Magazyn mgr.farm

HIV/AIDS – poznaj swój status

6 grudnia 2018 12:10

Trzydziesta jubileuszowa kampania WHO w kontekście Światowego Dnia AIDS przeszła w naszym kraju bez echa, co jest sporym błędem. Światowy Dzień AIDS, święto obchodzone corocznie 1 grudnia z inicjatywy Światowej Organizacji Zdrowia od 1988 roku powinno nas bardziej skłonić do myślenia o tym globalnym i wciąż narastającym problemie. Już przed trzema dekadami Zgromadzenie Ogólne ONZ wyraziło swoją troskę w związku ze skalą pandemii, podkreślając znaczenie obchodów tego dnia w swojej rezolucji 43/15 z 1988 roku.

hiv.png
W 2017 r. trzy czwarte osób żyjących z HIV (75%) znało swój status (fot. Shutterstock)

HIV nadal jest głównym problemem globalnego zdrowia publicznego. W 2017 r. około 36,9 milionów ludzi żyło z HIV, w tym 1,8 miliona dzieci).  Około 25% tych samych osób nie wie, że są zakażeni. Od początku epidemii 77,3 miliona ludzi zostało zarażonych wirusem HIV, a 35,4 miliona zmarło na powikłania  AIDS. W ubiegłym roku 940 000 ludzi zmarło w wyniku AIDS. Liczba ta spadła o ponad 51% od szczytu w 2004 roku (w tamtym roku zmarło około 1,9 miliona pacjentów). Ogromna większość osób żyjących z HIV znajduje się w krajach o niskim i średnim dochodzie. Szacuje się, że 66% z nich żyje w Afryce subsaharyjskiej. W tej grupie 19,6 miliona mieszka w Afryce Wschodniej i Południowej, który to region w 2017 roku zanotował 800 000 nowych zakażeń wirusem HIV.

Co to jest „90-90-90”?

Chociaż nastąpił postęp w kierunku celów UNAIDS „90-90-90” dotyczących zapobiegania i leczenia, wydaje się, że jest przy obecnym tempie cele nie zostaną osiągnięte do 2020 r. UNAIDS (ang. The Joint United Nations Programme on HIV and AIDS) to Wspólny Program Narodów Zjednoczonych Zwalczania HIV i AIDS jest projektem Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jego celem jest koordynacja i poprawa skuteczności działań poszczególnych krajów w walce z HIV i AIDS. Rezolucję w sprawie rozpoczęcia tego programu podjęła Rada Gospodarcza i Społeczna ONZ w roku 1994. Realizację programu rozpoczęto w styczniu 1996.

UNAIDS w swoim planie „90-90-90” zakładał, że do 2020 r. 90% wszystkich osób żyjących z HIV będzie znać swój status HIV do 2020 r. Taki sam odsetek wszystkich osób ze zdiagnozowanym zakażeniem HIV otrzyma trwałą terapię przeciwretrowirusową oraz do 2020 r. 90% wszystkich osób otrzymujących leczenie przeciwretrowirusowe będzie miało supresję wirusową. Obecnie status realizacji wygląda następująco:

  • w 2017 r. trzy czwarte osób żyjących z HIV (75%) znało swój status
  • wśród osób, które znały swój status, cztery na pięć osób (79%) miało dostęp do leczenia
  • wśród osób, które uzyskały dostęp do leczenia, cztery na pięć osób (81%) zostało miało supresję wirusową

Afryka Zachodnia i Środkowa, Europa Wschodnia i Azja Środkowa to regiony, w których pilne działanie jest szczególnie ważne. Tylko w ten sposób świat może osiągnąć cele wyznaczone przez UNAIDS.

HIV i AIDS w Polsce

Sytuacja w Polsce też wygląda kolorowo. Szacuje się, że zarażonych jest nawet 35 tysięcy osób, a połowa może o tym nie wiedzieć. Według danych Państwowego Zakładu Higieny do 31 lipca 2018 r. roku w naszym kraju możemy mówić o 23 311  zakażonych ogółem, 3 627 zachorowań na AIDS (1 398 chorych zmarło). Dane te są gromadzone od początku epidemii (1985 r.)  Na dzień 31.10.2018 r. leczeniem ARV (leczenie antyretrowirusowe) objętych było około 10 925 pacjentów, w tym 104 dzieci. Leczenie jest prowadzone i finansowane w ramach programu zdrowotnego Ministerstwa Zdrowia. Nosi on nazwę: „Leczenie antyretrowirusowe osób żyjących z wirusem HIV w Polsce na lata 2017 – 2021”.

Tegoroczne obchody światowego tygodnia świadomości na temat AIDS i Światowego Dnia AIDS przebiegły dość spójnie jeśli chodzi o ideę WHO i krajowe organizacje. Tematem 30. Edycji WHO było hasło „Know your status” podczas gdy Krajowe Centrum ds. AIDS wystartowało z kampanią edukacyjną  „Coś Was łączy? Zrób test na HIV”, która zachęca do poznania swojego statusu serologicznego oraz upowszechnia informacje na temat HIV/AIDS i sposobów zmniejszania ryzyka zakażenia.

Głównym celem przedsięwzięcia i towarzyszącej mu kampanii „Coś was łączy? Zrób test na HIV” jest umożliwienie bezpłatnego i anonimowego wykonania testu diagnostycznego w kierunku HIV jak największej liczbie osób. Lepiej jest wykonać test i poznać swój status serologiczny, niż żyć z HIV nie wiedząc o tym. Dzięki regularnie przyjmowanym lekom osoby zakażone mogą mieć dobrą jakość życia i mieć zdrowe dzieci. Osoba, która wie, że jest zakażona HIV, ma szansę zadbać o zdrowie swoje i swoich bliskich.

Co na to farmaceuci?

Dlaczego temat HIV/ADIS powinien być mocniej rozpowszechniony wśród farmaceutów? Pacjenci nierzadko mają z nami częstszy i bardziej systematyczny kontakt niż z lekarzem. Czy coś stoi na przeszkodzie by apteki włączały się w ogólnopolskie akcje informacyjne? Moim zdaniem nie. Farmaceuta jest przedstawicielem zawodu medycznego i zawodu zaufania publicznego. Powinien umieć przekazać podstawowe informacje każdemu, kto zwróci się o pomoc lub poradę.

Oczywiście, nie mamy zastąpić konsultantów z Punktów Konsultacyjno-Daignostycznych, ale warto umieć wskazać taki punkt (lista odstępna pod adresem https://aids.gov.pl/pkd/) czy dodać, że badanie takie przeprowadzane jest anonimowo, bez skierowania i bezpłatnie. Każdy z nas może w ten sposób włączyć się w podnoszenie świadomości społecznej i dążenie do spełnienie założeń UNAIDS „90-90-90”.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

6 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .
No i to jest problem, że o tym problemie nikt w Polsce nie mówi. Co prawda nie jest on tak bardzo rozległy jak w krajach Afryki, ale jednak w jakimś stopniu jest...
O tym problemie powinniśmy jako farmaceuci pamiętać, przy naszych ambicjach do szczepienia pacjentów. Przypadkowe ukłucie może szczepiącego nabawić nie tylko żółtaczki...
I takie potencjalne zagrożenie ma nas od idei szczepień w aptekach odsunąć? Wybraliśmy zawód, dzięki któremu chcieliśmy poprawiać los pacjentów, chowanie się w takiej sytuacji uważam za co najmniej tchórzliwe.
Wybierając zawód, w jego kompetencjach nie było szczepień. Osobiście nie mam nic przeciwko szczepieniom w aptekach. Farmaceuci robią to w wielu krajach. Trzeba jednak mówić też o potencjalnych zagrożeniach, które z tego wynikają dla samych farmaceutów i chociażby z tego powodu, szczepienia uczynić możliwością, a nie obowiązkiem farmaceutów. Jeśli ktoś ma obawy o własne bezpieczeństwo lub umiejętności, nie powinien być zmuszany do wykonywania szczepień. I z tego co wiem, takie jest też stanowiska NIA. Szczepienia w aptekach mają być dla nich opcjonalne. Kto chce - szczepi. Kto się obawia - nie musi szczepić. Taka swoista klauzula sumienia... ;)
sądzę, że nie chodzi tu o tchórzostwo a raczej o fakt skupienia się na doradzaniu pacjentowi/korygowaniu jego farmakoterapii. Bo jeśli by wprowadzić w aptekach szczepienia, to czemu nie i punkty pobrań krwi, łącznie z ich analizą - wszak apteki otwierane są dość wcześnie, a i analizy chemiczne na studiach mieliśmy. Tylko wydaje mi się, że to trochę za dużo jak na 1 zawód - więcej nie znaczy zawsze lepiej
W polsce HIV/AIDS to jakieś tabu , zamiast uświadamiać ludzi na ten temat to jest milion reklam suple.

Powiązane artykuły

Apteki mają szanse na leki deficytowe z odzysku? Apteki mają szanse na leki deficytowe z odzysku?

W ostatnich dniach Główny Inspektor Farmaceutyczny opublikował w ramach informacji publicznej sprzec...

Jak długo powinno się stosować antybiotyki w zapaleniu ucha? Jak długo powinno się stosować antybiotyki w zapaleniu ucha?

Badania wykazały, że 10-dniowy okres podawania antybiotyków u dzieci z zapaleniem ucha sprzyja lepsz...

Apteka dla aptekarza? Farmaceuci są gotowi! Apteka dla aptekarza? Farmaceuci są gotowi!

Elżbieta Piotrowska-Rutkowska przedstawia punkt widzenia Naczelnej Izby Aptekarskiej, reprezentujące...