REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 8 grudnia 2020, 13:48

Filmogen w walce z wirusami

Filmogen został stworzony przez francuskiego naukowca, właściciela firmy Vitro-Bio, Ravi Shrivastava. Poszukiwał on preparatu, który miałby natychmiastowe właściwości przeciwwirusowe znajdujące zastosowanie w leczeniu infekcji górnych dróg oddechowych. W wyniku prowadzonych prac odkrył on, że glicerol posiada wysoką aktywność osmotyczną…

Lek w postaci spray'u do nosa jest alternatywną opcją leczenia dla osób, które nie mogą przyjmować leków doustnych (fot. Shutterstock)
Preparaty zawierające w składzie filmogen okazały się skuteczne w leczeniu zapaleń zatok przynosowych, a także ostrego zapalenia gardła (fot. Shutterstock)

Naukowcy z Uniwersytetu w Birmingham poinformowali o stworzeniu preparatu w postaci sprayu do nosa, który miałby skutecznie zahamować rozprzestrzenianie się wirusów odpowiedzialnych za infekcje górnych dróg oddechowych, w tym koronawirusów. W jego składzie znajdują się polisacharydy, które powlekają wirusy obecne na błonie śluzowej nosa. W ten sposób, po pierwsze łatwiej jest je usunąć z jamy nosowej, a po drugie przekazane w tej postaci do środowiska tracą swoje właściwości patogenne.

REKLAMA

Badacze twierdzą, że regularne jego stosowanie znacznie zmniejsza ryzyko zakażeń wirusowych, a wraz z prawidłowym użyciem maseczki i dezynfekcją rąk stanowi skuteczny sposób w walce z rozprzestrzenianiem się wirusów w środowisku. Warto wspomnieć, że na rynku aptecznym są już dostępne preparaty z filmogenem, który ma bardzo podobne właściwości…

Czym jest filmogen?

Filmogen został stworzony przez francuskiego naukowca, właściciela firmy Vitro-Bio, Ravi Shrivastava. Poszukiwał on preparatu, który miałby natychmiastowe właściwości przeciwwirusowe znajdujące zastosowanie w leczeniu infekcji górnych dróg oddechowych. W wyniku prowadzonych prac odkrył on, że glicerol posiada wysoką aktywność osmotyczną. Dzięki temu, podany na błonę śluzową nosa odciąga płyn z dalszych warstw błony śluzowej pokrywającej drogi oddechowe. Jednocześnie wraz z nim na zewnątrz zostają wydalone wirusy, bakterie i inne patogeny, a także pyły czy martwe komórki, które ulokowały się na powierzchni nabłonka. Dodatkowo, “przechodząc” przez błonę śluzową ma zdolność do jej powlekania, co łagodzi pojawiające się podrażnienia.

Dr Shrivastava, po stwierdzeniu możliwości tego sposobu wykorzystania glicerolu rozpoczął prace nad jego modyfikacją. Ich celem było uzyskanie substancji o wysokiej aktywności osmotycznej, przy zachowaniu właściwości błonotwórczych. Glicerol, dzięki temu, że jest dużą cząsteczką i posiada złożoną strukturę działa tylko i jedynie na powierzchni komórek i nie wnikają do ich wnętrza. Wykorzystując ten fakt, dodanie do jego roztworu substancji zwiększających lepkość (np. hydroksypropylocelulozy, miodu), pozostanie on na powierzchni błony śluzowej do nawet 6 godzin od aplikacji. Co więcej, powstała powłoka chroni błonę śluzową dróg oddechowych przed czynnikami zewnętrznymi, podrażnieniem, czy nadmiernym przesuszeniem.

REKLAMA
REKLAMA

Innymi składnikami, które włączono w skład filmogenu są taniny. Mają one właściwości hydrolizujące, stąd w środowisku wodnym, jakie jest na powierzchni błony śluzowej, wykazują najwyższą aktywność. Wykazano, że mają one wysokie powinowactwo do białek znajdujących się w kapsydzie wirusów. Dzięki temu, łącząc się z nimi powstają kompleksy zawierające patogeny nie mające zdolności do adhezji. W związku z tym dochodzi do zahamowania procesu namnażania wirusów, co jest istotnym elementem w hamowaniu rozwoju infekcji. Taniny mają również zdolność do tworzenia kompleksów z polisacharydami wchodzącymi w skład ścian komórkowych bakterii i grzybów, przez co prowadzą do naruszenia ich struktury i tym samym ich śmierci. Co więcej, wykazują one działanie przeciwzapalne, antyoksydacyjne, a także ściągające. Taniny do filmogenu pozyskuje się głównie z ekstraktów z tymianku, mięty, rozmarynu, czy eukaliptusa.

Prowadzone badania wykazały, że preparaty zawierające w składzie filmogen okazały się skuteczne w leczeniu zapaleń zatok przynosowych, a także ostrego zapalenia gardła. Okazało się, że ich aplikacja na błonę śluzową nie tylko znacznie złagodziła objawy infekcji wirusowej, ale znacząco wpłynęła na zmniejszenie liczby bakterii na powierzchni śluzówki. Dzięki temu zredukowane zostało ryzyko wystąpienia wtórnych infekcji bakteryjnych i tym samym konieczność zastosowania antybiotyku do ich leczenia.

Preparaty zawierające w swoim składzie filmogen, jak i stworzone przez naukowców z Birmingham produkty z polisacharydami mogą być skutecznym “narzędziem” w zwalczaniu infekcji górnych dróg oddechowych. Ogromnym atutem tego typu preparatów jest fakt, iż działają one dwukierunkowo. Po pierwsze, niwelują one przyczyny infekcji górnych dróg oddechowych, takie jak wirusy i bakterie, ale i alergeny, pyły, czy inne zanieczyszczenia. Po drugie natomiast łagodzą one objawy, jakie pojawiają się w trakcie rozwoju choroby poprzez, m.in. działanie przeciwzapalne i nawilżające powierzchnię błony śluzowej. Przeprowadzenie kolejnych badań pozwoli z pewnością stwierdzić, czy tego typu preparaty okażą się również skuteczne w zapobieganie rozprzestrzeniania się pandemii wirusa SARS-CoV-2.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA