REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Hela w opałach

5 grudnia 2014 10:15

Co łączy ogromną ilość laboratoriów na całym świecie? Maile? Probówki? Wirówki? Być może, na pewno jednak jest coś jeszcze. To komórki HeLa. Nieśmiertelna hodowla, która miała swój początek już w roku 1951 objęła swoim zasięgiem niemal całą kulę ziemską i przez chwilę była nawet podejrzewana o bycie innym, odrębnym od nas gatunkiem.

A wszystko zaczęło się od pobrania komórek rakowych pochodzących z nowotworu złośliwego szyjki macicy 31-letniej Afroamerykanki Henrietty Lacks. Stało się to bez zgody pacjentki, w trakcie operacji, która niestety nie przedłużyła życia młodej chorej. Fragment guza trafił jednak do naukowców, którzy od kilkunastu już lat próbowali bezskutecznie wyhodować nieśmiertelną linię komórkową. Tym razem trafili jednak w biologiczną dziesiątkę. Komórki, nazwane wkrótce HeLa od imienia i nazwiska dawczyni, były kandydatem idealnym. Zapisanie nazwiska w historii to jednak jedyna rekompensata, na którą mogła liczyć rodzina Henrietty w ramach zadośćuczynienia. Sprawa i ewentualne roszczenia rozmyły się zresztą w mrokach historii- cała sytuacja miała miejsce przecież w czasach, kiedy zgoda pacjenta była tylko jedną z opcji, nie przymusem czy wymogiem.

Linia HeLa od momentu jej pozyskania była używana niemal wszędzie. Testowanie nowych leków w warunkach in vitro, ocena wpływu promieniowania, a nawet próby nad szczepionką przeciwko polio Jonasa Salka- to wszystko stało się udziałem i nowym zajęciem mnożących się, jak oszalałe komórek nowotworowych. Sprzedawane z laboratorium do laboratorium, hodowane, karmione i hołubione, komórki HeLa wyrastały na odkrycie wieku.

REKLAMA

Kiedy linia była niemal u szczytu sławy (1966), na wielkim kongresie dotyczącym hodowli tkanek i organów, niezwiązany ze środowiskiem genetyk Stanley Gartler z zakłopotaniem podjął temat, jego zdaniem istotny. Nazwał go „niewielkim technicznym problemem”, już po chwili jednak okazałe się, że problem ma raczej zasięg katastrofy, również reputacyjnej. Odkrył on mianowicie, że 18 najczęściej stosowanych kultur komórkowych zawiera marker – enzym nazywany w skrócie G6PD-A – który występuje niemal wyłącznie u czarnych Amerykanów, i nawet wśród nich niezbyt często. Sytuację komplikował fakt, że część z tych kultur z pewnością pochodziła od rasy kaukaskiej. Skąd więc ten nietypowy marker?

REKLAMA

Zanim zdiagnozowano u Henrietty raka szyjki macicy, podejrzewano u niej anemię sierpowato krwinkową, chorobę, która powstaje właśnie poprzez obecność tego defektu enzymatycznego. Krwawienia kobiety błędnie przypisywano anemii, mając na uwadze popularność tej choroby wśród osób czarnoskórych. I tak komórki nowotworowe po raz drugi zadrwiły już z lekarzy i badaczy. Okazało się bowiem, że ogromna ilość ludzkich komórek używanych w laboratoriach zanieczyszczona jest linią HeLa. Wniosek ten okazał się miażdżący dla naukowców, gdyż podważał wszelkie dotychczasowe badania: komórki nowotworowe są przecież o wiele odporniejsze na znane nam czynniki fizyczne i chemiczne, a badań przeprowadzonych na nich, nie można w żaden sposób przełożyć na komórki ludzkie.

Szok naukowców trwał na tyle długo, że mimo posiadania użytecznych narzędzi, nikt nie podejmował się przez długi czas wyizolowania genomu HeLi. W międzyczasie dwóch badaczy posunęło się nawet do nazwania linii komórkowej nowym gatunkiem, który ma z ludzkim niewiele wspólnego i nadali mu nazwę Helacyton gartleri (na cześć Gartlera). Zanim jednak przypisali nowy gatunek do określonego miejsca w naszym drzewie ewolucyjnym, genom HeLi został dokładnie opisany i udostępniony. Był ciekawy i nietypowy, ale trudno podejrzewać go o bycie Obcym.

Tymczasem po oficjalnym odszyfrowaniu genomu (2013) i podaniu go do wiadomości publicznej, odezwali się potomkowie Henrietty domagając się zadośćuczynienia lub ukrycia genomu, który jest ujawnieniem danych o ich rodzinie. Czy linia komórek nowotworowych i jej geny to krewni potomków Henriety? Czy na podstawie tych danych można wysnuć indywidualne cechy genotypu rodziny Lacksów ( a przecież ujawnianie informacji genetycznej o innych osobach jest nielegalne)? Okazało się, że tak, a mająca przysłużyć się nauce sekwencja genomu HeLi została utajniona.

Może się jednak wydawać, że HeLa nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i chętnie zaskoczy nas w przyszłości nowym skandalem.

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Motyw apteki w malarstwie Motyw apteki w malarstwie

W ramach dyskusji nad pozycją farmaceutów w społeczeństwie pisałam już o wątkach aptekarskich w poez...

Najlepsze prezenty dla farmaceutów Najlepsze prezenty dla farmaceutów

Farmaceuci to specyficzna grupa zawodowa. Codziennie mierzymy się z zagadnieniami, które są kompletn...

Farmaceuta w Irlandii: po godzinach Farmaceuta w Irlandii: po godzinach

Z racji okresu wakacyjnego, w dzisiejszym wpisie przedstawię siedem powodów pozazawodowych, dla któr...

REKLAMA
?>

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz