Magazyn mgr.farm

Klucz do polskich aptek

13 kwietnia 2017 06:33

Czy istnieje jeden uniwersalny klucz, jeden zapis, który byłby w stanie odmienić z dnia na dzień oblicze polskiej farmacji? Mówi się, że matką wszystkich afer w polskich aptekach jest Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne. Według mnie jest to bardzo dobra ustawa, aczkolwiek dziwnym trafem realizowana w sposób niezwykle wybiórczy…

Konstanty Radziwiłł: Traktowanie aptek jak zwykłych sklepów to „nieporozumieiem”, które sprzyja „niedobrym zjawiskom”.

Pośród wielu artykułów, ustępów i podpunktów tej ustawy jest w niej taki jeden zapis, którego brutalna egzekucja wyprowadzi nas z tego wszechogarniającego marazmu i po najczarniejszym ćwierćwieczu polskiego aptekarstwa, drzemie tu szansa na prawdziwe odrodzenie tego zawodu…

Jednak dzisiejsza akceptowalność, jak również aktywne uczestnictwo w procederze zafałszowywania obsad w aptekach oraz obywatelska bierność młodych magistrów farmacji powoduje, że organy samorządu oraz uczelniane nie skupiają się na działaniach wymuszających stosowanie obowiązującego prawa. Jedni zastanawiają się, jak uratować apteki, które są nie do uratowania, a drudzy brną w utopijne projekty próbujące udawać opiekę farmaceutyczną, a będące w rzeczywistości bardzo rozbudowanymi i nie mającymi ekonomicznego uzasadnienia programami wkraczającymi w kompetencje lekarza.

Jednak nie o opiece jest ten felieton, a o 30 tysiącach absolwentów najlepszych polskich uczelni, schowanych jak myszki pod miotłą i wołających – nikt nas nie kocha, nikt nas nie lubi. Uważam, że to strasznie defensywne podejście jest przyczyną dzisiejszej największej aptecznej patologii, czyli braku odpowiedniej liczby magistrów w aptece.

Szanowne Koleżanki, szanowni Koledzy – przypada nas dzisiaj, według różnych danych, od 1,2 do 1,8 farmaceuty na aptekę. Biorąc jednak pod uwagę niezaprzeczalny fakt, że jesteśmy zawodem sfeminizowanym, ten współczynnik ze względu na ciąże i urlopy macierzyńskie jest zapewne bliższy tej niższej wartości.

Większość aptek nie ma zatem obsady do pracy w systemie dwuzmianowym, a spora część ma jedynie kierownika i to jeszcze wirtualnego w niepełnym wymiarze godzin.

Według luźnych, bardzo optymistycznych obliczeń, magistrów farmacji starczy dzisiaj na obsadzenie maksymalnie 10 000 aptek. W takim razie jak to jest, że funkcjonuje ich już około 15 000 i co roku powstają kolejne unikalne punkty? Skoro bez nas żadna apteka nie ma prawa działać to, przepraszam bardzo, kto jest prawdziwą siłą? Karty są w rękach zwyczajnych farmaceutów a nie właścicieli aptek, członków izby czy ustawodawcy. To Wy, młodzi farmaceuci, musicie chcieć zmian, ale tych realnych i prawdziwych, a nie mrzonek w stylu opieka farmaceutyczna albo śmierć.

Ilu z Was było na ostatnich wyborach do izb? W Poznaniu na ponad tysiąc uprawnionych osób było około dwieście. Młodych ludzi było niewielu. Jeśli przyszli to w większości z polecenia właściciela, wyposażeni w listę osób, na które mają głosować. Najśmieszniejsze jednak jest to, że pomimo głosowania niejawnego, zagłosowano zgodnie z wytycznymi. No z taką charyzmą to powoli przestaję się dziwić, że ludzie godzą się na bycie jedynym farmaceutą w 4-punktowej minisieci, gdzie zdarza się, że swoją pieczątką firmują pracującą przy pierwszym stole pomoc apteczną. Proceder, który, jak tłumaczył mi kolega, w aptekach należących również do farmaceutów wcale nie jest rzadki, w szczególności w godzinach porannych i wieczornych oraz w porze obiadowej.

W jednym z komentarzy pod moim artykułem („Co Wy wiecie o prowadzeniu apteki?”) przeczytałem , że technicy nie mają kręgosłupa moralnego, a ja ich nie ganię, a wręcz doceniam. Dla mnie technik nie musi być wirtuozem, bo nie realizuje on własnej polityki w aptece. Apteka ma strukturę hierarchiczną. Na jej czele stoi kierownik, potem mogą być zastępcy, magistrowie farmacji, którzy trzymają w ryzach personel pomocniczy, który dzieli się na specjalistów i tzw. „mrówki”. Specjaliści to technicy farmaceutyczni. Tak wygląda kręgosłup zdrowej apteki, każda aberracja od tego jest zaprzeczeniem dobrej praktyki farmaceutycznej.

Jeżeli apteka nie realizuje polityki farmaceuty tylko niemającego wykształcenia właściciela, to czy winę za wciskanie pacjentom „gównianych” (nie bójmy się tego słowa) produktów, ponosi słaby kręgosłup moralny personelu pomocniczego, czy magister farmacji, godzący się na pracę w warunkach nieprzystających do wykształcenia jakie odebrał? Pamiętajmy, że w Polsce przypada mniej niż 2 magistrów na aptekę. Ba! Są rejony, gdzie magistrów brakuje. Liczba aptek cały czas jednak rośnie i dlatego pytam, kto tam pracuje i kto zgadza się na firmowanie swoim nazwiskiem takiej działalności? Przecież to nie przymusowe obozy pracy, miejsce zatrudnienia można zmienić.

Dopóki Wy, młodzi magistrowie farmacji, nie będziecie trząść aptekami, dopóki nie będziecie chcieli przejąć odpowiedzialności, a tylko przyjść na 8 godzin, odbębnić i zapomnieć, to nikt wam nic w Polsce nie da. Będziecie bowiem przedstawicielami nielicznej, 30-tysięcznej, potulnej jak baranki grupy zawodowej. Będziecie tanią siłą roboczą, dla której szczytem możliwości będzie oklejanie opakowań leków. Dopóki farmaceuci, także właściciele, nie postawią zasad ponad pieniądze, dopóty będziemy mieli taki obraz farmacji, jaki mamy. I żadna ustawa zmieniająca strukturę właścicielską tego nie zmieni, bo, jak mówią znajomi przedstawiciele, większość magistrów farmacji dla bonów o wartości 100 zł jest w stanie zrobić wszystko, mając kodeks etyki w głębokim poważaniu.

Notoryczny brak magistra farmacji na zmianie stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów oraz stawia pod znakiem zapytania jakość realizowania umowy refundacyjnej.

Karygodne jest zachowanie naszych kolegów, którzy zgadzają się na bycie kierownikiem – słupem, a jeszcze większymi idiotami są ludzie, którzy zgadzają się w takim układzie pracować.

Dlatego wzywajmy izbę – basta, koniec tego bałaganu! Wyciągacie z kieszeni uczciwych farmaceutów co miesiąc niemałe pieniądze, więc musicie wreszcie działać w celu, do którego zostaliście powołani. Tym celem nie jest wpływanie na funkcjonowanie niezależnych firm, a pilnowanie zasad prawidłowej realizacji zawodu farmaceuty. Dlatego priorytetem dla izby winien być nacisk na urzędników, aby kontrolę obsad przeprowadzić przy wykorzystaniu danych wprowadzonych do systemu SZOI.

Apteki podpisując umowę na refundację leków podają tzw. potencjał apteki. Wpisuje się tam liczbę zatrudnionych magistrów i techników w aptece wraz z liczbą przepracowanych godzin. Wszystko jest zatem widoczne jak na patelni. Egzekucja pełnej obsady magisterskiej w aptekach jest banalnie prosta, podobnie jak wytypowanie osób, które podały nieprawdziwe dane, według których pracują 36 godzin dziennie, a krzyżowa kontrola z uwzględnieniem danych z ZUS (zwolnienia) wraz z listami obecności zamknie całkowicie możliwość manipulacji. Natomiast magistrowie farmacji, właściciele twierdzący, że nie potrzebują zatrudniać dodatkowych osób, bo pracują 24 h, na wakacje już nie pojadą – chyba, że zamkną aptekę. Pierwsze 100 osób z odebranym lub zawieszonym prawem wykonywania zawodu za zafałszowywanie obsad otworzy drogę do właściwego ułożenia akcentów na rynku farmaceutycznym. Parafrazując słowa szeryfa Maninix’a z filmu „Nienawistna Ósemka” Quentina Tarantino: ,,Bo kiedy nieuczciwi farmaceuci się boją, wtedy uczciwi są bezpieczni.”

Punktem wyjścia do naprawy rynku aptek jest bezwzględne przestrzeganie obecności magistra farmacji w aptece w godzinach otwarcia. Jest magister – można pracować, nie ma magistra – proszę sobie otworzyć co najwyżej zielarnię. W dniu publikacji tego felietonu, przynajmniej 5000 aptek nie miało prawa rano otworzyć swoich drzwi ze względu na niepełną obsadę magistralną. Rodzi się zatem retoryczne pytanie, kto w nich pracuje i najważniejsze, kto jest na tyle nieodpowiedzialny i pazerny, żeby to firmować jako kierownik? Izbo! Odbierajcie bez skrupułów PWZ, niech cwaniaczki realizują się na kasie w dyskoncie…

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Farmaceuta może się pomylić Farmaceuta może się pomylić

Farmaceutka źle odczytuje receptę, a pacjent dostaje lek czterokrotnie silniejszy niż powinien. Kobi...

Przychodzi farmaceuta do lekarza Przychodzi farmaceuta do lekarza

Dziś chciałbym opowiedzieć o nieco innej stronie farmaceutycznej praktyki. Choć sam praktykuję równi...

System ochrony zdrowia nie oczekuje profesjonalnego farmaceuty, tylko tanich leków System ochrony zdrowia nie oczekuje profesjonalnego farmaceuty, tylko tanich leków

Specjalistyczna, prawie tajemna wiedza, znajomość wszystkich leków, odczytywanie gryzmołów lekarskic...

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz