Cellulit… wodny?

29 sierpnia 2016 07:57

Cellulit to zmora szczególnie kobiet, bo przecież prawie każda chce być szczupła, mieć piękną sylwetkę i dobrze prezentować się w stroju kąpielowym. Większość twierdzi, że jest w stanie zrobić wiele, aby osiągnąć wymarzony efekt i idealnie byłoby gdyby uzyskać go przy minimalnym wysiłku, np. kuracji magiczną tabletką…

pogr_2.png
Takie są fakty

Cellulit (GLD – ganoid lipodystrophy), nazywany też „pomarańczową skórką”, to problem z pogranicza medycyny i kosmetologii, z którym może borykać się nawet 85% kobiet.

Obecnie cellulit jest traktowany jako stan patologiczny, a nie tylko nieestetyczny zewnętrzny wygląd skóry, choć pojawiają się też opinie, że jest to wymyślona choroba czy chwyt marketingowy. Cellulit można potraktować jako sygnał ostrzegawczy świadczący o zachodzeniu niekorzystnych zmian w organizmie, które mogą prowadzić do poważnych zmian chorobowych. [1,2,3].

GLD to topograficzna, degradacyjna zmiana skóry o charakterze niezapalnym, polegająca na występowaniu zwłóknień tkanki łącznej powstających w następstwie stwardnień i współistniejącego obrzęku śródmiąższowego [1,4 ].

Z medycznego punktu widzenia to lipodystrofia, objawiająca się nierównościami i pofałdowaniem skóry najczęściej na udach, biodrach, pośladkach czyli miejscach o większym nagromadzeniu tkanki tłuszczowej [1,2]

Cellulit rozwija się powoli, etapowo przez kilka miesięcy, a nawet lat. Pomiędzy poszczególnymi etapami nie obserwuje się wyraźnych granic. Początkowo zazwyczaj występują zaburzenia mikrokrążenia z zastojem w obrębie naczyń krwionośnych i limfatycznych, zwiększeniem przepuszczalności ich ścian oraz gromadzeniem się płynu w przestrzeni międzykomórkowej. Konsekwencją tych procesów jest upośledzenie dopływu składników odżywczych do komórek oraz usuwania zbędnych produktów przemiany materii, które ulegają nadmiernemu nagromadzeniu. [2] Tworzy się efekt błędnego koła, gdyż obrzęki i zaburzenia metabolizmu wywołane słabszym krążeniem jeszcze bardziej zmniejszają przepływ krwi i pogłębiają objawy. [2,5]

Na rozwój lipodystrofii mają wpływ czynniki genetyczne, a także styl życia, choroby współistniejące (układu krążenia, ginekologiczne, nefrologiczne) oraz niektóre leki (estrogeny, leki przeciwhistaminowe, betablokery), a także ciąża [2,3,6].

Rozpoznanie GLD odbywa się na podstawie oceny wzrokowej, badania palpacyjnego, analizy skóry za pomocą specjalistycznych parametrów i skal, pomiaru obwodu uda czy termografii. Coraz częściej do diagnostyki stosowane są nowoczesne metody diagnostyczne takie jak USG, laserowa przepływometria dopplerowska, a nawet tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny [4,6].

Cellulit wodny jest jedną z odmian lipodystrofii wyróżnioną na postawie kryterium, jakim jest stopień zaawansowania zmian. Powstaje u osób ze skłonnością do obrzęków i zaburzeniami krążenia obwodowego i objawia się gromadzeniem wody w tkankach oraz obrzękami. W początkowym stadium widoczny jest w kostkach, łydkach, kolanach czyli najniżej położonych częściach ciała. Skóra jest napięta, a zagłębienia powstają pod naciskiem. [1]

W miejscach objętych cellulitem skóra często jest sucha, a nawet szorstka ze względu na jej gorsze odżywienie. Czasem tej odmianie GLD towarzyszą rozstępy. Wyglądem często przypomina rozbudowaną tkankę mięśniową i jest tak samo widoczny niezależnie od pozycji ciała, co odróżnia go od cellulitu tłuszczowego, w którym zmiana pozycji ciała powoduje różne uwidocznienie zmian i będącego wynikiem nieprawidłowej gospodarki lipidowej oraz zaburzeń krążenia [3,4].

MITY

Mit 1 – Cellulit dotyka osób z nadwagą

Cellulit nie jest uzależniony od wagi, może występować zarówno u osób z nadmierną masą ciała, jak i u szczupłych [4,5] .

Mit 2 – Cellulit występuje tylko u kobiet

Różnice w budowie histologicznej tkanki tłuszczowej między kobietami, a mężczyznami powodują, że znacznie większe predyspozycje do pojawiania się cellulitu mają panie. Na 99 kobiet z tą dolegliwością przypada tylko jeden mężczyzna. Jednak u panów też można zaobserwować GLS. Zmiany najczęściej występują u nich na brzuchu [4,5].

Mit 3- Cellulit to to samo co cellulitis

Często niesłusznie określenie cellulit stosowane jest wymiennie z nazwą cellulitis, który jest stanem zapalnym tkanki łącznej [4].

Mit 4 – W walce z cellulitem wystarczy kuracja suplementami diety

Istnieje kilka suplementów diety zawierających głównie składniki o działaniu moczopędnym, których stosowanie ma być cudownym środkiem w walce z cellulitem wodnym.

Jednak osiągnięcie sukcesu i zwalczenie tej przypadłości wymaga większego wysiłku, nie wystarczy doraźne pozbycie się wody z organizmu. Ważna jest profilaktyka, gdyż w zaawansowanych stadiach skuteczność metod terapeutycznych jest znacznie ograniczona.

Największe znaczenie ma zwiększenie aktywności fizycznej, co korzystnie wpływa na stan skóry i umożliwia osiągnięcie efektu jak podczas stosowania wysokospecjalistycznych metod leczenia. Nie bez znaczenia jest właściwa dieta: należy ograniczyć ilość tłuszczy, węglowodanów, soli, a zwiększyć przyjmowanie płynów, co umożliwi usuniecie toksyn z organizmu.

Noszenie zbyt ciasnych ubrań, czy butów na wysokim obcasie może pogłębić problem.

Należy również ograniczyć ekspozycje na wysokie temperatury (gorące kąpiele, sauna, opalanie, solarium) prowadzącą do odwodnienia, a w konsekwencji zaburzenia metabolizmu komórek tłuszczowych, rozszerzenia naczyń krwionośnych i zmniejszenia elastyczności oraz napięcia skóry. [2,4,6]

W przypadku zaawansowanej postaci GLD działania zapobiegawcze nie wystarczą, należy rozpocząć systematyczne leczenie. Terapia cellulitu oparta jest na kliku mechanizmach: przeciwobrzękowym, lipolitycznym, pobudzającym krążenie w tkance tłuszczowej, poprawiającym przepuszczalność naczyń włosowatych. Przed przystąpieniem do leczenia niezbędne jest określenia przyczyn cellulitu, jego stopnia i innych dolegliwości pacjenta [2.4].

Literatura:
1. Frandofert M., Goździalska A., Jaśkiewicz J. Lipodystrofia jako problem czasów współczesnych.
2. Janda K., Tomikowska A. Cellulit- przyczyny, profilaktyka, leczenie.
3. Załęska-Żyłka I. Cellulit jako problem medyczny.
4. Gałązka M., Galęba A., Nurein H. Cellulit jako problem medyczny i estetyczny- etiopatogeneza, objawy, diagnostyka i leczenie.
5. Wasiluk M. Medycyna Estetyczna.
6. Krępa A. Cellulit – problem z pogranicza medycyny i kosmetologii

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Kurkuma – nie tylko przyprawa Kurkuma – nie tylko przyprawa

Ostryż długi, czyli kurkuma (Curcuma longa L.) jest rośliną wieloletnią, pochodzącą z Indii. Tradycy...

Rad da radę! Rad da radę!

Po odkryciu w 1898 roku radu, świat oszalał na punkcie tego pierwiastka. W rezultacie dodawano go do...

Nieuczciwa konkurencja Nieuczciwa konkurencja

Nieuczciwa konkurencja na rynku aptek powinna być skutecznie sankcjonowana. Sprawiedliwości dochodzi...