Dwutlenek węgla i ciepło
Dwutlenek węgla w wydychanym powietrzu i podwyższona temperatura otoczenia to jedne z podstawowych bodźców „naprowadzających” komara na żywą ofiarę. Te dwa czynniki wykorzystywane są w specjalnych pułapkach na komary, dostępnych w handlu. Prowizoryczną pułapkę możemy skonstruować w domowych warunkach, używając do tego plastikowej butelki i kostki drożdży, uwalniających CO2.
Alkohol
Spożywanie napojów alkoholowych zwiększa naszą atrakcyjność w oczach komarów – to prawda, jednak dotychczas nie ustalono, dlaczego tak się dzieje (konsumpcja etanolu nie wiąże się ze znaczącym zwiększeniem jego stężenia w pocie, ani też nie prowadzi do podwyższenia temperatury ciała). Wiadomo jedno – podczas spożywania napojów alkoholowych należy szczególnie zabezpieczyć się stosownym repelentem.
Sprawdź także: Kalkulator etanolu
Ciąża
Według badań kobiety ciężarne są dwa razy bardziej narażone na ukłucia komarów od reszty populacji. Jest to związane z faktem, iż w czasie ciąży ilość wydychanego dwutlenku węgla wzrasta o około 20%, rośnie także ciepłota ciała – w okolicach brzucha średnio o ok. 0,7 stopnia. Więcej dwutlenku węgla i większa temperatura –patrz punkt 1.
Mikroflora skóry
Ludzki pot sam w sobie nie jest wyczuwalny dla ludzkiego nosa. Dopiero pod wpływem bakterii, bytujących na skórze, jego składniki są przetwarzane, tworząc unikalną kompozycję zapachową, która wabi komary i inne owady. Okazuje się, że skład ilościowy i jakościowy skórnej mikroflory ma bardzo duży wpływ na naszą atrakcyjność dla komara. Jesteśmy chętniej gryzieni, im więcej bakterii zasiedla naszą skórę. Pozytywna korelacja występuje z obecnością gronkowców, bez wpływu zaś pozostają szczepy propionibakterii czy korynebakterii.
Składniki potu
Proporcje ilościowe i jakościowe ludzkiego potu (oprócz składu flory bakteryjnej) zależą także od predyspozycji genetycznych. Pecha mają Ci, których pot zawiera duże ilości: kwasu mlekowego, kwasu moczowego i amoniaku – działają one jak silne atraktanty. Z kolei inny metabolit, wchodzący w skład potu – 6-metyl-5-hepten-2-on – wykazuje właściwości odstraszające komary. Również niektóre składniki pożywienia mogą wydzielać się przez skórę – dzieje się tak chociażby w przypadku siarczków allilu, obecnych w czosnku. Według niektórych potężna doustna dawka Allium sativum chroni przed atakami latających krwiopijców – według badań zaś ta metoda posiada zerową skuteczność. Unoszącą się wokół osobnika woń czosnku może być czynnikiem odstraszającym co najwyżej przedstawicieli Homo sapiens.
Bonus – witamina B
Stosunkowo popularny jest pogląd, jakoby doustne przyjmowanie witaminy B obniżało atrakcyjność człowieka jako potencjalnego żywiciela komarów. Tymczasem żadne z dotychczas przeprowadzonych badań nie potwierdza tej tezy. Co prawda, w jednym z testów dowiedziono, że taka suplementacja prowadzi do nieznacznych zmian jakościowych i ilościowych w kompozycji zapachowej skóry, jednak nadal pozostaje to bez wpływu na atrakcyjność człowieka dla komara (w teście używano witaminy B1, B complex i witaminy C jako placebo). Jeśli macie na swoich półkach suplement diety „Comar”, wiedzcie, że jak większość suplementów, on także nie zadziała…
Wykorzystane źródła:
Dobson R.: Mosquitoes prefer pregnant women, British Medical Journal2000, 10: 320;
Why are Mosquitoes More Attracted to Some People than Others?
Ives A.R. et al.: Testing vitamin B as a home remedy againsst mosquitoes, Journal of the American Mosquito Control Association, 2005, 21 (2): 213-217;
Verhulst N.O. et al.: Composition of Human Skin Microbiota Affects Attractiveness to Malaria Mosquitoes, PlosOne, 2011, December 28;
Thorsell W. et al.: Efficacy of plant extracts and oils as mosquito repellents, Phytomedicine 1998, 5(4): 311-323;










