Magazyn mgr.farm

Byłam pracownikiem apteki sieciowej, cz. II

7 października 2015 11:15

Kolejne słowo, które poznałam to „koszyczek”, czyli średnia wartość paragonu. Była to wartość teoretyczna (ustalana odgórnie) i praktyczna, która rzadko pokrywała się z teoretyczną. W aptekach sieciowych wartość paragonu ustalona odgórnie zaczyna się od 50 zł.

Wszystko jest dobrze jeśli pacjent kupuje krem za 100 zł, gorzej jak trafi się na serię drobnych zakupów typu plasterki czy igła za 10 groszy. Na początku księgowałam wszystko jak leci, ale przekładało się to na słabe wyniki w porównaniu z resztą pracowników. Wybór był prosty: albo nauczę się kombinować i będę robić to, co reszta personelu albo mogę szukać nowej pracy, bo przy pierwszej lepszej okazji wymieniliby mnie na inny model, który pasuje do „strategii wizerunkowej firmy”. Nikt w tych swoich wyliczeniach nie brał pod uwagę, że są regiony w Polsce gdzie ludzie naprawdę nie mają pieniędzy i liczą każdy grosz. Konkurencyjne sieci też nie czekały bezczynnie i przyciągały pacjentów jeszcze niższymi cenami i lepszymi promocjami. Na nasze wyniki miało wpływ dużo czynników, ale tego w statystykach nie brało się pod uwagę. Masz mieć wyniki i kropka.

Widmo ewentualnego pożegnania się z dobrze płatną pracą spowodowało, że zaczęłam robić to, co inni pracownicy. Nie księgowałam drobnych sprzedaży typu igły, plasterki, bandaże itd. i na koniec dnia zbijałam cały ten szajs w jeden większy paragon! Nawet nie trzeba było za bardzo kombinować, bo przy płaceniu groszowych kwot nikt nie czekał na paragon. Naszej kierowniczce też w pewnym momencie zajrzał strach w oczy, więc opracowała swój patent na zwiększenie koszyka. Jeśli pacjent zostawiał receptę, zamawiał leki i płacił z góry to było pewne, że następnego dnia ta recepta zostanie przez kierowniczkę zaksięgowana. I co w tym dziwnego? A to, że kierowniczka księgowała tylko „grube” recepty, a chłam gdzie refundacja/opłata pacjenta wynosiła kilka złotych zostawiała nam!

Razem z koszykiem były liczone linijki na paragonie, więc kto mądrzejszy wybijał 20 bandaży jeden pod drugim, zamiast po prostu „bandaż 20 sztuk”. A to wszystko tylko po to aby jakiś „cyferkowy onanista” został zaspokojony i nie zaczynał swojej wizyty w aptece od słów „Jest beznadziejnie!”.

To co opisuję to tylko wierzchołek góry lodowej, bo skala tego typu drobnych nadużyć jest dużo większa. Ile ludzi tyle może być patentów na podkręcenie wyników. Oczywiście można robić wszystko uczciwie, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że każdy pracownik apteki sieciowej, w której jest nacisk na obroty i koszyk zawsze z uśmiechem księguje wszystkie igły za 10 groszy czy plasterki.

Jakby tego było mało w aptece pojawiła się marka własna, czyli badziewie wyprodukowane przez inne przedsiębiorstwo, a sprzedawane pod szyldem naszej firmy. Mechanizm jest prosty: na marce własnej można sporo zarobić, bo jest produkowana małym kosztem i marża na ten produkt jest wyższa niż na produktach komercyjnych. Pod koniec mojej kariery w aptece marka własna miała rozkwitnąć. W planach było kilkadziesiąt preparatów z różnej grupy od magnezu po tran, a razem z tym normy do wyrobienia. Z czasem dorzucili nam też rozpiski z odpowiednikami leków na receptę, jakie powinniśmy proponować pacjentom. Całość była ubrana w piękne słowa typu „Pacjent dużo zaoszczędzi”, a tak naprawdę chodziło o to, aby wydać ten konkretny zamiennik. To był jeden z niewielu przypadków gdzie wszyscy olewali odgórne zalecenia i wydawali odpowiedniki według uznania.

W komentarzach pod poprzednim wpisem pojawiły się pytania typu: dlaczego zaczęłam pracować w aptece sieciowej, skoro ciągle narzekam. Przyjmując ofertę pracy nie miałam świadomości tego jak ta praca wygląda, bo większość byłych lub obecnych pracowników aptek sieciowych milczała, a informacje znalezione w Internecie były szczątkowe. Na tyle sieci, tyle aptek, tylu pracowników mało kto miał jaja, żeby mówić o pewnych rzeczach otwarcie. Jeśli ktoś chce pracować w tego typu aptece to proszę bardzo, ale jeśli ktoś chce być „babą z bazaru” to oby miał z tego konkretne pieniądze, a nie ochłapy!

<< CZĘŚĆ PIERWSZA[/URL][/B]

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

    Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

    0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

    Powiązane artykuły

    Wolno sieci, wolno i mi! Wolno sieci, wolno i mi!

    Otwieram lokalną gazetę, a w niej reklama pobliskiej apteki. Gdy jadę odebrać dziecko z przedszkola ...

    Farmaceuta w szpitalu Farmaceuta w szpitalu

    Zwykło się uważać, że praca w aptece szpitalnej jest nudna i monotonna. Czy rzeczywiście brak w niej...

    Piechocki do Radziewicza-Winnickiego: „jestem przerażony i zaskoczony” Piechocki do Radziewicza-Winnickiego: „jestem przerażony i zaskoczony”

    Dr n. farm. Stefan Piechocki, Wojewódzki Konsultant w dziedzinie farmacji aptecznej dla Wielkopolski...

    Szanowni Państwo,

    Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

    Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

    Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

    1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
    2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

      1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

      2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

      3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

      4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

    1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

    2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

    3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

    4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

    1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

    2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

    3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

    4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

    5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

    6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

    7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

    1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

    2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

    3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

    1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

    2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

    Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

    Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

    Nasi zaufani partnerzy to:

    Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

    Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

    Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

    Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

    Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

    Oświadczenie

    Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

    Ustawienia zaawansowane Wstecz