Magnes na komara

8 lipca 2016 13:09

Ich przedstawicielami w Polsce są: komar brzęczący oraz widliszek , zwany także komarem plamistoskrzydłym. Pochodząca z greki nazwa gatunkowa widliszka – Anopheles, znaczy tyle co „zbędny” i doskonale oddaje pogląd wielu na temat słuszności istnienia tych niezbyt lubianych owadów. Niektórych z nas kąsają one sporadycznie, niektórzy z nas działają na nie jak magnes – dlaczego tak się dzieje? Zapraszam do dzisiejszego artykułu.

komar.png

Dwutlenek węgla i ciepło

Dwutlenek węgla w wydychanym powietrzu i podwyższona temperatura otoczenia to jedne z podstawowych bodźców „naprowadzających” komara na żywą ofiarę. Te dwa czynniki wykorzystywane są w specjalnych pułapkach na komary, dostępnych w handlu. Prowizoryczną pułapkę możemy skonstruować w domowych warunkach, używając do tego plastikowej butelki i kostki drożdży, uwalniających CO2.

Alkohol

Spożywanie napojów alkoholowych zwiększa naszą atrakcyjność w oczach komarów – to prawda, jednak dotychczas nie ustalono, dlaczego tak się dzieje (konsumpcja etanolu nie wiąże się ze znaczącym zwiększeniem jego stężenia w pocie, ani też nie prowadzi do podwyższenia temperatury ciała). Wiadomo jedno – podczas spożywania napojów alkoholowych należy szczególnie zabezpieczyć się stosownym repelentem.

Ciąża

Według badań kobiety ciężarne są dwa razy bardziej narażone na ukłucia komarów od reszty populacji. Jest to związane z faktem, iż w czasie ciąży ilość wydychanego dwutlenku węgla wzrasta o około 20%, rośnie także ciepłota ciała – w okolicach brzucha średnio o ok. 0,7 stopnia. Więcej dwutlenku węgla i większa temperatura –patrz punkt 1.

Mikroflora skóry

Ludzki pot sam w sobie nie jest wyczuwalny dla ludzkiego nosa. Dopiero pod wpływem bakterii, bytujących na skórze, jego składniki są przetwarzane, tworząc unikalną kompozycję zapachową, która wabi komary i inne owady. Okazuje się, że skład ilościowy i jakościowy skórnej mikroflory ma bardzo duży wpływ na naszą atrakcyjność dla komara. Jesteśmy chętniej gryzieni, im więcej bakterii zasiedla naszą skórę. Pozytywna korelacja występuje z obecnością gronkowców, bez wpływu zaś pozostają szczepy propionibakterii czy korynebakterii.

Składniki potu

Proporcje ilościowe i jakościowe ludzkiego potu (oprócz składu flory bakteryjnej) zależą także od predyspozycji genetycznych. Pecha mają Ci, których pot zawiera duże ilości: kwasu mlekowego, kwasu moczowego i amoniaku – działają one jak silne atraktanty. Z kolei inny metabolit, wchodzący w skład potu – 6-metyl-5-hepten-2-on – wykazuje właściwości odstraszające komary. Również niektóre składniki pożywienia mogą wydzielać się przez skórę – dzieje się tak chociażby w przypadku siarczków allilu, obecnych w czosnku. Według niektórych potężna doustna dawka Allium sativum chroni przed atakami latających krwiopijców – według badań zaś ta metoda posiada zerową skuteczność. Unoszącą się wokół osobnika woń czosnku może być czynnikiem odstraszającym co najwyżej przedstawicieli Homo sapiens.

Bonus – witamina B

Stosunkowo popularny jest pogląd, jakoby doustne przyjmowanie witaminy B obniżało atrakcyjność człowieka jako potencjalnego żywiciela komarów. Tymczasem żadne z dotychczas przeprowadzonych badań nie potwierdza tej tezy. Co prawda, w jednym z testów dowiedziono, że taka suplementacja prowadzi do nieznacznych zmian jakościowych i ilościowych w kompozycji zapachowej skóry, jednak nadal pozostaje to bez wpływu na atrakcyjność człowieka dla komara (w teście używano witaminy B1, B complex i witaminy C jako placebo). Jeśli macie na swoich półkach suplement diety „Comar”, wiedzcie, że jak większość suplementów, on także nie zadziała…

Wykorzystane źródła:

Dobson R.: Mosquitoes prefer pregnant women, British Medical Journal2000, 10: 320;

Ives A.R. et al.: Testing vitamin B as a home remedy againsst mosquitoes, Journal of the American Mosquito Control Association, 2005, 21 (2): 213-217;
Verhulst N.O. et al.: Composition of Human Skin Microbiota Affects Attractiveness to Malaria Mosquitoes, PlosOne, 2011, December 28;
Thorsell W. et al.: Efficacy of plant extracts and oils as mosquito repellents, Phytomedicine 1998, 5(4): 311-323;

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Typy farmaceutów Typy farmaceutów

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, godzina 19:45, przerwa w połowie meczu. Do apteki wchodzi pacjent...

Zakaz reklamy aptek jak prohibicja? Zakaz reklamy aptek jak prohibicja?

Do napisania tego artykułu skłoniła mnie dyskusja na forum FGD. Czy naprawdę warto „kruszyć kopie” i...

Zamiast szczerości – kłamstwo Zamiast szczerości – kłamstwo

Przychodzi pacjentka z receptą na Escapelle. Farmaceuta patrzy na receptę i oddaje z powrotem. "Nie ...