REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Antybiotykooporność wielkim zagrożeniem XXI wieku

27 czerwca 2019 11:56

Był 1928 rok, gdy Luis Pauling odkrył, że pleśń jest źródłem substancji, która hamuje wzrost drobnoustrojów. Równo 10 lat później, wraz ze swoimi współpracownikami wyizolował on pierwszy na świecie antybiotyk- penicylinę. To wydarzenie niewątpliwe zmieniło historię medycyny. Wiele z chorób, które wiązały się ze śmiertelnym zagrożeniem, stały się z dnia na dzień możliwe do wyleczenia….

Ile razy spotykaliście się z sytuacją, że pacjenci przyszli Was prosić o antybiotyk mimo nie posiadania recepty? (fot. Shutterstock)
Ile razy spotykaliście się z sytuacją, że pacjenci przyszli Was prosić o antybiotyk mimo nie posiadania recepty? (fot. Shutterstock)

Od tego czasu z naturalnych źródeł, zostało wyizolowanych kilkaset substancji przeciwbakteryjnych. Dodatkowo produkowane są chemioterapeutyki, czyli zsyntetyzowane chemicznie leki stosowane przeciwko bakteriom. Jednak z roku na rok przybywa bakterii, wobec których nie działają żadne substancje lecznicze. Jak to możliwe, że z postępem medycyny dochodzi do takich sytuacji?

Antybiotykooporność – na czym polega?

Powstawanie oporności bakterii na antybiotyki jest naturalnym procesem, który przyjmuje globalny charakter. Niestety w ostatnich latach ten problem narasta. Bakterie, które dotychczas były zwalczane poprzez przyjmowanie substancji przeciwbakteryjnych, przechodzą zmiany genetyczne, dzięki którym skutecznie “obchodzą” działanie antybiotyków. Co więcej, zmutowane bakterie dużo łatwiej przenoszą się na inne organizmy, a dodatkowo zdobytymi umiejętnościami zmienności genetycznej “dzielą” się z innymi drobnoustrojami. Działaniu takiemu sprzyja wiele nieprawidłowości do jakich dochodzi podczas stosowania antybiotyków, które niestety stwierdza się co raz częściej. Stąd masowo zwiększa się liczba bakterii, wobec których nie są skuteczne żadne substancje przeciwbakteryjne. Zdaniem WHO problem oporności na antybiotyki jest jednym z największych zagrożeń wobec zdrowia i bezpieczeństwa żywności na całym świecie.

REKLAMA

Błędy terapeutyczne

Antybiotyki są cały czas uważane za cudowne leki, które pomogą w zwalczaniu wszelkich dolegliwości. Wszak, z jednej strony jest to zrozumiałe, gdyż ich odkrycie i ciągłe odkrywanie należy uznać za kroki milowe światowej medycyny. Z drugiej jednak, do ich stosowania należy podchodzić z należytą ostrożnością.

REKLAMA

Antybiotyki należy przyjmować tylko i wyłącznie po konsultacji z lekarzem i pod jego należytą kontrolą. To on na podstawie przeprowadzonego badania oraz wywiadu powinien określić z jakim zakażeniem zmaga się pacjent i w jaki sposób należy je leczyć. Charakterystyczne objawy, miejsce występowania zakażenia oraz ścisłe wskazania do stosowania danego antybiotyku Antybiot- taka wiedza wystarczy doświadczonemu lekarzowi, aby zlecić do stosowania lek przeciwbakteryjny o szerokim spektrum działania. Jeśli objawy są nieswoiste, pacjent poddawany jest obserwacji i po kilku dniach lekarz może stwierdzić, czy stosowanie antybiotyku jest wskazane. W wyjątkowych sytuacjach zleca on pobranie materiału do posiewu i wykonanie antybiogramu. Na tej podstawie przepisuje antybiotyk o wąskim spektrum działania w celu osiągnięcia bardziej celowanej terapii. Właśnie w taki sposób powinno następować rozpoznanie zakażenia bakteryjnego, które będzie wymagało leczenia antybiotykiem. Niestety nie zawsze tak się dzieje…

Antybiotyk na wszystko?

Problem nadmiernego przepisywania antybiotyków pacjentom dotyczy przede wszystkim podstawowej opieki zdrowotnej. Kłopoty z jakimi borykają się pacjenci udający się po pomoc do lekarza rodzinnego dotyczą najczęściej przeziębień. Jak wiemy odpowiedzialne za ich powstawanie są wirusy i chociaż nie wiem jak byśmy tego bardzo pragnęli, antybiotyki ich nie zwalczą. Jednak, wielu lekarzy nadal przepisuje pacjentom antybiotyki, jako lek mający uzdrawiające właściwości wobec wszystkich dolegliwości…

W wielu przypadkach są do tego zmuszani przez samych pacjentów, którzy egzekwują na lekarzach ich przepisywanie. Ci dla “własnego spokoju”, w obawie przed kłótnią i rozdmuchaniem afery przekazują choremu receptę na antybiotyk. Niestety taki proceder dotyka również najmłodszych pacjentów, a prowodyrami tych sytuacji są sami rodzice. Nie zdają sobie oni jednak zupełnie sprawy, że robią oni wielką krzywdę swoim dzieciom, dla których stosowanie antybiotyków w przyszłości, gdy rzeczywiście będą tego potrzebować może okazać się nieskuteczne. Bezpodstawne stosowanie leków przeciwbakteryjnych niesie ze sobą wielkie zagrożenie, jednak nadal światowa medycyna nie umie sobie z tym poradzić.

Nieprawidłowe stosowanie antybiotyków przez pacjentów

Niestosowanie się do zaleceń lekarskich dotyczących zażywania antybiotyku jest kolejną przyczyną powstawania oporności na antybiotyki. Pacjenci bardzo często skracają zalecany czas ich przyjmowania. Najczęstszym powodem takiego działania jest fakt, że już po kilku dniach (3-4) wzrasta ich dobre samopoczucie. Nie oznacza to jednak, tego że pozbyli się wszystkich drobnoustrojów z organizmu. Prawidłowa kuracja trwa zazwyczaj do skończenia całego opakowania, chyba, że lekarz zaleci inaczej. Odstawienie antybiotyku wcześniej powoduje, że bakterie, które pozostały w organizmie mogą się zacząć namnażać, a co gorsza uodpornić na działanie leków. Drugim powodem szybkiego odstawiania antybiotyku przez pacjentów jest fakt niezauważenia jakiejkolwiek poprawy zdrowia po 2-3 dniach jego stosowania. Zniecierpliwiony chory odstawia stosowany lek, uważając, że jest nieskuteczny. Efekty takiego działania mogą być identyczne jak w przypadku opisanym powyżej.

REKLAMA

Ile razy zapomnieliście, że musicie wykonać jakąś czynność? Grzechem numer dwa pacjentów przyjmujących antybiotyki jest ich niestosowanie w równych odstępach czasu (najczęściej co 8 lub 12 godzin). Różnica nawet 2, czy 3 godzin może sprawić znaczny spadek stężenia leku we krwi, a to “da” szansę bakteriom na mutację i zwiększenie oporności wobec stosowanego antybiotyku.

Nieprawidłowością numer trzy, którą często popełniają pacjenci jest picie alkoholu w trakcie kuracji antybiotykowej lub popijanie przyjmowanych tabletek sokami owocowymi (szczególnie niewskazany jest grejprfrutowy), czy ziołami. Takie działania mogą prowadzić do nieprawidłowego wchłaniania się leku, a tym samym spadku jego stężenia we krwi. Skutki takiego procederu mogą być identyczne jak w przypadku nie zastosowania dawki antybiotyku.

Pacjent zostaje swoim lekarzem

Ile razy spotykaliście się z sytuacją, że pacjenci przyszli Was prosić o antybiotyk mimo nie posiadania recepty? No właśnie…. Pomysłów na zdobycie antybiotyku bez wizyty lekarskiej mają jeszcze kilka: “zostało kilka tabletek z ostatniej kuracji, a pozostałe pożyczę od sąsiadki, też brała jakiś antybiotyk…” albo „mąż bierze jakiś antybiotyk to wezmę kilka tabletek od niego”… Pacjenci również próbują wymóc na lekarzach, aby przepisali im antybiotyk „na zapas”, tak w razie jakby dopadła jakaś choroba. Pacjenci nie zdają sobie sprawy, że nawet jeśli doskwiera im zakażenie bakteryjne to dany antybiotyk wcale nie musi działać wobec tych drobnoustrojów, które je wywołało. Ich spektrum działania może być tak różne, że „zwykły Kowalski” nie jest w stanie samodzielnie dobrać odpowiedniego lek. Ponadto przyjmowanie antybiotyku bez jakichkolwiek zaleceń lekarskich i bez ustalenia schematu dawkowania może przynieść skutki jakie już wyżej zostały opisane.

Ilość stosowanych antybiotyków rośnie w zastraszającym tempie, a co za tym idzie wzrasta liczba bakterii, które są na nie oporne. Przyjmowanie antybiotyków z niewłaściwych powodów i w nieodpowiedni sposób jest kluczem do osiągnięcia stanu sprzed ery przed antybiotykowej. Okazać się może, że nawet tak pospolita choroba jak zapalenie płuc będzie ponownie śmiertelnym zagrożeniem. Musimy pamiętać, że jako osoby wydające antybiotyki pacjentom mamy ogromne możliwości, by uświadamiać ich o zagrożeniach jakie niesie ze sobą niewłaściwe stosowanie tych leków.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

kto to jest Luis Pauling? (znam tylko chemika i fizyka Linusa) dlaczego przypisuje mu się okrycie Fleminga?
Odkrycie pierwszego antybiotyku (penicyliny) zostało dokonane w 1928 roku przez Alexandra Fleminga, który zauważył, że przypadkowe zanieczyszczenie podłoża pleśnią Penicillium notatum powstrzymuje wzrost kultur bakterii z rodzaju Staphylococcus. KIM JEST LUIS PAULING???? Pierwszy raz słyszę o kimś takim...

Powiązane artykuły

Reklama drogerii połączonej z apteką pod lupą WIF Reklama drogerii połączonej z apteką pod lupą WIF

Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Kielcach nałożył karę w wysokości 5000 zł za 5 s...

Apteka poprawi błędy na e-recepcie. Zmiany weszły w życie… Apteka poprawi błędy na e-recepcie. Zmiany weszły w życie…

W miniony piątek w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 3 lipca 2019 ...

E-recepta: po rewolucji przyszedł czas na ewolucję… E-recepta: po rewolucji przyszedł czas na ewolucję…

Od dokładnie pięciu miesięcy wystawianie e-recept jest w Polsce obowiązkowe. Zmiana postaci ordynacj...

REKLAMA
Logowanie

Aby w pełni korzystać z serwisów grupy farmacja.net musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś farmaceutą, zaloguj się za pomocą swojego konta farmacja.net

Rejestracja

Wypełnij wymagane pola zamieszczone poniżej. Pamiętaj by podać poprawny adres email - na niego zostanie wysłany link potwierdzający, który umożliwi zakończenie rejestracji w serwisie.

Masz już konto? Zaloguj się Nie pamiętasz hasła? Możesz je przypomnieć
Przypomnij hasło

Podaj adres email przypisany do konta, a my wyślemy do Ciebie link z przypomnieniem hasła.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Ustaw nowe hasło

Ustal swoje hasło ponownie.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Dane profilu

Uzupełnij dane, aby aktywować konto.

Link aktywacyjny

Rejestracja przebiegła pomyślnie. Na podany adres email został wysłany link weryfikacyjny, który umożliwi dokończenie rejestracji.

Niepoprawny hash weryfikacyjny

Wygląda na to, że hash weryfikacyjny jest niepoprawny. Proszę skontaktuj się z nami poprzez formularz kontaktowy

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz