Magazyn mgr.farm

Farmaceuto! Czy zgłaszasz działania niepożądane leków?

21 listopada 2018 08:39

Stosowanie leków jest obarczone ryzykiem wystąpienia działań niepożądanych. Ich monitorowanie i zgłaszanie jest jednym z obowiązków farmaceutów. Jak się z niego wywiązują? Dlaczego powinni to robić?

Zgłoszenia można wysyłać listownie, elektronicznie lub za pomocą faksu. Kierowane do prezesa URPL mogą być wypełniane bezpośrednio na stronie internetowej urzędu (fot. Shutterstock)

Występowanie działań niepożądanych leków jest istotnym problemem klinicznym, z jakim zmaga się współczesna medycyna. Stanowią one przyczynę chorób o podłożu jatrogennym, a także zwiększają ryzyko zachorowalności oraz śmierci pacjenta. Mają także wpływ na aspekt ekonomiczny, bowiem ich obecność przekłada się na wzrost nakładów finansowych przeznaczonych na opiekę zdrowotną [1].

Ciemna strona leków

Potrzebę monitorowania niepożądanych działań leków poprzedziły tragiczne historie, które ukazały mroczniejsze oblicze medykamentów. W 1848 roku, w Winlaton w Wielkiej Brytanii, po podaniu chloroformu przy prostym zabiegu chirurgicznym, zmarła zdrowa, piętnastoletnia Hannah Greener. Było to o tyle zaskakujące, iż kilka miesięcy wcześniej, u tej pacjentki z powodzeniem dokonano tego samego zabiegu, usunięcia paznokcia u stopy, jednak wtedy do narkozy użyto eteru. Wprowadzony rok wcześniej do lecznictwa chloroform, miał być środkiem lepszym i powodującym mniej skutków ubocznych, takich jak nudności i wymioty, w porównaniu ze wspomnianym eterem. Główną przyczyną śmierci młodej pacjentki był zator płucny, powstały na skutek podania wybranego, nowego anestetyku. W tym przypadku należy jednak przypomnieć, iż ówczesna medycyna nie dysponowała współczesnym arsenałem leków ratujących życie. Opisywaną pacjentkę próbowano ocucić przy wykorzystaniu zimnej wody oraz małej ilości brandy. Najbardziej jednak przeraził lekarzy aspekt czasu. Od momentu pierwszej inhalacji chloroformu, uznawanego za środek bezpieczny, do śmierci pacjentki, minęły zaledwie 3 minuty [2,3].

Nieco ponad sto lat później kolejna tragedia zwróciła uwagę świata na ciemną stronę działań niepożądanych leków. W 1956 roku, pod handlową nazwą Contergan, na rynku farmaceutycznym pojawił się talidomid. Przepisywany jako nie-barbituranowy lek uspokajająco-nasenny, indukujący głęboki sen. Pozbawiony był jednak działania uzależniającego. Badania prowadzone na gryzoniach, nie wykazały groźnych skutków dla zdrowia, dlatego środek uznano za nietoksyczny dla ludzi. W przeciwieństwie do obecnej dbałości o wysoki stopień bezpieczeństwa odkrywanych leków, wtedy badania nad potencjalnym efektem teratogennym nowych substancji nie były podejmowane. Specyfik ten zyskał dużą popularność ze względu na swoje działanie przeciwwymiotne u kobiet ciężarnych, cierpiących na poranne nudności. Pożądane działanie, stosunkowo niska cena oraz dostępność bez recepty sprawiły, iż na początku lat 60 ubiegłego wieku, talidomid szybko stał się najlepiej sprzedającym się lekiem uspokajającym w Niemczech.

