Apteka całodobowa z perspektywy pracującej w niej farmaceutki…

18 lipca 2018 10:14

Trudno dopatrzeć się sensu czynności aptek całodobowych, a tym bardziej przypisać im szczególną misję np. w zakresie opieki farmaceutycznej wówczas, gdy utożsamiane są z otwartym całodobowo sklepem. Są momenty, kiedy trudno też zrozumieć pacjentów pojawiających się w aptece w porze dyżuru nocnego.

ZPP zwraca uwagę, że jeżeli budżet państwa nie chce wziąć finansowej odpowiedzialności za realizację zadań publicznych art. 94 Prawa farmaceutycznego zawsze można uchylić (fot. Shutterstock)

W ostatnich miesiącach z niepokojem czytamy, że w kolejnych miejscowościach zamykają się apteki całodobowe, a tysiące pacjentów pozbawionych jest dostępu do usług aptecznych w godzinach nocnych i w dni świąteczne. Przepisy prawa farmaceutycznego określają konieczność zapewnienia pacjentom dostępu do świadczeń aptecznych zarówno w regularnych godzinach czynności apteki, jak i w godzinach nocnych – wówczas, gdy zaistnieje nadzwyczajna potrzeba zastosowania leku. Nadzwyczajna czyli jaka?

Niedopuszczalną zarówno z punktu widzenia pacjenta, jak i farmaceuty jest sytuacja, w której konieczne jest nagłe zastosowanie leku, a w najbliższej okolicy żadna apteka nie pełni dyżuru nocnego. Dziś jednak pokażę Wam drugi punkt widzenia. Punkt widzenia osoby, która pracuje w miejscu pełniącym taki dyżur codziennie.

Istotnym aspektem pracy w aptece całodobowej jest możliwość niesienia pomocy pacjentom szczególnie w tych chwilach, kiedy potrzebują jej nagle, domowa apteczka jest pusta, a żadna inna apteka w okolicy nie jest otwarta. Miło usłyszeć, że ratujemy czyjeś życie, co oczywiście nie ma znaczenia dosłownego, ale na pewno sprawia, że pełnienie nocnego czy świątecznego dyżuru staje się przyjemniejsze.

Trudno jednak dopatrzeć się sensu czynności aptek całodobowych, a tym bardziej przypisać im szczególną misję np. w zakresie opieki farmaceutycznej wówczas, gdy utożsamiane są z otwartym całodobowo sklepem. Owszem, obowiązują nas reguły wolnego rynku i złota zasada handlu ,,klient (czy pacjent?) nasz pan”. Ich naturalną konsekwencją jest prawo pacjenta do skorzystania z usług apteki całodobowej, kiedy tylko uzna to za stosowne.

Co do zasady zgadzam się z tymi przekonaniami, są jednak momenty, kiedy trudno zrozumieć pacjentów pojawiających się w aptece w porze dyżuru nocnego.

Potrzeba natychmiastowej realizacji recepty na lek robiony bez adnotacji ,,cito”, uzupełnienie domowej apteczki w zestaw plastrów, opatrunków i środków dezynfekujących, poszukiwanie kremu nawilżającego poleconego przez koleżankę czy przypadkowa wizyta podczas nocnego spaceru z psem. To tylko niektóre z ciekawszych motywy zakupów w aptece całodobowej. Zanim obronicie wspomnianych pacjentów, pomyślcie, że w kolejce razem z nimi stoi często także starsza osoba, która pilnie potrzebuje leku obniżającego ciśnienie krwi, wypisany chwilę temu ze szpitala pacjent ze złamaniem nogi czy rodzic z gorączkującym dzieckiem na ręku.

Apteka całodobowa powinna świadczyć swoje usługi, realizując nagłe i nieprzewidziane potrzeby pacjentów. Określają to przepisy, ale powinien określać to także zdrowy rozsądek. Niewielu z nas w środku nocy robi zakupy spożywcze, tankuje paliwo czy robi rachunki. Jeśli tak się zdarza, są to raczej wyjątki od reguły, a nie codzienność. Uważam, że podobne zasady powinny dotyczyć aptek całodobowych. Jest to szczególnie aktualne, gdy słyszymy o zamykaniu kolejnej takiej placówki i ograniczeniu dostępu do usług farmaceutycznych tysięcy pacjentów.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Najważniejszy jest lekarz! Najważniejszy jest lekarz!

Z pewnym zainteresowaniem obserwowałam strajk generalny pielęgniarek z warszawskiego Centrum Zdrowia...

Antybiotykooporność jak bumerang Antybiotykooporność jak bumerang

Opublikowany w kwietniu raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący aptek szpitalnych powoli zbiera sw...

Nieodpowiedzialni Nieodpowiedzialni

Każdy chce być zdrowy. Niestety na ogół uświadamiamy sobie to dopiero kiedy jesteśmy już chorzy. Wte...