Z czasem każdy przyzwyczaja się do swojej Etopirynowej Babci i przestaje go zadziwiać ilość zjadanych tabletek i częstość wizyt. Ba, jej nieobecność burzy codzienny porządek Wszechświata, wywołuje niepokój – a może coś się bidulce stało?
Dlaczego Etopiryna stała się takim bestsellerem wśród okolicznych seniorek? Skład nie jest rewolucyjny- 300 mg kwasu acetylosalicylowego, 100 mg etenzamidu (to również pochodna salicylanów) i 50 mg kofeiny. Trudno mówić tu o przełomowym odkryciu magicznej substancji na ból głowy. A jednak. Popularności dodało Etopirynie podobieństwo do ukochanych przez społeczeństwo tabletek z krzyżykiem i cena.
Niegroźne poranne zakupy po jednym pudełku to też uzależnienie. Chociaż poczciwe babuleńki nie wyglądają jak amatorzy pseudoefedryny i „kalii”” ani nie kradną z lady Acodinu jak przymglonooka młodzież, problem nie jest błahy.
Prawdopodobnie dawno, dawno temu, kiedy Etopirynowa Babcia nie znała jeszcze Etopiryny, a nawet nie była babcią- zaczęła ją boleć głowa. Bolała i bolała, więc pre-Babcia sięgnęła po tabletkę. Sposób ukazał się skuteczny , kto by więc nie chciał go powtarzać. Głowa bolała i bolała, a zużycie tabletek rosło i rosło. Migrenowy ból głowy ewoluował w bóle z odbicia- z nadużywanie leków przeciwbólowych.
Problem bólów głowy z odbicia długo umykał uwadze klinicystów. Dopiero w 1950 roku Peters i Horton opisali przypadki siedmiu pacjentów z migreną leczonych przewlekle ergotaminą, którzy zgłaszali znaczne nasilenie bólu po zaprzestaniu przyjmowania leku. Ale czy to nie było logiczne i spodziewane? Bez tabletki- boli, z tabletką-przestaje. Czy nie taki jest cel naszej farmakoterapii? Medycynie ciężko było przyjąć, że po długim okresie przyjmowania leków przeciwbólowych jest już dwóch potencjalnych wrogów- ból i teoretycznie zwalczające go pigułki.
Taki niepożądany efekt mogą dać niemal wszystkie znane nam leki przeciwbólowe- enelpezety, paracetamol, ergotamina, opioidy, a nawet pachnące jeszcze świeżością tryptany. Szczególnie narażoną grupą są kobiety po 40 roku życia, cierpiące pierwotnie z powodu migreny lub napięciowych bólów głowy. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są zaburzenia depresyjne, labilność emocjonalna, a nawet nadciśnienie tętnicze.
Leczeniem jest natychmiastowe odstawienie leków (poza opioidami). Pomocne może być stosowanie w pierwszym okresie leków przeciwdepresyjnych, topiramatu lub glikokortykosteroidów. Ale leczenie uzależnień zaczyna się w głowie i od niej zależą szanse na powodzenie przedsięwzięcia. Najtrudniejszym elementem terapii jest przekonanie naszej Babci, że to magiczne tabletki powodują ból głowy, a nie go łagodzą.
Etopirynowy abonament na 12 miesięcy dla tego, komu się ta sztuka uda.










