REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 22 czerwca 2017, 10:48

Czekamy, czekamy i czekamy…

Aptekarze czekali 25 lat na zmiany w prawie, umożliwiające otwieranie nowych aptek tylko farmaceutom. Ile przyjdzie nam czekać na ustawę o zawodzie farmaceuty, opiekę farmaceutyczną, bezproblemowy dostęp do leków i ograniczenie obrotu pozaaptecznego? Na pewno dłużej, niż zapewniają politycy.

Budzik

Odkąd Konstanty Radziwiłł objął stanowisko Ministra Zdrowia, w farmaceutów wstąpiła nadzieja, że ich problemy, postulaty i potrzeby zostaną w końcu dostrzeżone. I rzeczywiście. Już podczas VII Krajowego Zjazdu Aptekarzy – zaledwie kilka tygodniu po objęciu przez Radziwiłła tej funkcji – pojawiły się z jego ust deklaracje rozwiązania aptekarskich problemów. Od tego momentu minął już ponad rok. Jego podsumowanie może napawać optymizmem, ale na pewno nie radością. Postulaty środowiska aptekarskiego zostały wysłuchane. Na ich temat toczyły się rozliczne dyskusje. Prasa rozpisywała się o nich na wszelkie możliwe sposoby. Opieka farmaceutyczna, obrót pozaapteczny, suplementy diety, kosmetyki w aptekach, uprawnienia techników farmaceutycznych, ustawa o zawodzie i w końcu ‘apteka dla aptekarza’.

REKLAMA

Ogólnopolskie zainteresowanie tematami, o których farmaceuci rozmawiali między sobą od lat, na pewno napawa optymizmem. Same dyskusje jednak nic nie zmieniają. Aptekarzy bardziej cieszy drobna zmiana w ustawie refundacyjnej, umożliwiająca im wydawania droższych zamienników, niż telewizyjna rozmowa o opiece farmaceutycznej w czasie największej oglądalności. Aptekarze czekają na więcej takich zmian, które ułatwią ich pracę i pozwolą skupić się na pacjencie, a nie przetrwaniu na rynku. Chcą rozwiązania problemów, które utrudniają dostęp do leków deficytowych, przestrzegania zakazu reklamy aptek oraz zdjęcia z nich uciążliwych i nieracjonalnych obowiązków (takich jak obowiązkowe dyżury).

Czy jedną z tych zmian, na które czekali farmaceuci, jest ‘apteka dla aptekarza’? Czy powinna ona być dla nich powodem do radości? To pokaże czas. Póki co jest to zmiana, która powinna napawać optymizmem, że nasze postulaty są możliwe do zrealizowania i również inne kwestie podnoszone przez nasze środowisko zostaną sfinalizowane. Bo bez nich „dobra zmiana” będzie niekompletna.

REKLAMA
REKLAMA

Niestety w ostatnim czasie można odnieść wrażenie, że Ministerstwo Zdrowia gra na zwłokę. Kolejne projekty zmian, które były w toku lub na ukończeniu, nagle znikają z zasięgu wzroku. Pierwsza była opieka farmaceutyczna. Resort powołał specjalny zespół eksportów, który miał pomóc we wdrożeniu tego rozwiązania w Polsce. We wrześniu 2016 roku został on jednak rozwiązany i do tej pory nie poznaliśmy efektów jego pracy. Samo Ministerstwo niechętnie wraca też do tego tematu. Podobnie jak do kwestii ograniczenia obrotu pozaaptecznego. Po publikacji głośnego projektu zmian na początku roku, oddaniu go do konsultacji społecznych i licznych głosach sprzeciwu ze strony producentów oraz dystrybutorów, temat „zszedł z afisza”. Podobnie zresztą jak ustawa o zawodzie farmaceuty. Na początku ubiegłego roku, w pracach nad jej projektem brała udział Naczelna Rada Aptekarska. W listopadzie przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia zapewniali, że projekt jest na ukończeniu i wkrótce ujrzy światło dzienne. W marcu tego roku projekt miał zostać oddany do konsultacji społecznych i… tyle o nim słyszeliśmy.

W kontekście rynku aptecznego i planowanych na nim rozwiązań, Ministerstwo Zdrowia bardzo często posługuje się słowem-kluczem: „duża nowelizacja Prawa farmaceutycznego”. To w niej mają się znaleźć rozwiązania usprawniające walkę Inspekcji z nielegalnym wywozem leków, umacniające rolę farmaceuty czy regulujące rynek suplementów diety. Nowelizacja ta stała się istnym „Świętym Graalem” dla wszystkich uczestników rynku aptecznego i przemysłu farmaceutycznego. Jedni wyczekują jej z nadzieję, inni się jej obawiają. Wszyscy zastanawiają się, kiedy w końcu będzie można przeczytać jej projekt. I tak czekamy, czekamy i czekamy…

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA