Magazyn mgr.farm

DHMO na językach farmaceutów…

13 marca 2019 12:32

Rząd amerykański odmówił wprowadzenia zakazu produkcji, rozprowadzania i stosowania tej niebezpiecznej substancji chemicznej powołując się na jej „ważność dla stanu gospodarki narodowej”. Faktycznie, marynarka i inne organizacje wojskowe przeprowadza eksperymenty z DHMO i projektują kosztujące miliardy dolarów urządzenia do kontrolowania i wykorzystania DHMO podczas wojen. Dlaczego? Spójrzmy chociażby na objawy spożycia DHMO: mogą obejmować nadmierne pocenie się, zwiększenie ilości oddawanego moczu, a nawet zaburzenia samopoczucia, nudności, wymioty i zaburzenia równowagi elektrolitycznej organizmu. Czy więc nie bulwersuje fakt, że farmaceuci nie robią nic z faktem, że wielkie farmaceutyczne kolosy przemycają DHMO do leków?!

DHMO, najgroźniejsza z substancji chemicznych, która wciąż, mimo wielu zastrzeżeń, jest używana na szeroką skalę to jak mam nadzieję wszyscy wiemy monotlenek diwodoru  (od ang. DihHdrogen MonOxide) nomenklaturowo poprawna, ale rzadko stosowana nazwa chemiczna wody, głównie wykorzystywana do mistyfikacji, które mają pokazać skutki ignorancji naukowej i ośmieszać zjawisko publicznego lęku.

Dlaczego wybrałem na dzisiejszy felieton wodę? Bo mam wrażenie, że środowisko farmaceutyczne kocha ją lać. Weźmy dziesięć tekstów na portalach farmaceutycznych i zaobserwujemy niezwykłą zależność – albo ich trzon czyli sama treść jest przysłowiowym laniem wody jak ten artykuł w pierwszym akapicie, albo na odwrót: kontent mający w założeniu wartość merytoryczną tonie w morzu nic nie wnoszących komentarzy, niepopartych żadnymi doświadczeniami opinii i przekazywanymi z pokolenia na pokolenia na pokolenie utartymi sloganami, za którymi nic nie stoi. Jednak wspomniany DHMO ma za zadanie obnażać zjawisko publicznego lęku – czy więc i z tym mamy do czynienia w farmaceutycznym światku?

Szczypta psychologii

Jestem głęboko przekonany, że niejeden oczytany farmaceuta słyszał w swym zawodowym życiu o efekcie Dunninga-Krugera – wszak, jak mawiała moja mentorka, farmaceuta to człowiek renesansu. Wracając do wspomnianego efektu, to nic innego jak zjawisko psychologiczne polegające na tym, że osoby niewykwalifikowane w jakiejś dziedzinie życia mają tendencję do przeceniania swoich umiejętności w tej dziedzinie, podczas gdy osoby wysoko wykwalifikowane mają tendencję do zaniżania oceny swoich umiejętności.

Przenosząc to z odrobiną nonszalancji na farmaceutyczne podwórko, mógłbym przyrównać to do wypowiadania się szpitalników i farmaceutów klinicznych o marketingu aptecznym i markach parasolowych, a farmaceutów zatrudnionych w aptekach ogólnodostępnych o receptariuszach szpitalnych, problemach związanych z gospodarką odpadami cytotoksycznymi i kwestią stosowania preparatów wielodawkowych na oddziałach w świetle Rezolucji Rady Europy CM/Res(2016)2.

Boimy się nieznanego

Światły farmaceuta z pewnością nie unikał lekcji biologii w licealnych ławach, stąd też żywię nadzieję, że nie zabrakło go na lekcjach dotyczących wykształcania się odruchów. Gdy omawiamy zjawisko warunkowania instrumentalnego, nie sposób nie wspomnieć o efektach tego mechanizmu ewolucyjnego: ucieczce lub aktywnym unikaniu. Świat wykształcił w nas potrzebę wybierania tego, co znane i co przynosi pozytywne efekty.

Jeśli czegoś nie znamy, boimy się tego – jest to lęk uzasadniony w momencie spotkania z niedźwiedziem polarnym podczas zimowego spaceru po stolicy Spitzbergenu, jednak czy w domowym zaciszu podczas lektury farmaceutycznego artykułu naprawdę musimy aktywować nasze ciało migdałowate w tak dobitny sposób? Po co od razu szykować się do walki i włączać biologiczne mechanizmy obronne? Nie zapominajmy, że od aktywacji układu limbicznego już tylko krok do produkcji czynnika uwalniającego kortykotropinę – hormonu pobudzającego nadnercza do wytwarzania kortyzolu, substancji dużo bardziej opłakanej w skutkach niż DHMO…

Burza w szklance wody

Odnoszę wrażenie, że dobrze napisany artykuł to nie taki, który wnosi merytoryczny powiew świeżości albo przedstawia jeden z możliwych punktów widzenia, ale tekst, który absolutnie nie krytykuje żadnej z grup w obrębie nas, farmaceutów, nie wymaga tym bardziej żadnej zmiany ani wysiłku, narzeka na niskie płace, pokazuje ogrom morderczej pracy bez słowa podziękowania i wpisuje się w nurt narodowego umiłowania do epatowania bólem istnienia. Opowiedzenie się w danym konflikcie za którąś ze stron jest brane za rodzaj zdrady, zniewagi dla przedstawicieli przeciwnego stanowiska, podszyte dużą dozą braku doświadczenia i wypowiadania się z perspektywy osoby, której łatwo przychodzi wyrażanie opinii, a której konsekwencje wyboru jednej z opcji na pewno nie dosięgną.

Gdyby siły pokładane w ocenianie innych i pochopne wydawanie osądów wobec swoich kolegów po fachu przekuć w coś bardziej twórczego, mielibyśmy rzeszę noblistów i odkrywców. A zatem moja dobra rada, (w opinii niektórych/większości – niepotrzebne skreślić) niedoświadczonego życiem, oderwanego od rzeczywistości i niezdającego sobie sprawy z beznadziejności opisywanych sytuacji kolegi farmaceuty – uczmy się od siebie, ale tego, co dobre. Otwórzmy się na czyjeś spojrzenie – nikt nie każe nam nim zastąpić swojego. A jak już chcemy wchodzić w polemikę, to róbmy to z klasą i na przyzwoitym poziomie – wszak nawet dżentelmenom w ubiegłych wiekach zdarzyło toczyć się pasjonujące i konstruktywne kłótnie.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

MZ: Lista refundowanych wyrobów medycznych jest potrzebna MZ: Lista refundowanych wyrobów medycznych jest potrzebna

Ministerstwo Zdrowia opublikowało Wyjaśnienia do artykułu dotyczącego propozycji wprowadzenia dopłat...

Jakie leki będą bezpłatne dla kobiet w ciąży? Jakie leki będą bezpłatne dla kobiet w ciąży?

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko potwierdziła w rozmowie z dziennikarzami, że rząd pracu...

Radziewicz-Winnicki: poprawka jest dysfunkcyjna Radziewicz-Winnicki: poprawka jest dysfunkcyjna

Ta poprawka wzmacnia pozycję każdej hurtowni, a wywóz leków odbywa się przede wszystkim właśnie z te...