Obszerna, blisko 400-stronnicowa pozycja zawiera szczegółowe porady, ujęte w tzw. plany postępowania: podstawowe (wsparcie wątroby, odbudowa nadnerczy, równowaga jelitowa) i zaawansowane (optymalizacja poziomu hormonów tarczycy, odżywianie, radzenie sobie ze stresem i urazami psychicznymi, infekcje, usuwanie toksyn). Porady bywają mniej kontrowersyjne, jak zwiększenie aktywności fizycznej, stosowanie syntetycznych i naturalnych probiotyków, spożywanie pełnowartościowych pokarmów, suplementacja witaminy D, ograniczenie używek lub bardziej dyskusyjne – wprowadzenie diety eliminacyjnej z wykluczeniem glutenu, nabiału, cukru, soi, nasion, orzechów, roślin psiankowatych, strączkowych, wodorostów i zbóż. Autorka dużo uwagi poświęca metodom i poradom, które dotyczą przeciwdziałaniu skutkom nadmiernego stresu oraz stosowaniu suplementacji (zaleca m.in. podawanie enzymów trawiennych, witamin z grup B i witaminy C, selenu, magnezu, cynku, kwasów omega-3, aminokwasów).
Lektura książki wywołała we mnie mieszane odczucia. Być może podświadomie łudziłam się, kupując „Hashimoto. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie”, że istnieją proste, szybkie i tanie sposoby na wygraną ze zbuntowanym układem odpornościowym, o których endokrynologom się nie śniło… Nie istnieją. Przeczytałam długi poradnik, z jednej strony wypełniony informacjami powszechnie znanymi, z drugiej wyszukanymi przepisami kulinarnymi, drobiazgowymi zaleceniami, co do zmian sposobu życia, których wprowadzenie byłoby kosztowne i/lub czasochłonne, a korzyści trudne do oszacowania (wspomnę tylko o produkcji naturalnych detergentów, śledzeniu zawartości bisfenolu A w plastikowych pojemnikach, szukaniu butelkowanej wody bez fluoru, stosowanie do oczyszczania wody filtra odwróconej osmozy, porannym płukaniu ust olejem kokosowym etc.). Osobiście obawiam się też, że po zastosowaniu niektórych wskazówek doznałabym spadku energii, której poziom usilnie pragnę zwiększyć (prawdopodobnie poczułabym się gorzej np. po jednoczesnym przejściu na dietę paleo, rezygnacji z kosmetyków oraz odstawieniu kofeiny).
Dla porównania poszukałam opinii endokrynologa na temat leczenia chorych z Hashimoto. Dr med. Jacek Belowski, endokrynolog, specjalista chorób wewnętrznych, na portalu endokrynologia. net w Poradniku dla pacjentów napisał krótko, że zwykle objawy kojarzone z chorobą Hashimoto są wynikiem nieprawidłowego trybu życia: złych nawyków żywieniowych, zbyt małej aktywności fizycznej i problemów psychoemocjonalnych, a ‘walka z Hashimoto’ to w rzeczywistości walka z samym sobą. Dr Belowski zauważa, że ambicją wielu pacjentów jest leczenie Hashimoto dietą, więc wykazują przesadną, dysfunkcyjną aktywność w stosowaniu wyszukanych diet i suplementów, skomplikowanych przepisów kulinarnych, szczegółowych poradach na każdy dzień i godzinę życia, a pomijają zalecenia podstawowe, polegające na stosowaniu właściwej kaloryczności posiłków, unikaniu potraw jednoznacznie zidentyfikowanych jako szkodliwe, schematach żywieniowych opartych na Piramidzie Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej. To przestrzeganie podstawowych reguł zdrowego trybu życia jest najbardziej efektywne w utrzymaniu zdrowia.
Co do diety eliminacyjnych, które są często zalecane w Hashimoto, endokrynolog twierdzi, że celowość leczenia Hashimoto np. dietą bezglutenową nie została potwierdzona i przypomina, że produkty zbożowe pełnią istotną rolę w profilaktyce nowotworów przewodu pokarmowego, cukrzycy, otyłości i chorób układu krążenia. Wyniki badań w sprawie selenu są niejednoznaczne – wykazano, że stosowanie selenu prowadziło do spadku poziomu przeciwciał aTPO, ale nie stwierdzono możliwości uzyskania trwałej remisji Hashimoto, natomiast inne badanie pokazało, że każde dodatkowe 10 mikrogramów selenu na dzień zwiększa szansę zachorowania na cukrzycę typu 2 o 29%. Przytoczyłam powyższe opinie specjalisty w odniesieniu do wybranych zagadnień z poradnika…
Ale że lubię czytać amerykańskie poradniki, to całkiem książki Izabelli Wentz nie przekreślam, mimo merytorycznych zastrzeżeń. Bo któż by lepiej napisał o pozytywnym myśleniu i radzeniu sobie ze stresem i dolegliwościami emocjonalnymi, niż Amerykanie? W naszych realiach, kiedy po kilku tygodniach wyczekiwania na wizytę trafimy do gabinetu endokrynologa, podczas tego piętnastominutowego spotkania raczej nie padną pytania: Jak radzisz sobie ze stresem? Co sprawia, że czujesz się lepiej, a co pogarsza twoje samopoczucie? Być może czytelnicy znajdą w „Hashimoto. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie” istotne z ich punktu widzenia porady i wskazówki. Nie trzeba przecież nagle stosować się do wszystkich postulatów Izabelli Wentz, ale – zachowując dystans i krytyczne nastawienie – wybrać te metody, które nie szkodzą, a poprawią nasz komfort życia. We wstępie do książki wydawca zaznacza, że udzielone porady powinny jedynie uzupełniać schemat postępowania, zalecony przez lekarza specjalistę i tak właśnie powinniśmy potraktować poradnik naszej koleżanki farmaceutki.
[b]Bibliografia[/b]
[list]
[*]Izabella Wentz „Hashimoto. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie”, Wydawnictwo Otwarte, Kraków, 2017
[*]endokrynologia.net
[/list]










