18 czerwca 1981r. amerykańscy lekarze oficjalnie uznali AIDS za epidemię. Nie znaczy to jednak, że miało to miejsce tuż po jego pojawieniu się w populacji. Historia HIV jest bowiem dużo bardziej skomplikowana. Zanim jednak przyjrzymy się temu tematowi, obalmy w prostych słowach dwa wcześniejsze mity – główną ścieżką rozprzestrzeniania się wirusa w ostatnich latach były ryzykowne kontakty heteroseksualne (49% przypadków. Ponadto, liczba zdiagnozowanych z HIV po pięćdziesiątce wzrosła z 2,1% do 17,3% w ciągu jednej dekady, a niespełna 14% przypadków pacjentów HIV-pozytywnych rozwija pełną postać AIDS.
Podstawowe informacje
Aby mówić o historii HIV, zacznijmy analizę od obecnego stanu wiedzy, aby lepiej prześledzić kroki, które doprowadziły nas tych informacji. Ludzki wirus niedoboru odporności (ang. human immunodeficiency virus, HIV) należy do rodzaju lentiwirusów będących częścią rodziny retrowirusów. Na podstawie cech genetycznych i różnic antygenowych wyróżnia się dwa typy wirusa: HIV-1 i HIV-2, które pod względem morfologicznym są nierozróżnialne. Wirus HIV-1 jest dzielony na kilka typów: M, N, O i P. W obrębie grupy M wyodrębniono sześć kładów i oznaczono je kolejno literami od A do F. W następnych latach postanowiono przeprowadzić analizy oparte na dodatkowych regionach genomu HIV-1, co pozwoliło wyróżnić kolejne podtypy oznaczone literami od G do J. Dzięki pełnej analizie genomu HIV-1 okazało się, że podtypy pierwotnie oznaczone jako E i I grupy M są formami rekombinowanymi, wyróżniono także podtyp K grupy M (ang. mainstream), wcześniej błędnie sklasyfikowany jako pod-podtyp F3. Stąd też, aktualnie wyróżniamy dziewięć podtypów grupy M: A-D, F-H, J, K. Podtyp C dominuje w Afryce i Indiach, podtyp B dominuje w Europie, Ameryce Północnej i Południowej oraz Australii. Z kolei w przypadku wirusa HIV-2 wyróżnia się 8 typów A-H. Wirus najprawdopodobniej wyewoluował od małpiego wirusa niedoboru odporności (ang. simian immunodeficiency virus, SIV). Na ludzi zaś HIV-1 M przeniósł się około rok 1908. Ponad siedemdziesiąt lat wcześniej przed przełomowym ogłoszeniem pandemii AIDS. Przyjrzyjmy się jak do tego doszło.
Rok 1981
Piątego czerwca 1981 roku amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (ang. Centers for Disease Control and Prevention, CDC) doniosły, że wśród mężczyzn z Los Angeles i Nowego Jorku pojawiły się pierwsze przypadki dość dziwnej choroby. Polegała na tym, że u tych ludzi rozwijały się zakażenia oportunistyczne, np. w postaci ciężkiego, bardzo szybko postępującego zapalania płuc aż do niewydolności oddechowej wywołanego przez Pneumocystis carinii, oraz nowotworów – mięsaka Kaposiego. Gdy się pojawiły podejrzenia, że może to być choroba zakaźna, zaczęto obwiniać wirus cytomegalii. Początkowo mówiono, że to „zespół niedoborów odporności gejów” (ang. gay related immunodeficiency, GRID). Dopiero obserwacje epidemiologów amerykańskich i pierwsza publikacja, która się ukazała w „New England Journal of Medicine” w grudniu 1981 roku, podająca opis czterech pacjentów, którzy zachorowali na to nietypowe zapalenie płuc, zakończone ich zgonem, nasunęły podejrzenia, że ma to związek z jakimś zupełnie nowym wirusem. Większy szacunek dla tego problemu pojawił się, gdy ujawniono pierwsze zakażenia u kobiet, na skutek kontaktów heteroseksualnych z mężczyznami chorymi na AIDS, a także chorobę u niemowląt chorych matek, co potwierdziło możliwość zakażenia drogą heteroseksualną i okołoporodową. W roku 1982 zaczęto go zatem nazywać zespołem nabytego niedoboru odporności (ang. acquired immunodeficiency syndrome, AIDS). W 1983 Luc Montagnier i współpracownicy z Instytutu Pasteura opisali wyizolowany od chorego na AIDS z limfadenopatią retrowirus, który został później nazwany LAV (ang. lymphadenopathy associated virus). Niezależnie od Luc Montagniera, grupa Roberta Gallo z Narodowych Instytutów Zdrowia wykazała obecność u chorych na AIDS retrowirusa podobnego do HTLV, nazywając go HTLV-III (ang. ang. human T-lymphotropic virus type III, ludzki wirus T-limfotropowy typu III).
Prawdziwe początki
Fakt, że medialnie HIV i AIDS przebiły się do głosu dopiero w roku 1981 nie znaczy, że pojawienie się wirusa w populacji ludzkiej było również osadzone w tamtym czasie. Naukowcy z niezwykłą starannością prześledzili genetyczną historię HIV, ponieważ poznanie ścieżki rozwoju wirusa umożliwia lepsze zaplanowanie strategii terapeutycznych.
W roku 1986 w jednej ze 1213 zamrożonych surowic pobranych w latach 1959 –1982 od mieszkańców różnych regionów Afryki do badań immunogenetycznych, stwierdzono obecność przeciwciał anty-HIV. Surowica należała do mężczyzny z plemienia Bantu, mieszkającego wówczas w Léopoldville (obecnie Kinszasa, Demokratyczna Republika Konga). Lekarz, który wykrył obecność przeciwciał strzegł tej próbki surowicy, czekając na pojawienie się dokładniejszych technik badawczych. W 1997 roku zgodził się przekazać część materiału zespołowi Davida Ho w Nowym Jorku, gdzie w 1998 roku na podstawie licznych badań filogenetycznych potwierdzono, iż jest to najstarszy znany przypadek infekcji HIV-1 na świecie. Szczep wirusa nazwano ZR59 i należał on do podytpu D HIV-1. Do 2008 roku był to odosobniony przypadek, jednak na łamach „Science ukazał się wtedy artykuł, opisujący obecność RNA HIV-1 podtypu A w parafinowym bloczku zawierającym bioptat węzła chłonnego, pobranego w 1960 roku od dorosłej kobiety z Léopoldville. W literaturze szczep ten nazywany jest po dziś dzień jako DRC60. Wraz z ZR59 stały się pewnym przełomem nie tylko dlatego, że są po dziś dzień najstarszymi okazami HIV w organizmach ludzkich, ale też pozwoliły oszacować, że w samej Kinszasie wirus był obecny co najmniej od kilkudziesięciu lat. Pełna analiza filogenetyczna szczepów z Demokratycznej Republiki Konga oraz analiza porównawcza z materialem genetycznym SIV pozwoliła oszacować, że występowanie ostatniego wspólnego przodka dla wirusów HIV-1 grupy M i SIV datuje się na koniec XVII wieku, podczas gdy transmisja HIV-1 ze zwierząt na ludzi musiała nastąpić około roku 1908. Najprawdopodobniej miało to miejsce podczas spożywania szympansiego mięsa niepoddanego odpowiedniej obróbce termicznej przez myśliwych.
Na sam koniec warto dodać, że pierwszy przypadek śmiertelny AIDS poza Afryką miał miejsce w 1969r. w Stanach Zjednoczonych – szesnastoletni Robert Rayford zmarł z powodu niewydolności oddechowej i niedoboru odporności, zaś w 1987r. potwierdzono obecność wirusa w próbkach pobranych podczas sekcji zwłok. Z racji faktu, że ten nigdy nie poróżował poza USA i nie miał przeprowadzanej transfuzji krwi, zarażenie musiało nastąpić poprzez kontakt seksualny, a to oznacza, że już w połowie lat 60. Wirus HIV był obecny na kolejnym kontynencie…
Jak widać, przed naukowcami jeszcze długa droga i mozolne śledztwo w temacie różnicowania i rozprzestrzeniania się wirusa HIV na świecie. Każdy nowy element układanki nie tylko zaspokaja bowiem badawczą ciekawość, ale zwiększa szanse na przeżycie milionom pacjentom.










