostępny i skuteczny sposób leczenia COVID-19”. W pracy zmieniono też fragment mówiący, że w jednym z badań „opisano wyraźny wzrost przeżycia pacjentów z COVID-10 leczonych amantadyną”, wprost wskazując, że „nie stwierdzono żadnych znaczących korzyści ze stosowania amantadyny w leczeniu pacjentów z COVID-19”.

Na ten moment nieuprawione jest zatem jakiekolwiek twierdzenie, że amantadyna jest skuteczna w leczeniu COVID-19. Żadne wiarygodne badanie tego nie potwierdza. Co niestety niektórych politykom nadal nie przeszkadza, w szerzeniu tego typu teorii…

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA