Letnie orzeźwienie

6 sierpnia 2016 07:53

Nadeszło lato – niektórzy już zacierają ręce, by móc prażyć się w promieniach słońca, inni z kwaśną miną będą szukali schronienia przez lejącym się z nieba żarem. Zarówno jednym jak i drugim przydadzą się przepisy na orzeźwiające letnie napoje, dzięki którym niestraszne im będą nawet afrykańskie upały.

fotolia_104048370_xs.jpg

Z dodatkiem ziół

Najprostszym w przygotowaniu napojem orzeźwiającym jest po prostu dzbanek zimnej wody z dodatkiem ziół (najlepsze są oczywiście te z własnego ogródka bądź parapetu). Do sporządzenia takiej mikstury potrzebujemy jedynie wody, sporej ilości lodu i garści świeżych ziół – takich, jakie lubimy najbardziej. W upały świetnie sprawdza się mięta pieprzowa, którą możemy nabyć w oryginalnej odmianie cytrynowej bądź czekoladowej (szczególnie pasującej do lodów i deserów). Dobrym dodatkiem do wody będą także świeże listki melisy, bazylii oraz szałwii, które wystarczy wrzucić do dzbanka z wodą i całość schłodzić w lodówce. Dodając doń sok z cytryny, limonki czy pomarańczy, otrzymamy kwaskowatą cytrusową lemoniadę. Całość można posłodzić, najlepiej prawdziwym miodem bądź nietuczącą stewią.

Zachęcam was do wypróbowania oryginalnej lemoniady lawendowej, którą przyrządzimy z:
– dwóch łyżek świeżej lub jednej łyżki suszonej lawendy,
– dwóch soczystych cytryn lub limonek,
– 1 litra schłodzonej wody mineralnej,
– liści melisy, bazylii lub mięty (według uznania).

Z 250 ml wody i lawendy przygotowujemy napar, który studzimy. Do pozostałej części wody dodajemy wyciśnięty z cytrusów sok i zioła, jeśli zdecydowaliśmy się ich użyć. Mała wskazówka: owoce dadzą więcej soku, jeśli najpierw będziemy je mocno rolować po blacie, a do wyciskania przetniemy ukośnie na pół. Następnie do całości dodajemy przecedzony napar lawendowy i tak przygotowaną lemoniadę chłodzimy przez godzinę w lodówce. Do dzbanka wrzucamy kostki lodu, plasterki cytryny i łodyżki kwitnącej lawendy dla dekoracji.

Ogórek na dwa sposoby

Jeśli znudziła Ci się już woda z miętą i cytrynowa lemoniada, konieczne musisz wypróbować przepis na wodę ogórkową! Do jej wykonania przygotuj:

– jeden świeży zielony ogórek,
– 1 litr wody mineralnej (gazowanej lub nie),
– dodatki: plasterki ogórka i cytryny, świeże zioła.
Ogórek myjemy, obieramy ze skórki i miksujemy przy pomocy blendera na gładką masę. Uzupełniamy całość wodą i mocno schładzamy. Napój serwujemy z dużą ilością lodu, a dla dekoracji dodajemy jeszcze kilka plasterków ogórka. Smak można wzbogacić listkami mięty oraz dodatkiem soku z cytryn czy limonek. Tak przyrządzonym napojem możemy raczyć się bez ograniczeń – jedna szklanka to zaledwie kilka kalorii.

Orzeźwiający smak ogórka doskonale komponuje się także z przetworami mlecznymi: kefirem, maślanką czy zsiadłym mlekiem. Aby przygotować mleczno-ogórkowy koktajl, weź:

– jeden jędrny zielony ogórek,
– 750 ml zsiadłego mleka lub maślanki (prosto z lodówki),
– kilka orzechów włoskich,
– gałązkę natki pietruszki.

Ogórka umyj, obierz i zetrzyj na najmniejszych oczkach tarki. Orzechy i pietruszkę drobno posiekaj. Przygotowane w ten sposób składniki połącz ze zsiadłym mlekiem lub maślanką (dobrze sprawdzi się także naturalny kefir) i dobrze wymieszaj. Całość dopraw do smaku solą i pieprzem.

Napój arbuzowy

Historia arbuza – kuzyna ogórka – sięga kilku tysięcy lat wstecz: był wymieniany już w Biblii, pojawiał się także na hieroglifach starożytnych Egipcjan. Owoc aż w 92% składa się wody – dlatego też posiada niewielką wartość kaloryczną (30 kcal na 100g świeżej masy). Arbuz, oprócz dużej zawartości kwasu askorbinowego, nie wyróżnia się wysoką zawartością witamin, posiada za to więcej likopenu niż świeży pomidor. Miłośnicy arbuza wiedzą, że jego spożywanie jest nieco kłopotliwe, więc jeśli macie już dość ociekających sokiem rąk i plucia pestkami, spróbujcie arbuza w innym wydaniu. Do przygotowania trzech szklanek napoju arbuzowego potrzebne będą:

– kawałek świeżego arbuza, ok. 1 kg,
– dwie pachnące cytryny,
– pokruszony lód lub kostki lodu,
– do dekoracji: gruboziarnisty cukier, listki mięty.

Z arbuza wydrążamy miąższ (nie musimy pozbywać się pestek) i przekładamy do blendera. Z cytryn wyciskamy sok, który miksujemy z arbuzem. Jeśli dysponujemy odpowiednią mocą – możemy wrzucić do środka także kostki lodu, jeśli nie – pokruszony lód lub całe kostki dodajmy do gotowego napoju. Brzegi wysokich szklanek przecieramy sokiem z cytryny i zanurzamy w gruboziarnistym cukrze. Do tak przygotowanego szkła przelewamy nasz aromatyczny napój, dekorujemy go listkiem mięty i dołączamy szerokie kolorowe słomki.
Taki koktajl sprawdzi się nie tylko w upały – ze względu na wysoką zawartość aminokwasu cytruliny, napój arbuzowy polecany jest także sportowcom. Wypity przed lub w czasie treningu doskonale nawadnia, przyspiesza powrót rytmu serca do normy oraz zmniejsza zakwasy.

A może orszadę?

Orszada (hiszp. horchata, wł. orzata) to słodki, orzeźwiający napój, przygotowywany na bazie migdałów i cukru z dodatkiem wody różanej bądź pomarańczowej. W Hiszpanii tradycyjnie przyrządza się go z cibory jadalnej (migdała ziemnego), w Grecji z dodatkiem gorzkich migdałów, Włosi zaś zastępują migdały ryżem. Sam przepis ma setki wariantów i nie należy do najłatwiejszych, jednak warto go wypróbować by móc cieszyć się wyjątkowym smakiem tego napoju. Należy przygotować:

– 300 g słodkich migdałów, mogą być obrane,
– 5 czubatych łyżek cukru (białego lub brązowego),
– 1 litr ciepłej wody,
– dodatki: wanilia, cynamon.

Migdały (jeśli są w łupinkach) zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie je odcedzamy i obieramy ze skórki. Następnie mielimy je w blenderze lub maszynce do mięsa i tak otrzymaną papkę ucieramy jeszcze z cukrem. Stopniowo dodajemy ciepłą wodę i mieszamy. Całość cedzimy przez gęste sito lub gazę, mocno odciskając migdały, aby odzyskać jak najwięcej esencjonalnego płynu. Przygotowaną w ten sposób orszadę przed podaniem schładzamy w zamrażarce (musi być naprawdę zimna). Proporcje składników można modyfikować według własnego uznania, wodę można zastąpić mlekiem, a do smaku dodać szczyptę cynamonu lub wanilii (tak przyprawiają orszadę Meksykanie).

Coś z kofeiną…

Wśród letnich chłodzących napojów nie może zabraknąć także propozycji dla kawoszy. Mam nadzieję, że napój mleczno-kawowy przypadnie wam do gustu. Aby móc się nim delektować, wystarczy przygotować:

– mocny napar kawy (najlepiej z ekspresu),
– dzbanek zimnego mleka,
– foremki do lodu (koniecznie silikonowe).

Napełnijcie esencją foremki do lodu i poczekajcie, aż ich zawartość zamarznie. Jeśli będziecie mieli ochotę na mrożona kawę z mlekiem wystarczy tylko wrzucić parę kawowych kostek do szklanki z mlekiem. Smacznego!

Od Redakcji: artykuł ukazał się w siódmym wydaniu magazynu MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Denaturat apteczny, a reklamy leków i suplementów diety Denaturat apteczny, a reklamy leków i suplementów diety

Jak dobrze, że współczesne radia lub telewizory umożliwiają szybką zmianę stacji! Zapewne jak wielu ...

Medycy polskich szwoleżerów Medycy polskich szwoleżerów

W filmie „Wojna i pokój” Kinga Vidora jest pewna wzruszająca scena: oto na polu bitwy przegranej prz...

Magia kitla Magia kitla

Na samym wstępie pragnę wyjaśnić, dlaczego w tytule zastosowałem słowo kitel, a nie fartuch. Wbrew p...