Magazyn mgr.farm

Apteczna pomoc dla karmiącej matki

7 marca 2017 07:28

Mleka modyfikowane i preparaty mlekozastępcze zajmują dość sporo miejsca w magazynach aptek. I słusznie, jeśli niemożliwe jest karmienie piersią, to niemowlę musi coś jeść. Problemem jest natomiast wspomaganie naturalnego karmienia.

Aż 98% mam rozpoczyna karmienie tuż po porodzie. Niestety, już po 6 tygodniach odsetek mam karmiących spada do 46%.

Młodzi rodzice przychodzą do farmaceuty z prośbą o poradę, próbując zakupić osłonki na brodawki, laktator, pojemniki do przechowywania mleka lub sterylizator do butelek. Z ręką na sercu, w niewielu aptekach znajdą niezbędny asortyment i zrozumienie. Często niestety pozostaje internet. Czy tak być musi?

Karmienie piersią w teorii jest bardzo łatwe, proste i naturalne. Aż 98% mam rozpoczyna karmienie tuż po porodzie i zamierza je kontynuować co najmniej do 6 miesięcy. Niestety, już po 6 tygodniach od porodu odsetek mam karmiących spada do 46%. Przyczynia się do tego brak odpowiedniej wiedzy personelu medycznego, słaby dostęp do edukacji w kwestii karmienia oraz ogromna ilość nieprawdziwych informacji, powielanych również przez lekarzy. Niejedna mama usłyszała po porodzie, że musi dietę ograniczyć do krupniku i gotowanej piersi z kurczaka, niejedna dowiedziała się, że brak jej mleka. Tymczasem według badań medycznych odsetek matek z rzeczywistym problemem z wytwarzaniem mleka jest mniej niż 1%, a dieta matki karmiącej musi być urozmaicona.

Farmaceuta nie pomoże odpowiednio przystawić dziecka, ale może pomóc w doborze preparatu wspomagającego laktację i multiwitaminy dla mamy. Szczególnie cenne są preparaty zawierające słód jęczmienny, anyż, kozieradkę oraz koper włoski. Słód jęczmienny zawiera beta glukan, który poprzez stymulację przysadki do syntezy prolaktyny efektywnie wspomaga produkcję mleka. Anyż i koper włoski działają słabiej, nieznacznie natomiast zmieniają smak mleka – niemowlę chętniej je i tym samym stymuluje laktację. Ponadto koper włoski w diecie mamy może być pomocny przy kolkach niemowlęcych. Kozieradka pobudza przemianę materii u mamy i dziecka.

Czasami zdesperowani rodzice pytają o nakładki na brodawki. Gdy niemowlę w nieodpowiedni sposób ssie pierś, może doprowadzić do powstania podrażnień, a nawet drobnych pęknięć brodawki. Często wcześniaki mają problem z uchwyceniem piersi lub nie pozwala na to anatomiczna budowa mamy (brodawki zbyt duże, wklęśnięte, zbyt małe). W takich przypadkach nakładki mogą być sposobem na utrzymanie laktacji. Muszą być odpowiednio dopasowane, zarówno względem długości jak i szerokości. Dodatkowo rozmiar musi być odpowiedni również w stosunku do buzi dziecka – wcześniaki będą miały problem ze zbyt dużą nakładką. Należy je myć przed każdym użyciem, a raz na dobę wyparzyć. Jeśli nakładki mają być pomostem między karmieniem butelką a karmieniem piersią, to specjaliści zalecają stopniowe odcinanie górnej części nakładki i nie stosowanie jej dłużej niż 2-3 tygodnie.

Choć ciśnieniomierze i glukometry możemy znaleźć niemal w każdej aptece to laktatory najczęściej nie są stałym elementem asortymentu. A tymczasem te wspaniałe urządzenia pozwalają na karmienie mlekiem mamy pomimo wszelkich trudności, zarówno fizjologicznych jak i anatomicznych. Dawniej sądzono, że laktatory nie umożliwiają utrzymania laktacji. Dziś doświadczenie wielu mam pokazuje, że poprzez laktator można karmić nawet kilkanaście miesięcy. Najistotniejsze jest systematyczne odciąganie mleka, z częstotliwością taką jak karmienia – czyli w pierwszych miesiącach co 2-3 godziny. Rzeczywistą stymulacją dla produkcji mleka, oprócz bliskości dziecka, jest opróżnianie piersi, a to w zupełności zapewnia laktator.

Pogodzenie opieki nad niemowlakiem ze ściąganiem pokarmu nie jest łatwe, więc tym bardziej istotny bywa dobry wybór urządzenia. Elektryczne, na baterie lub z zasilaczem, są wygodniejsze niż ręczne, ale nie wszystkie pozwalają na odpowiednie ustawienie szybkości i siły pracy. Może to prowadzić do zastojów pokarmu lub podrażnień. Laktatory ręczne dają mamie pełną kontrolę nad procesem pozyskiwania mleka, ale ich stosowanie wymaga pełnej uwagi i pracy fizycznej. Przy ściąganiu mleka 8-10 razy na dobę, przez 10 do 40 minut, ma to niebagatelne znaczenie. Laktator podwójny, na obie piersi, przyspiesza ściąganie, jednocześnie bardziej stymuluje produkcję mleka niż pojedynczy. Wszystkie części mające kontakt z pokarmem należy raz na dobę wysterylizować, a po każdym użyciu umyć. Korzystnie jest więc, aby laktator można było myć w zmywarce. Mleko mamy, w odróżnieniu od modyfikowanego, może być długotrwale przechowywane i nie powinno być podgrzewane. W wysterylizowanej butelce, w temperaturze pokojowej, mleko może czekać na wykorzystanie do 10 godzin, w lodówce do 5 dni. Pokarm można również mrozić. Przechowywany w temperaturze -18°C nadaje się do spożycia przez pół roku. Do przechowywania mleka kobiecego przydatne są specjalne jednorazowe woreczki strunowe lub szczelne pojemniki plastikowe wielokrotnego użytku, dostępne w większości hurtowni farmaceutycznych.

Farmaceuta nie jest doradcą laktacyjnym ani położną. Może jednakże poinformować młodą mamę o tym, które leki może brać i jakie akcesoria dostępne w aptece może wykorzystać, aby karmienie było łatwiejsze. To z całą pewnością leży w kompetencji Magistra farmacji.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Dzień Farmaceuty Dzień Farmaceuty

Wiele grup zawodowych rokrocznie celebruje swój dzień, pokazując jak ważnym elementem okazuje się ka...

Homeopatia – placebo czy magia? Tabu w UK? Homeopatia – placebo czy magia? Tabu w UK?

Temat homeopatii dzieli nas farmaceutów na całym świecie. Nie ma od niego ucieczki. Jedni twierdzą, ...

Farmaceuta w Irlandii: szok apteczny czy kulturowy? Farmaceuta w Irlandii: szok apteczny czy kulturowy?

Jakie są podstawowe różnice między pracą w aptece polskiej i irlandzkiej? Zacznijmy od tego, że ani ...