Jednak już w 1961 roku, zatem kilka lat po wprowadzeniu na rynek, niezależnie od siebie, dwóch lekarzy zaobserwowało negatywny wpływ stosowania talidomidu przez kobiety ciężarne. Zarówno australijski lekarz położnik William McBride jak i niemiecki pediatra i genetyk, Widukind Lenz, opisali przypadki wad wrodzonych, jakie spostrzegli u dzieci matek stosujących ten lek w ciąży. Wyniki zostały potwierdzone na całym świecie, co doprowadziło do wycofania talidomidu z obiegu. Większość zmian u płodu występowała, gdy substancja ta przyjmowana była pomiędzy 34. a 49. dniem od ostatniej miesiączki, czyli w pierwszym trymestrze ciąży. Nawet zastosowanie pojedynczej dawki tego leku podwyższało ryzyko wystąpienia malformacji u płodu. Wśród najczęstszych wad dominowały nieprawidłowości w budowie kończyn, w tym przypadki amelii, czyli braku kończyn, niedorozwoju kończyn długich z brakiem części bliższych (fokomelia) czy zrośniętych palców (syndaktylia). Ponadto, u takich dzieci zaobserwowano także atrezję przełyku, dwunastnicy i odbytu, wady serca oraz inne liczne nieprawidłowości. Po kilku latach obecności talidomidu na rynku farmaceutyków, w Niemczech zarejestrowano 10 000 ciężkich wad rozwojowych u płodów oraz około 5 000 zgonów dzieci. Niestety, dopiero po fakcie, odkryto w talidomidzie dwie wersje stereoizometryczne. Jedną teratogenną i nieczynną farmakologicznie oraz drugą, nietoksyczną i aktywną. Sam lek był racematem. Wydarzenia te przyczyniły się do stopniowego powstania międzynarodowego systemu monitorowania niepożądanych działań leków na całym świecie, przy zachowaniu pewnych odmienności, charakterystycznych dla różnych państw [3,4].

Światowy System Monitorowania Działań Niepożądanych Leków

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) czynnie zajmuje się międzynarodowym nadzorem nad monitorowaniem działań niepożądanych produktów leczniczych. Od 1968 roku objęła swoim patronatem Światowy System Monitorowani Działań Niepożądanych Leków. Do pierwszych państw członkowskich należały: Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Nowa Zelandia, Holandia i kraje Skandynawskie. Polska dołączyła do programu w 1972 roku. Obecnie program WHO zrzesza 124 kraje. W porozumieniu tej instytucji z Rządem Szwecji, w 1978 roku w tym właśnie kraju powstała główna siedziba programu, Uppsala Monitoring Centre (UMC), będąca światową bazą danych na temat działań niepożądanych leków. Celem programu było nawiązanie współpracy pomiędzy ośrodkami naukowymi z innych krajów oraz wymiana informacji między nimi.

Centrum mocno akcentuje propagowanie a także czynne uczestniczenie grupy zawodów medycznych w programie. Ilość informacji na temat leku jest zależna od przesyłanych informacji z raportów zgłaszających incydenty polekowe. Im więcej ich spływa, tym pełniejszymi danymi na temat bezpieczeństwa farmakoterapii dysponuje UMC. Raporty pochodzą zarówno od personelu medycznego, pacjentów jak i od przemysłu farmaceutycznego. Z każdym rokiem ilość przysyłanych wniosków systematycznie wzrasta. W statystyce przysyłanych danych, mocno dominują kraje wysoko rozwinięte, takie jak Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania. A to przekłada się na obraz występowania działań niepożądanych leków, głównie wśród pacjentów mających dostęp do opieki zdrowotnej o wysokim standardzie. Dane z krajów rozwijających się nadal stanowią mały procent wszystkich zgłoszeń. Ze względu na odmienność genetyczną, inne systemy terapeutyczne a także zupełnie różne czynniki ryzyka wystąpienia działań niepożądanych w tych państwach, właśnie te informacje są najcenniejsze aby uzyskać pełny obraz bezpieczeństwa stosowania każdego leku. W 2015 roku do UMC spłynęło około 1,9 miliona indywidualnych raportów, jednak udział Polski nadal stanowi nikły procent tej liczby [3,5].

Europejska Baza Danych „Eudravigilance”

W całej Unii Europejskiej dopuszczonych do obrotu jest około 1700 substancji czynnych, które mogą wywołać potencjalne skutki uboczne. Od 2012 roku istnieje możliwość dostępu do ważnych informacji o leku także dla pacjentów, którzy tak samo jak pracownicy służby zdrowia, mogą zgłaszać potencjalne działania niepożądane leków. Raporty zawierają jedynie podejrzewane działania uboczne, które niekoniecznie muszą wynikać z zażycia konkretnego leku. European Medicines Agency (EMA) zachęca wszystkie osoby do zgłaszania skutków ubocznych leków, poprzez swoja stronę internetową. Odpowiednie urzędy w danym kraju członkowskim Unii Europejskiej oraz koncerny farmaceutyczne, posiadające pozwolenie na dopuszczenie do obrotu danego leku zobowiązane są do przekazywania tych zgłaszanych sprawozdań, drogą elektroniczną do EudraVigilance, czyli europejskiej bazy danych podejrzewanych działań niepożądanych, dopuszczonych do obrotu w Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG). Zgłaszane raporty analizowane są wraz z innymi, dostępnymi informacjami na temat konkretnego leku. Ocenia się, czy korzyści stosowania danej substancji nadal przewyższają potencjalne ryzyko. Optymalizuje się także bezpieczeństwo i efektywność zgłoszonego leku. Tak zredagowane dane można oglądać w konkretnych kategoriach, takich jak: grupa wiekowa, płeć, typ działań niepożądanych oraz wyniki.

Na stronie EMA dostępna jest ulotka, we wszystkich oficjalnych językach UE, w tym także po polsku, zawierająca instrukcję zgłaszania działań niepożądanych. Ma to zachęcić pacjentów do zgłaszania zaobserwowanych skutków ubocznych. Takie raporty stanowią źródło informacji o substancjach leczniczych, stosowanych w prawdziwym życiu, wśród znacznie większej liczby różnych grup osób, wśród których zwłaszcza rzadko obserwowane objawy uboczne mogą wystąpić częściej. Od wdrożenia nowego systemu w życie, dopuszczającego osoby leczone do głosu, zaobserwowano znaczący wzrost liczby przysyłanych raportów [6].

Również U.S. Food Drug Agency (FDA) dysponuje możliwością samodzielnego zgłaszania działań niepożądanych, jakie pacjent zaobserwuje u siebie lub u swoich bliskich. Z wypełnionym formularzem może zgłosić się do swojego lekarza, bądź gdy chce dokonać zgłoszenia bezpośrednio, może to zrobić za pomocą strony internetowej FDA [7].

Zgłaszanie działań niepożądanych w Polsce

W Polsce zaobserwowane niepożądane działania leków od kilku lat może zgłaszać zarówno pacjent jak i fachowy personel medyczny. Zmiana weszła w życie wraz z Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2010/84/UE z dnia 15 grudnia 2010 roku, która zmieniła w zakresie nadzoru nad bezpieczeństwem farmakoterapii, dyrektywę nr 2001/83/UE w kwestii wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi. Od tego momentu pacjenci oraz ich przedstawiciele ustawowi, czy opiekunowie faktyczni uzyskali prawo do bezpośredniego zgłaszania działań niepożądanych leków, jakich doświadczyli bądź zaobserwowali u innych osób.

Przed wejściem w życie nowej dyrektywy, za ważne z prawnego punktu widzenia uznawano jedynie zgłoszenia potwierdzone przez fachowego pracownika służby zdrowia, czyli lekarza, farmaceutę, pielęgniarkę lub położną. Zmiana kręgu osób, które mogą zgłaszać negatywne efekty farmakoterapii, została podparta wieloletnimi obserwacjami programów pilotażowych prowadzonych w kilku krajach europejskich, między innymi Wielkiej Brytanii i Holandii. Dopuszczenie do głosu osób bezpośrednio stosujących leki dało nowe, bezpośrednie spojrzenie na leczenie. W programie często dochodziło do sytuacji, gdy pacjent jako osoba bezpośrednio zainteresowana postępami leczenia znacznie szybciej zgłaszała działania niepożądane w porównaniu do lekarzy. Dotyczyło to zwłaszcza nowo występujących skutków ubocznych, których zaobserwowanie znacząco zwiększa wiedzę o danym produkcie leczniczym [8].

Stosowne zmiany prawne również zostały ujęte w Ustawie Prawo Farmaceutyczne 25 listopada 2013, gdy weszła w życie znowelizowana wersja tego aktu prawnego. Nowe brzmienie zyskała także definicja niepożądanych działań leków, art.2 pkt.3a: „działaniem niepożądanym produktu leczniczego jest każde niekorzystne i niezamierzone działanie produktu leczniczego występujące podczas stosowania dawek zalecanych u ludzi w celach profilaktycznych, diagnostycznych i terapeutycznych lub dla modyfikacji funkcji fizjologicznych”. Zgodnie z tym, w praktyce zgłaszanie niekorzystnych efektów farmakoterapii może nastąpić w następujących przypadkach:


  • Zastosowania niewłaściwej dawki, postaci lub drogi podania leku
  • Błędu lekarza (np. na skutek błędnej diagnozy bądź zaordynowanie niewłaściwego leku)
  • Błędu farmaceuty, na przykład na skutek wydania leku niezgodnie z zapisem na recepcie
  • Błędu pacjenta, gdy lek jest stosowany niewłaściwie, lub pomylono dawkę
  • Stosowania leku „off-label”
  • Celowego lub przypadkowego przedawkowania leku a także nadużywania leku
  • Wystąpienia interakcji między lekami lub żywnością
  • Wady jakościowej preparatu
  • Zastosowania leku przeterminowanego lub przechowywanego w niewłaściwych warunkach
  • Podejrzenia braku skuteczności leku, zwłaszcza w przypadku antybiotyków, antykoncepcji czy szczepionek

W Polsce prawo do zgłaszania ma każdy pacjent który zaobserwuje działanie szkodliwe leku bądź wywołujące dyskomfort. Zgłoszenia należy wysyłać nawet, gdy skutek uboczny jest jedynie domniemamy. Zgłoszenia można skierować do jednej z trzech instytucji:


  • Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL)
  • Podmiotu odpowiedzialnego
  • Osoby wykonującej zawód medyczny: lekarza, farmaceuty, pielęgniarki, ratownika medycznego

Zgłoszenia można wysyłać listownie, elektronicznie lub za pomocą faksu. Kierowane do prezesa URPL mogą być wypełniane bezpośrednio na stronie internetowej urzędu.

Formularz zgłoszeniowy musi zawierać szereg informacji, niezbędnych do prawidłowego zgłoszenia. Dlatego przy jego wypełnianiu należy pamiętać, aby podać następujące dane:


  • Nazwę produktu leczniczego
  • Opis reakcji niepożądanej (w tym opis minimum jednego objawu)
  • Dane chorego (w tym inicjały, płeć lub inne dane identyfikujące chorego)
  • Dane osoby zgłaszającej (Imię, nazwisko, dane kontaktowe np. w postaci adresu lub numeru telefonu)

URPL zobowiązany jest do zachowania poufności, a podane dane osobowe służą jedynie pomocą w przypadku gdy konieczne jest uzupełnienie informacji niezbędnych do jego oceny [8].

Raport, który zostanie pozytywnie rozpatrzony, tłumaczony jest następnie na język angielski, a następnie przesyłany jest do europejskiej bazy Eudravigilance oraz do bazy WHO.

Obowiązki farmaceuty

Zarówno farmaceuci, lekarze jak i pielęgniarki oraz położne mają obowiązek zgłaszania działań niepożądanych leku. Do wejścia w życie zmiany, w 2013 roku, jedynie przedstawiciele tych zawodów zobligowani byli ustawowo, do wypełniania i wysyłania raportów o incydentach polekowych zaobserwowanych bądź zgłaszanych przez pacjentów. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie monitorowania działań niepożądanych leków przedstawiciele wymienionych zawodów mają obowiązek zgłaszania ciężkich przypadków skutków niepożądanych za pomocą formularza, tzw. żółtej karty, nie później niż 15 dni od dnia uzyskania informacji na ten temat. Żółta karta stanowi załącznik do rozporządzenia z 17 lutego 2003 roku. Jest to oficjalny formularz umożliwiający prawidłowe zgłoszenie zaistniałego problemu. Wraz z wejściem w życie Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2010/84/UE , możliwość wysłania raportu zyskał sam pacjent a także inne grupy zawodowe, związane ze służbą zdrowia, w tym także technicy farmaceutyczni i ratownicy medyczni. Niezwykle ważne jest, aby uświadomić każdą z tych grup zawodowych a także pacjentów o konieczności zgłaszania negatywnych skutków farmakoterapii. Warto, aby także dane z naszego kraju wpływały na ogólnoświatowy stan wiedzy na temat leków. Zwłaszcza w czasach, gdy zgłoszenia raportu można dokonać w prosty sposób, poprzez stronę internetową, bez konieczności wychodzenia z domu.

Od 1 września 2013 roku, w Unii Europejskiej pojawiło się nowe oznakowanie leków. Na ulotce, wewnątrz opakowania zawierają symbol czarnego, odwróconego trójkąta. Oznacza to, iż są to leki ściśle monitorowane. Dotyczy to zwłaszcza leków dopuszczonych do obrotu po 1 stycznia 2011, zawierających w składzie nową substancję czynną lub biologicznych produktów leczniczych, pochodzących z osocza bądź szczepionek. Ostatnią grupę stanowią preparaty lecznicze, które dopuszczone są do obrotu z pewnymi zastrzeżeniami bądź warunkami, dotyczącymi ich bezpieczeństwa stosowania. Farmaceuci powinni zwrócić szczególną uwagę na pacjentów stosujących takie specyfiki, a w przypadku zaobserwowania każdej reakcji niepożądanej w wyniku ich stosowania, należy niezwłocznie ją zgłosić. Raport może zostać zgłoszony przez obie strony.

Literatura:

  • Pillans P.I: Clinical Perspectives in Drug Safety and Adverse Drug Reactions. Expert Rev. Clin. Pharmacol., 2008, 1, 695–705
  • Knight P., Bacon D., An Unexplained Death: Hannah Greener and Chloroform, Anesthesiology 5 2002, Vol.96, 1250-1253
  • Wiela-Hojeńska A., Jaźwińska-Tarnawska E., Międzynarodowe i krajowe systemy monitorowania niepożądanych działań leków – ich rozpoznawanie i zgłaszanie, Farmacja Polska, tom 65, 10,2009
  • Rehman W., Arfons L., The Rise, Fall and Subsequent Triumph of Thalidomide: lessons Learned in Drug Development, Ther Adv Hematol. 2011 Oct; 2(5): 291–308
  • Strona internetowa Światowej Organizacji Zdrowia: http://www.who-umc.org/DynPage.aspx?id=97218&mn1=7347&mn2=7252 (dostęp dnia 2.07.2016)
  • Strona internetowa European Medicines Agency: http://www.ema.europa.eu/ema/index.jsp?curl=pages/news_and_events/news/2014/10/news_detail_002180.jsp&mid=WC0b01ac058004d5c1 (dostęp dnia 2.07.2016)
  • Strona internetowa U.S. Food and Drug Administration: http://www.fda.gov/Safety/MedWatch/HowToReport/ucm053074.htm (dostęp dnia 2.07.2016)
  • Strona internetowa Ministerstwa Zdrowia: http://www.mz.gov.pl/leki/produkty-lecznicze/zasady-zglaszania-dzialan-niepozadanych/ (dostęp 3.07.2016)
_____________________________________________________

Zacytuj ten artykuł jako:


  • Maria Pieńkowska, Czy zgłaszamy działania niepożądane leków, MGR.FARM, Nr 4/2016 (8) sierpień/wrzesień 2016, str. 10-13

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Lekowe tsunami Lekowe tsunami

Przeciskałem się zatłoczonymi, dusznymi korytarzami jednego z budynków Ministerstwa Zdrowia Sri Lank...

Magia kitla Magia kitla

Na samym wstępie pragnę wyjaśnić, dlaczego w tytule zastosowałem słowo kitel, a nie fartuch. Wbrew p...

Społeczeństwo instant Społeczeństwo instant

Skoro tak powszechne stało się dzielenie opakowań na blistry, może warto zlać wszystkie krople do no...