REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 25 stycznia 2016, 07:59

List cyfrowego do lampowych – część 2

Skoro wspomniano amatorszczyznę, pora powrócić do [na szczęście] ostatniego Felietonu Prezesa. W zasadzie – aby utrzymać się w konwencji – Felietonu kol. G. Kucharewicza, który w poświęconym mi (niniejszym dziękuję za ogólnopolską reklamę!) dodatku pt. „Brudna batalia”, moim kosztem próbował wmówić Czytelnikom, że woda jest sucha.

Gdy, jak wykazałem powyżej, ktoś w imieniu Samorządu nie potrafi jasno przekazać swoich opinii i nieszczęśliwie formułuje swe propozycje, później się dziwi, że nie jest rozumiany.

REKLAMA

Kol. G. Kucharewicz jak na tacy podaje mi cytaty z poprawki samorządu aptekarskiego proponowanej, ale nieuwzględnionej przy procedowaniu tzw. ustawy antywywozowej. Przypomnę, że jej sens sprowadzał się do zapewnienia [u]hurtowniom[/u] stałych dostaw refundowanych produktów leczniczych w ilościach definiowanych jako wynikające „z zamówień aptek i punktów aptecznych, potwierdzonych w obrocie receptami lekarskimi albo zapotrzebowaniami.”

Proszę teraz porównać treść pkt. 3 listu z 2015-06-19 do ministra zdrowia M. Zembali wystosowanego przez Stowarzyszenie Eksporterów Równoległych: http://www.ster.info.pl/pl_PL/list-do-prof-mariana-zembali/. „Jedynym skutecznym narzędziem walki z odwróconym łańcuchem dostaw będzie wyeliminowanie czynnika, który dał mu biznesowe uzasadnienie – braku możliwości zakupu przez większość działających na rynku hurtowni farmaceutycznych wybranych leków w kanale dystrybucji tworzonym przez ich wytwórcę. Konieczny jest szybki powrót do sprawiedliwego społecznie modelu, w [u]którym wszystkie hurtownie mają dostęp do leków refundowanych[/u] (mogą też być rozliczane – na podstawie istniejącego prawa – z nierealizowalnego dziś obowiązku nieprzerwanego zaspokajania zapotrzebowania aptek).”

Twierdzenie, że farmaceuci nie zrozumieli tożsamej z w/w cytatem faktycznej treści propozycji NIA, obraża naszą inteligencję. Gdyby kol. G. Kucharewicz sam pisał poprawkę lub swój Felieton, może nie dopuściłby do takiej niedoróbki. A tak – pomysł NIA został skutecznie odrzucony przez posłów. Z przykrością w Sejm TV online (ach, te cyfrowe możliwości!) obserwowałem, jak nawet posłowie ówczesnej opozycji, a obecnie rządzący, pouczali kol. G. Kucharewicza, żeby nie podnosił głosu. Chyba sobie zapamiętali niestosowny sposób rozmowy z nimi… Argumentacja też ich nie powaliła na kolana.

Nie wiem czy Czytelnicy zwrócili uwagę na ciekawostkę, jaką podczas obrad Komisji ds. noweli antywywozowej były, dotyczące hurtowni i wielokrotnie powtarzane, słowa kol. G. Kucharewicza. (Polecam cyfrowe archiwum Sejm TV oraz cyfrowe zbiory na stronie NIA, http://www.nia.org.pl/news/2848/1/sejmowa-komisja-zdrowia-odrzucila-propozycje-zgloszone.html) Otóż wg wtedy wypowiadanych przez niego słów, czwarta największa hurtownia w Polsce nie otrzymywała wielu leków deficytowych. Elementarna – nie musi być cyfrowa – znajomość dziedziny obrotu lekiem w Polsce wystarcza, aby troska Prezesa aptekarzy o hurtownię (sic!) odbierała mi mowę ze wzruszenia. Empatia kol. G. Kucharewicza jest nie do przecenienia, zwłaszcza że dzięki proponowanej poprawce NIA wszystkie hurtownie, w tym szczególnie [u]te biorące udział w odwróconym łańcuchu[/u], dostałyby praktycznie cały zapas leków deficytowych. Przecież ta poprawka byłaby dla nich drogocennym prezentem!

Ktoś zapyta: a co z zapotrzebowaniami? Jak wiemy, to właśnie dzięki zapotrzebowaniom na tzw. przychodnie-słupy, rynek leków obecnie jest drenowany z preparatów deficytowych. Absolutnie nie twierdzę, że ktokolwiek z NIA chciałby wspomagania nieuczciwych reeksporterów. Pokazuję tylko, że skandalicznie niskiej jakości w/w działalność naszych przedstawicieli przekłada się na niską pozycję społeczną i finansową farmaceutów, w tym czasami likwidację ich aptek. Jeśli wysocy lampowi przedstawiciele NIA nie widzą łatwo przewidywalnych skutków swych niefortunnie proponowanych poprawek, to ich pozostanie wśród członków NIA gwarantuje nam wszystkim dalszy upadek zawodu. Skoro przez 8 lat ponosili klęskę za klęską, to chyba tylko małe dziecko by uwierzyło, że teraz odniosą sukcesy.

REKLAMA
REKLAMA

A`propos braku sukcesów. Brak profesjonalizmu obu odchodzących Prezesów, to jedno. Siła i mnogość przeciwników Samorządu, to drugie. Drogie kancelarie prawne i zapasy finansowe wielkich graczy rynkowych wywarły negatywny wpływ nie tylko na polską farmację, ale i na postrzeganie świata przez naszych Prezesów. Mają syndrom oblężonej twierdzy. Wszyscy, którzy nie z nimi, są przeciwko nim. Kto ma inne zdanie, realizuje „z góry nakreślony scenariusz, który zakłada dyskredytowanie samorządu farmaceutów i jego działań.”

Tak więc „Brudna kampania” kol. G. Kucharewicza mnie uczyniła czarnym charakterem, który miałby być odpowiedzialny za doskonale widoczne porażki Samorządu pod jego dotychczasowym kierownictwem. Przypomnę, że jestem indywidualnym aptekarzem od prawie 20 lat prowadzącym własną aptekę „Pod Wagą” w Pleszewie. Jestem w niej jedynym farmaceutą. Nie jestem związany z żadną siecią, hurtownią, franszyzą, itp.

Co Panem kierowało, Kolego Kucharewicz, że wielcy przeciwnicy Samorządu są nietknięci, ale mnie poświęcił Pan swoje żale? Boli prawda w moich felietonach? Uważa mnie Pan za tak niegroźnego, że na mnie postanowił odreagować swój brak sukcesów, czy raczej prawdziwi przeciwnicy polskich farmaceutów są zbyt poważnymi graczami jak na Pański brak umiejętności?

Jeśli wszystko, co do tej pory zrobiłem dla Samorządu jest dla kol. G. Kucharewicza realizacją z góry nakreślonego scenariusza., to moim zdaniem w kwestii identyfikacji celów i zagrożeń dla polskiej farmacji jest on amatorem niegodnym dalszego członkostwa w NIA. Jego zastępca tym bardziej – nie daje nadziei na, nomen omen, dobrą zmianę.

W sprawie wysokich apanaży kol. Prezesa NRA napisano już tyle, że zawarte w ”Brudnej batalii” słowa: „jedyne wynagrodzenie, które przewidziane jest dla funkcyjnego członka samorządu, zostało istotnie obniżone w trakcie VI kadencji NRA”, pominę litościwym milczeniem.
Ludzie wielcy odchodzą z klasą. Pozostali odchodzą w niepamięć.

Delegat na KZA z Kaliskiej OIA, mgr farm. Mariusz Politowicz, apteka „Pod Wagą”, Pleszew.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA