Magazyn mgr.farm

Jezdem wyedókowanym pacjętem

5 maja 2016 13:30

Gdy w 1983 r. rozpoczynałem studia na poznańskim Wydziale Farmacji, ich ukończenie jawiło mi się jako mało wykonalne, bo dość szybko zauważyłem, że muszę wtłaczać do głowy mnóstwo informacji. Podobnie jak inni studenci, nie potrafiłem zakwestionować, które z nich przydadzą się później w pracy zawodowej. Kto z nas niby mógłby to zrobić i na jakiej podstawie?

Dość szybko usłyszeliśmy o studenckiej zasadzie „trzech zet”, twórczo rozwijanej przez kolegów z uniwersytetów (farmacja była wtedy na Akademii Medycznej), poprzez dodawanie gdzie się da kolejnych literek zet. Zet, jak C2H5OH. Oni studiowali, myśmy się uczyli. Zzzzzzakuwanie musiało wejść w krew, bo inaczej się nie dało. Leniwi odpadali, zzzzzzapijający imprezowicze także. Szybko zrozumieliśmy, że celem uczelni nie jest odsiew za wszelką cenę, ale wypuszczenie absolwentów mogących podjąć pracę w powszechnie szanowanym zawodzie, którego przedstawiciele muszą dbać o życie i zdrowie ludzkie.

Kolejne lata studiów dokładały obowiązków, uczyły sublimowania potrzebnej wiedzy i magazynowania jej w podręcznym schowku. Podziw dla osób już posiadających przed nazwiskiem upragniony skrót mgr farm., rósł z każdym zdanym egzaminem. Wydawało się niemożliwe, że po ziemi chodzą ludzie, którzy ogarnęli wiedzę wymaganą do ukończenia farmacji! Jednakże im bliżej końca studiów, tym bardziej wzrastało poczucie, iż „wiem, że nic nie wiem”.

Lata mijały, zmieniała się farmacja i apteki, podejście do naszej pracy także. Aż przyszły dni, że zalew reklamy leków wdrukował pacjentom, iż o lekach „wiedzą” przynajmniej tyle, ile my lub lekarze. Charakterystyczny dla amatorów brak refleksji powoduje, że niezwykle trudno jest dotrzeć do ich umysłów. Prostackie nazwy leków sugerujące łacińsko-medyczne ich pochodzenie, sugestywnie wpływają na pacjentów i wymuszają działania, których oczekują marketingowcy producenta. Niedawno pisałem o toku myślenia pacjentoklienta: państwo nie pozwoliłoby na reklamę leku niebezpiecznego, więc ufam tej reklamie i kupuję, bo przecież zawsze mogę się [za darmo!] skonsultować z lekarzem lub farmaceutą. Taaaa…

A` propos lekarzy. W ostatnich dniach kilka razy przeczytałem w mediach o pewnej fundacji, której liderka propaguje samoleczenie i edukację pacjentów. Przedstawia kwoty, jakie rzekomo zaoszczędziłby budżet płatnika = państwa, gdyby pacjenci bez należytej potrzeby nie chodzili do lekarzy i leczyli się sami. Pozornie nic, tylko przyklasnąć tej inicjatywie. Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Jak przypomniałem powyżej, wiedza farmaceuty nie sprowadza się do zapamiętania kilku trywialnych nazw leków/suplementów (chyba zgubiłem słowo „tysięcy”…). Edukacja [pacjentów] – nie równa się nabyciu umiejętności czytania, pisania i znajomości tabliczki mnożenia.

Nie mam nic przeciwko temu, aby w gabinecie lekarz właściwie wytłumaczył pacjentowi, które przepisane leki w jaki sposób ma przyjmować. Bierze za to niemałe pieniądze, często podkreśla swą „boskość” (wiem, wiem, nie każdy; to taki zwrot retoryczny), więc spełnia swój obowiązek. Opieka farmaceutyczna, zwłaszcza płatna, daje tę możliwość także farmaceucie. Żaden kłopot. Jednakże wpisywanie się celów fundacji w trend reklam leków, musi dać efekt przeciwny do deklarowanego. Przecież nasi pacjenci in gremio przychodzą do aptek nie dość, że z gotową (od dr. Google`a) diagnozą, to jeszcze mają swoją autorską preskrypcję. Propagowanie edukacji pacjentów i samoleczenia, w naszych polskich warunkach oznacza utrwalanie w pacjentoklientach najzupełniej błędnych zachowań i decyzji. I nie może być inaczej, gdyż nie są farmaceutami lub lekarzami. W ślad za takimi zachowaniami, rzekome setki milionów złotych zaoszczędzone na poradach lekarskich, zaowocują kilkakrotnie większymi kwotami jako skutkiem owego samoleczenia. To jak nauczanie rachunku różniczkowego kogoś, kto nie zna tabliczki mnożenia. Zakuć zakuje, o zrozumieniu i prawidłowym zastosowaniu mowy nie ma. A więc co najwyżej zapije i zapomni.

Chciałbym się mylić i po drugiej stronie pierwszego stołu (co mi tam, także w nazewnictwie jestem staroświecko konsekwentny!) mieć komunikatywnego pacjenta, który nie będzie próbował podważać mojej wiedzy tylko dlatego, że dziesiątki razy obejrzał reklamę tabletek na głowy bolenie, itd. To nie nasza ambicja farmaceutów wyje z wściekłości, tylko rozsądek krzyczy o pomstę do nieba!

Lekarko od fundacji propagującej edukację pacjentów! Proszę, zapamiętaj: wyedukowanym pacjentem jest mgr farm. lub lek. med. Nikt inny! Reszta to didaskalia. Nie ma takiej możliwości, aby pacjenci mogli być wyedukowani. Można im coś wytłumaczyć, zasugerować właściwe stosowanie, czasem nawet nakazać, ale nie nauczyć, w rozumieniu wykształcenia farmaceutycznego lub medycznego. Proszę o zmianę narracji wobec pacjentów. Jeśli nie mam (nie mamy) wpływu na reklamodawców, miejmy wpływ na swoje czyny. Nie wywołujmy w pacjentach błędnego przekonania, że dorównują nam wiedzą, bo obróci się to zarówno przeciwko pacjentom i ich zdrowiu, jak i przeciwko nam, profesjonalistom.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

    Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

    0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

    Powiązane artykuły

    Etyka w zawodzie farmaceuty Etyka w zawodzie farmaceuty

    Apteka jest miejscem, w którym etyka obowiązuje tylko niektórych – w zależności od pełnionej funkcji...

    Historia kołem się toczy Historia kołem się toczy

    My farmaceuci poświęciliśmy swoje życie nauce i poznawaniu nowych leków, przełomowych specyfików i i...

    Drapieżne apteki? Drapieżne apteki?

    Od pewnego czasu w wielu aptekach sieciowych i nie tylko daje się zauważyć tendencję do maksymalnego...

    Szanowni Państwo,

    Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

    Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

    Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

    1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
    2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

      1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

      2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

      3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

      4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

    1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

    2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

    3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

    4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

    1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

    2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

    3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

    4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

    5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

    6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

    7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

    1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

    2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

    3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

    1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

    2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

    Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

    Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

    Nasi zaufani partnerzy to:

    Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

    Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

    Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

    Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

    Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

    Oświadczenie

    Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

    Ustawienia zaawansowane Wstecz