REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Jak do człowieka

6 kwietnia 2017 09:14

Wielokrotnie zadawałem sobie już to pytanie, na ile farmaceuta przy pierwszym stole powinien być profesjonalistą, a na ile człowiekiem. Profesjonalista to też człowiek, mam tu jednak na myśli bycie kimś na wyciągnięcie ręki, równym tym, którzy do apteki przychodzą….

Dialog z pacjentem nie powinien być popisem fachowej wiedzy.

Profesjonalistą również można być na wiele sposobów, lecz w tym konkretnym znaczeniu chodzi o przesycenie wiedzą i dzielenie się nią w sposób niezmieniony, a przez to często nieprzystępny dla nie-farmaceuty. Wielu osobom używanie naukowego słownictwa czy medycznego żargonu imponuje i w ich oczach podnosi kwalifikacje aptekarza i jego wiedzę, jednak czy wiedza nie powinna iść w parze z umiejętnościami?

Zacznę od najprostszego przykładu. Zdarzyło mi się niejednokrotnie podsłuchać rozmowę farmaceuty ze stojącym przede mną pacjentem (tak, wiem, to nieładnie), parę razy postanowiłem zaryzykować i wcielić się z pozbawionego farmaceutycznej wiedzy śmiertelnika by „przetestować” kolegów i koleżanki po fachu (i tylko raz zostałem rozpoznany 🙂 ). Gdy ów Kowalski podchodził do pierwszego stołu z prośbą o „coś na ból gardła”, dostawał na twarz pytanie „czy lepiej coś na chlorheksydynie czy na flurbiprofenie”. Gdy okazało się, że pacjent ma mokry kaszel, padło stwierdzenie czy ma działać tylko mukolitycznie, czy również sekretolitycznie. Załamałem się, gdy pan przede mną przyznał się, że leczy się też na astmę, na co farmaceutka dopytała, czy ma jakiś krótkodziałający beta2-mimetyk na wypadek ataku. Jak ten pacjent miał się tak właściwie poczuć? Fachowo potraktowany czy też zarzucony nazwami, które brzmią gorzej niż objawy, z którymi się zjawił? Czy takie słownictwo wzmogło jego zaufanie do farmaceuty czy wręcz przeciwnie?

REKLAMA

Innym ciekawym zjawiskiem jest przeprowadzenie skróconego wywiadu z pacjentem. Uważam, że samo zadanie kilku doszczegóławiających pytań jest czymś absolutnie pożądanym i na całe szczęście coraz powszechniej spotykanym, jednak nie ma to być forma wypłoszenia pacjenta z apteki, a jedynie próba dowiedzenia się, co tak naprawdę stanowi problem, by jak najlepiej mu pomóc. Nie wiem, jak pacjent, który przychodzi z pieczeniem w żołądku ma przetrawić pytanie o dysfagię. Zdarzyło mi się być świadkiem, gdy delikwent prosił magnez, padała troska ze strony pacjenta, czy skarży się na parestezje. Pacjent z dusznościami został natomiast zaatakowany obawą, czy aby jego napady nie mają charakteru obturacyjnego. Nasz rozmówca na pewno zdaje sobie sprawę już choćby z samej liczby pytań, że zależy nam na jego zdrowiu, lecz tak naprawdę ile będziemy w stanie mu pomóc na podstawie odpowiedzi, których udzieli często z milczącą wątpliwością, bo nie w pełni był w stanie zrozumieć zadane mu pytanie?

REKLAMA

Dialog z pacjentem nie powinien być popisem fachowej wiedzy. Pracujemy z ludźmi, i choć liczy się zdobyta wiedza, to dużo bardziej liczą się umiejętności. Można więc zapytać, czy syrop ma działać wykrztuśnie, tabletki do ssania przeciwbólowo, czy pacjent ma problemy z połykaniem albo skarży się na mrowienie lub drętwienie. Często dużo bardziej trafimy do drugiej osoby naśladując jakąś czynność lub ilustrując gestem niż używając nawet kilku medycznych synonimów objawu. Tam z drugiej strony stoi człowiek – często przestraszony swoją chorobą, zestresowany przebywaniem w otoczeniu kolejnej obcej osoby w białym fartuchu, która zadaje dużo mądrych pytań. Im bardziej zmniejszymy dystans farmaceuta-pacjent na rzecz kontaktu człowiek-człowiek, tym większe szanse mamy na sukces terapeutyczny u danego pacjenta. Bądź co bądź ta stereotypowa Pani Magister nie jest wychwalana za znakomite posługiwanie się łaciną czy medycznym słownictwem, ale za to, że jak nikt potrafi zrozumieć i doradzić. Szkoda, że poza farmakologią i biofarmacją nie było na studiach przedmiotu „wychowanie do życia wśród ludzi”… 🙂

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz