Podczas dyskusji na temat poselskiego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, jego przeciwnicy i zwolennicy przerzucają się opiniami Biura Analiz Sejmowych. Każda ze stron sporu uważa, że BAS podziela jej argumentację. Czy to oznacza, że Biuro Analiz Sejmowych jest 'za, a nawet przeciw’?
BAS wydał w sumie aż trzy opinie dotyczące projektu ustawy potocznie nazywanej 'apteką dla aptekarza’.
[b]Pierwsza opinia BAS – 12-12-2016[/b]
Pierwsza z nich powstała w trybie pilnym 12 grudnia 2016 rok – a więc zaledwie 5 dni po tym jak projekt wpłynął do Sejmu (7 grudnia 2016). Opinia została zaakceptowana przez wicedyrektora BAS, Jakuba Borawskiego. Licząca sobie siedem stron analiza pobieżnie oceniała zgodność proponowanych zmian z prawem Unii Europejskiej. BAS stwierdził w niej, że jedynie projektowany art. 99 ust 3b ustawy może być uznany za sprzeczny z art. 79 TfUE – mowa tutaj o ograniczeniach demograficznych i geograficznych przy wydawaniu nowych zezwoleń na prowadzenie apteki. „W pozostałym zakresie projekt ustawy nie narusza prawa Unii Europejskiej” – czytamy w analizie BAS z 12 grudnia 2016.
[b]Konkluzja:[/b] Ograniczenia demograficzne i geograficzne mogą być sprzeczne z prawem unijnym. Apteka dla aptekarza zgodna z prawem unijnym.
[b]Druga opinia BAS – 9-01-2017[/b]
Druga opinia Biura Analiz Sejmowych została opublikowana 9 stycznia 2017 i liczyła sobie 58 stron. Jej autorem był prof. dr hab. Marek Szydło – ekspert ds. legislacji w BAS. Dość jednoznacznie i obszernie ocenił on, że przepisy umożliwiające prowadzenie apteki wyłącznie farmaceucie lub spółce osobowej z wyłącznym udziałem farmaceutów oraz zmniejszające stopień nasycenia aptekami w poszczególnych gminach, są zgodne z Konstytucją RP i przepisami Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej o swobodzie przedsiębiorczości i swobodzie świadczenia usług. Ekspert zwrócił jednocześnie uwagę, że istnieje pilna potrzeba bardziej wyraźnego i jednoznacznego potwierdzenia, że zawarte w projekcie nowe przepisy Prawa farmaceutycznego dotyczące zezwoleń na prowadzenie aptek – w tym zwłaszcza przepisy antykoncentracyjne oraz zapobiegające nadmiernemu nasyceniu aptekami w poszczególnych gminach – będą stosowane jedynie do nowych zezwoleń udzielanych już po wejściu w życie projektu, natomiast nie będą stosowane do zezwoleń wydanych przed dniem wejścia w życie projektu.
[b]Konkluzja:[/b] 'Apteka dla aptekarza’ zgodna z konstytucją i prawem unijnym.
[b]Trzecia opinia BAS – 23-03-2017[/b]
Trzecia opinia Biura Analiz Sejmowych została sporządzona po tym, jak podczas posiedzenia Komisji Nadzwyczajnej ds. Deregulacji, posłowie poparli poprawkę usuwającą z projektu zasadę dającą prawo do wydania nowego zezwolenia na prowadzenie apteki wyłącznie farmaceucie lub spółce farmaceutów. W wyniku tej poprawki prawo do prowadzenia apteki uzyskały wyłącznie osoby fizyczne lub spółki osobowe z wyłącznym udziałem osób fizycznych. To rozwiązanie, zdaniem Biura Analiz Sejmowych, wydaje się naruszać art. 49 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej i pozostawać w sprzeczności z art. 22 Konstytucji RP. O ile ograniczenie prowadzenia nowych aptek wyłącznie przez farmaceutów można wytłumaczyć ważnym interesem publicznym (potwierdzanym przez wyroki Trybunału Europejskiego), o tyle ograniczenie do wyłącznie osób fizycznych lub spółek osobowych z wyłącznym udziałem osób fizycznych, nie znajduje żadnego uzasadnienia.
[b]Konkluzja:[/b] Usunięcie z projektu 'apteki dla aptekarza’ sprawia, że projekt jest sprzeczny z konstytucją
I to właśnie o tym poinformował w trakcie dyskusji w sejmie 5 kwietnia poseł wnioskodawca Waldemar Buda (PiS). W związku ze wspomnianą opinią Biura Analiz Sejmowych, iż ustawa w kształcie zawartym w sprawozdaniu komisji jest niezgodna z konstytucją i prawem europejskim, konieczne są poprawki.
– Jeżeli usuwamy zapis dot. farmaceuty, to nie ma żadnego uzasadnienia by ograniczać prowadzenie apteki dla podmiotów kapitałowych, spółek kapitałowych – wskazał Buda.
Z tego względu, jak stwierdził, konieczny jest powrót do pierwotnej wersji projektu. Poprawki dotyczą więc m.in. przywrócenia farmaceuty jako jedynego podmiotu uprawnionego do prowadzenia apteki i podtrzymania wyłączenia spółek kapitałowych.
Z drugiej strony niezrozumiałe są stwierdzenia posła Nowoczesnej, Jerzego Meysztowicza, który podczas posiedzenia Komisji Nadzwyczajnej ds. Deregulacji 6 kwietnie, kilkukrotnie powtarzał, że BAS „rozjechał tę ustawę”. Żadna z trzech opinii Biura Analiz Sejmowych nie kwestionowała konstytucyjności ani niezgodności z prawem unijnym zasady 'apteka dla aptekarza’. Ostatnia z opinii stwierdza wręcz, że usunięcie tej zasady z projektu nowelizacji, pozbawia ją sensu i uzasadnienia.










