Magazyn mgr.farm

Denaturat apteczny, a reklamy leków i suplementów diety

12 lipca 2017 07:42

Jak dobrze, że współczesne radia lub telewizory umożliwiają szybką zmianę stacji! Zapewne jak wielu farmaceutów, odruchowo zmieniam programy, gdy atakują mnie reklamy leków lub suplementów. Co do zasady, bezrefleksyjnie zachwalają korzyści rzekomo płynące z przyjmowania kolejnej tabletki z innowacyjną otoczką, najszybszej kapsułki, mądrego syropku (bo trafia do płucek, a nie do żołądka) lub smarowania kremem o ściśle określonym kolorze.

Trzy kobly stoją ustawione od największej do najmniejszej. W środku znajduje się fioletowa ciecz.

Na studiach wtłaczano nam do głów, że leki szkodzą. Można powiedzieć, że nie szkodzi to, co nie działa. W związku z tym należy być ostrożnym podczas stosowania leków. Tymczasem wszechobecne reklamy czynią bezcelowym nasz farmaceutyczny opór przed nie tyle polipragmazją, co bezrefleksyjnym stosowaniem leków, przez z definicji niekompetentnych pacjentów.

Po kolejnym obejrzeniu lub wysłuchaniu reklamy, pacjent nabywa przekonania, że o leku wie przynajmniej tyle, ile farmaceuta lub lekarz. Ponieważ wizyta w gabinecie lekarskim nadal wiąże się z wyjątkowością (do apteki można wejść w każdej chwili i zachowywać się w dowolny sposób, ale do gabinetu już niekoniecznie), pacjenci bez zażenowania wygłaszają w aptekach – także „przejmując” rolę farmaceuty i coś zachwalając stojącym w kolejce innym pacjentom – swoje teorie na temat leków lub chorób. Za wyjątkiem leków Rx (nie do końca, bo to oni decydują o wyborze zamiennika), nie kto inny jak pacjent decyduje o wyborze leku. Farmaceuta czasem jest doradcą, rzadziej autorytetem, ale najczęściej zwykłym podawaczem pudełek, którego można bezkarnie popędzić lub wyładować na nim swą frustrację za brak leku, pieniędzy, choroby, dziurę ozonową, bezmyślność polityków lub wysokie ceny czegokolwiek.

Paradoksalnie ukończyliśmy poważne studia po to, żeby amatorzy i dyletanci sami decydowali o swoim zdrowiu. Jedyną furtką bezpieczeństwa jest dla nich magiczna formułka o skonsultowaniu się z lekarzem lub farmaceutą. Lekarzowi w taki czy inny sposób zapłacą. Albo bezpośrednio za wizytę, albo w formie składki zdrowotnej. Nam się płaci tylko za pudełka, a nie za wiedzę lub pracę (np. za informacje lub gotowość do dyżurowania, jednak bez gwarancji zarobku). Co gorsza, im większa jest nasza wiedza, tym mniej chętnie wydajemy leki OTC, których zażyczy sobie pacjent, a właściwie klient. Jeśli on decyduje i on płaci, to po co my, „przeszkadzacze”? On z… reklam lepiej od nas wie, co powinien kupić.

Na dodatek nasza konsultacja jest bezpłatna i pacjenci, ups, klienci, dobrze o tym wiedzą. Dlatego traktują nas jak niewolników, jak sługi, choć niewolnikom i sługom zapewniano wikt, opierunek i dach nad głową.

Konsultacje bywają przeróżne. Autodiagnozy pacjentoklientów również. Będąc młodą lekarką, ekhm, od niedawna nie młodym farmaceutą, wszedł do mej apteki pacjent w wieku podobnym do mojego. Zapytał, czy może kupić denaturat, ale taki czysty, apteczny. Gdy już ochłonąłem, dopytałem o szczegóły nietypowego życzenia. (Uwaga, teraz będzie najprawdziwsza prawda. Ludzie o słabych nerwach i kobiety w ciąży niech tego nie czytają.)

„Panie magistrze, w niedzielę miałem biegunkę i poszłem [pewnie było blisko] do apteki, a farmaceutka mi poleciła nalewkę z zielonych orzechów. Ta nalewka musi być jednak zrobiona na denaturacie, ale takim czystym, specjalnym: aptecznym. Ona taką nalewkę robiła i podawała swoim dzieciom i to ZAWSZE działało”.

Pacjent (klient?) bez problemu zrozumiał moje słowa, że gdyby denaturat był używany do leków, byłby w aptekach, a nie w sklepach. Zrozumiał też, że zdystansowałem się od słów wypowiedzianych przez rzekomą farmaceutkę. Zrozumiał, że brak identyfikatora na białym fartuchu może oznaczać, że informatorką nie była farmaceutka. Także i ja rozumiem, że pacjent mógł sobie zmyślić tę historyjkę, ale wszyscy wiemy, że jest to mało prawdopodobne. Pacjent zrozumiał też, że ktoś mu udzielił wysoce nieprofesjonalnej informacji o „leczeniu nalewką na denaturacie”, na dodatek aptecznym.

Z powyższej historyjki wynika kilka wniosków.

1. Pomimo istnienia skutecznych leków, pacjenci uwierzą w najbardziej nieprawdopodobne metody „leczenia”.

2. Brak identyfikatora uniemożliwia lub chociażby utrudnia identyfikację nieprofesjonalnych pracowników i ich eliminację z aptek .

3. Wzrost liczby aptek doprowadził do spadku jakości ich pracy. Mimo wszystko zakładam, że informatorka nie była magistrem farmacji.

4. Zakładam, że skoro przez lata pracy nie wprowadzałem w błąd swoich pacjentów, dlatego do mnie przychodzą po weryfikację informacji z innej apteki.

5. Ów pacjent jest mi znany, ale nie odwiedza mnie systematycznie. Tak więc w stałym (zwykłym) jego kontakcie z inną apteką, nie ma znaczenia profesjonalizm obsługi.

6. Można być bezczelnym i na co dzień zostawiać pieniądze w jednej aptece, aby za darmo skorzystać z porady w drugiej aptece.

7. Pacjent nawet nie pomyślał o zapytaniu mnie o zapłatę za fachową wiedzę. Owszem, podziękował, co nie jest powszechne. Wszystkim, którzy mają ochotę przypomnieć mi o „misji i etyce” zwracam uwagę na prosty fakt, że misją i etyką nie zapłacimy za leki, energię, media, ZUS, itp.

8. Wdzięczność pacjenta po fachowej obsłudze (opiece farmaceutycznej?) i jego powrót do apteki są mało prawdopodobne. Z powyższej sytuacji wynika wręcz, że im gorsza obsługa (ale tani „lek”, czyli np. nalewka na denaturacie), tym chętniej powraca pacjent. Kogo zapyta o poradę, gdy w aptekach pozostaną sami „specjaliści” od ww. nalewek?

9. Po co uniwersyteckie kształcenie magistrów farmacji, skoro nie farmaceuta, profesjonalista, ale pacjent w przeważającej części współdecyduje o wyborze leku i leczeniu?

10. Jeśli reklama zastępuje wiedzę farmaceutów, po co apteki, skoro leki mogą być w samoobsługowych sklepach i na stacjach paliw?

P.S.: Niedługo potem do apteki przyszła pacjentka lat ok. 70. Trzymała w ręku opakowanie od nadroparinum calcicum 0,6 ml amp.-strz. „Panie, sprzedaj mi z 5 sztuk, bo mi spuchły nogi i bym se wzięła kilka”.

Kurtyna.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Odpowiedzialność farmaceuty za lek racjonalnie niezbędny Odpowiedzialność farmaceuty za lek racjonalnie niezbędny

Farmaceuta powinien gwarantować dostęp pacjentów do leków, ale powinien też stwarzać ograniczenia, g...

Strach przed nieznanym Strach przed nieznanym

Wokół wprowadzania nowych leków na rynek zawsze jest pewna aura tajemniczości. Wiele z nich budzi ko...

Dam pracę Dam pracę

Dosyć często przeglądam ogłoszenia na stornach OIA z ofertami pracy dla pracowników apteki i robię t...

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz