REKLAMA
Magazyn mgr.farm

List cyfrowego do lampowych – część 1

22 stycznia 2016 07:37

Za oknami śnieg i mróz, ale w siedzibie NIA atmosfera gorąca jak minionego lata. Trzeba spakować wszystkie mniej czy bardziej ważne przedmioty, które się nazbierały przez ostatnie 8 lat. Opuścić gabinety. Unieważnić pieczątki. Schować służbowe wizytówki. Bibeloty łatwo wywieźć, trudniej się przyzwyczajać do myśli, że być może na powrót trzeba będzie zostać farmaceutą w aptece. Byłoby lepiej, gdyby Samorząd miał na koncie jakieś sukcesy. Praca może mniej emocjonująca, ale zawsze we własnej firmie solidnie umocowanej wypracowanymi przez siebie podstawami prawnymi.

Proza życia zaboli, gdyż farmaceutyczny ciemny lud [już nie] wszystko kupi. Niewiele daje zaklinanie rzeczywistości ostatnim Felietonem Prezesa lub w objazdowym teatrzyku. Przypisywanie sobie sukcesu, jakim ma być złagodzone strajkami lekarzy rozporządzenie ws. recept z 8 marca 2012 r., jest kpiną z intelektu farmaceutów. Oj, dobrze pamiętamy bezproduktywne stanie u boku ministra Arłukowicza! Niby strajkowaliśmy, a lekarze nazywali nas łamistrajkami…

Pisanie, że brak kar za niedyżurowanie jest zasługą NIA i jednego posła pełniącego rolę posłańca, jest megalomanią mającą wywrzeć efekt na mniej zorientowanych w realiach. Aż chce się przypomnieć znaną anegdotę o Żydzie mieszkającym z liczną rodziną w ciasnym mieszkanku. „Kup kozę, sprzedaj kozę!” I właśnie farmaceuci mają się cieszyć, że sprzedali kozę, ups, zlikwidowano kary. Ja tej strategii nie akceptuję, zwłaszcza że w czerwcu 2015 r. przedstawiciel NIA przekazał posłom, iż aptekarze nie chcą zapłaty za dyżury. Chcą tylko, by zwrócono koszty. (Czy jedynie za zwrotem kosztów hydraulik naprawi w nocy pękniętą rurę z wodą?) Słowa te niedawno powtórzył obecny wiceprezes M. Jędrzejczak (Farmacja Praktyczna 12/2015, str. 12). Pisałem już o tym ubolewania godnym przypadku. Nasi sowicie opłacani (powrócę do tego) reprezentanci zrezygnowali z wynagrodzenia dla farmaceutów za ich ciężką pracę na dyżurach! Jest inny zawód w ten sposób lekceważony? Może kwoty zwracane im za wykonywanie funkcji w organach samorządu są tak wysokie, że pomyśleli, iż indywidualnym farmaceutom też ktoś je zwraca? Tak może pomyśleć pacjent, radny powiatowy, nawet lokalny dziennikarz, ale nie członek NRA. Jeśli tak mówi, chyba zapomniał o realiach codziennej pracy polskich aptek. Zapomniał, ale do stołka się rwie.

REKLAMA

„Ostatnie 8 lat to nie był czas korzystny dla małych placówek” (M. Jędrzejczak, Farmacja Praktyczna 12/2015, str. 13), nie wypracowano też żadnego sukcesu ws. dyżurów. Przepisy są niezmienione, narastają konflikty w powiatach całego kraju, a działający w tandemie odchodzący Prezes wraz z pretendentem do stanowiska usiłują nam wmówić, że w nadchodzącej kadencji zmienią wszystko. Cóż się wydarzyło, że przez lata ignorowany przez „dwóch pilotów” temat dyżurów powraca w słowach (bo nie czynach) tak często? Pomoc w tej dziedzinie jest potrzebna w całym kraju. Wiem o tym doskonale, bo często do mnie, a nie do NIA, wolą w tej sprawie dzwonić farmaceuci z różnych powiatów. Farmaceuci-Delegaci na KZA mają uwierzyć, że ktoś, kto tego nie potrafił i w Farmacji Praktycznej się do tego przyznaje, nagle to zrobi?

REKLAMA

Amatorszczyzna w kierowaniu pracą Samorządu aż bije w oczy. Wystąpienie M. Jędrzejczaka (2016-01-17) w reportażu w TVN (http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/ministerstwo-chce-zeby-leki-byly-dostepne-tylko-w-aptekach,611460.html) na temat likwidacji obrotu pozaaptecznego, pokazało kompletną nieumiejętność Wiceprezesa-kandydata formułowania przekazu, ze szczególnym uwzględnieniem współczesnych mediów. Mediów, które niekoniecznie chcą się zagłębiać w meandry obrotu lekiem. Takie rzeczy trzeba wiedzieć i przewidywać. Dzięki fatalnemu przekazowi w świat poszedł komunikat, że farmaceuci chcą w/w ograniczeń raczej z powodów finansowych, a nie prawnych (jakim cudem kasjerka z wykształceniem podstawowym może w sklepie sprzedawać lekarstwa???), w tym dotyczących bezpieczeństwa obrotu (leki w sklepach są poza kontrolą Inspekcji Farm.), także dla dzieci. Z taką elokwencją pretendent do fotela Prezesa NRA, M. Jędrzejczak, nie sprzedałby wody na pustyni.

Delegat na KZA z Kaliskiej OIA, mgr farm. Mariusz Politowicz, apteka „Pod Wagą”, Pleszew.

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz