Magazyn mgr.farm

Mam, ale nie sprzedam

19 grudnia 2016 10:24

Od 1 stycznia wchodzą w życie nowe przepisy, dotyczące leków zawierających pseudoefedrynę, kodeinę i dekstrometorfan. W ich efekcie duże opakowania leków z tymi substancjami znikają z rynku. Pytanie tylko co farmaceuta ma zrobić z tymi, które mu zostały w aptece? Zgodnie z przepisami za ich sprzedaż grozi mu nawet 500 000 kary!

angry.png

Czy nikt tego problemu nie dostrzegł wcześniej? Półtora roku temu zmieniono przepisy przez co w aptece można było wydać tylko jedno opakowanie leku zawierającego kodeinę, pseudoefedrynę lub dekstrometorfan. Producenci wpadli więc na pomysł, by produkować większe opakowania. I tak pojawił się np. Thicodin po 20 tabletek. Dzięki temu farmaceuta „był kryty” kiedy pacjent chciał dwa opakowania leku po 10 tabletek – wystarczyło mu dać duże pudełko o zakaz nie był łamany.

Tyle, że przepisy wprowadzone te półtora roku temu były przejściowe i miały obowiązywać do końca 2016 roku. Do tego czasu Minister Zdrowia miał wydać rozporządzenie dokładnie regulujące ile kodeiny, dektrometorfanu i pseudoefedryny jest potrzebne do skutecznego samoleczenia i ile powinno się ich znajdować w pudełku leku dostępnego bez recepty. Takie rozporządzenie powstało i będzie obowiązywało od 1 stycznia 2017.

Zawartość wspomnianych substancji czynnych w jednorazowo wydawanym opakowaniu, nie będzie mogła przekraczać 720 mg dla pseudoefedryny, 240 mg dla kodeiny i 360 mg dla dekstrometorfanu. W rezultacie pacjent będzie mógł w aptece kupić maksymalnie np. 24 tabletki Gripexu Max. Z drugiej strony producenci takich leków jak Acodin (30 tabletek z dekstrometorfanem po 15 mg) czy Thiocodin (20 tabletek z kodeiną po 15 mg) będą musieli zmniejszyć ich opakowania dostosowując je do nowych wytycznych.

I teraz pojawia się pytanie – co z dużymi opakowaniami OTC, które zostały w aptece? Czy farmaceuta może je sprzedać mimo, że są niezgodne z rozporządzeniem? Ustawa jasno przecież mówi, że:

Art. 71a. 2. Wydawanie z aptek ogólnodostępnych i punktów aptecznych produktów leczniczych, o których mowa w ust. 1, w ramach jednorazowej sprzedaży, podlega ograniczeniu ze względu na maksymalny poziom zawartości w nich określonej substancji o działaniu psychoaktywnym niezbędny do przeprowadzenia skutecznej terapii w dopuszczalnym okresie bezpiecznego leczenia dla jednej osoby, z wyłączeniem produktów leczniczych wydawanych z przepisu lekarza.

A do tego:

Art. 129e. 1. Karze pieniężnej w wysokości do 500 000 zł podlega ten, kto wbrew ograniczeniom, o których mowa w art. 71a ust. 2, wydaje produkt leczniczy.

Innymi słowy ja rozumiem to tak: po 1 stycznia jeśli wydam duże opakowanie Thiocodinu albo Acodinu grozi mi kara 500 000 zł. Mimo, że jest to lek OTC i taka informacja jest na opakowaniu. Sprzedać ich zgodnie z prawem bez recepty nie mogę. Co zatem mam z tymi opakowaniami robić? Czekać aż jakiś lekarz przepisze je na recepcie? A może sprzedawać pacjentom na listki?

Przydałaby się tutaj jakaś inicjatywa Naczelnej Izby Aptekarskiej i pytanie do GIFu albo Ministerstwa Zdrowia – co z tym fantem zrobić? Zdaję sobie, że nie jest to może jakiś wielki problem, od którego zależała by przyszłość apteki (chociaż kara 500 000 może aptekę pogrążyć). Ale z drugiej strony historia nas uczy, że dziennikarze potrafią przygotowywać różne prowokacje. Np. chodząc po aptekach i sprawdzający czy da się bez recepty kupić leki na receptę – i potem to publikują i donoszą do WIF.

Jak dla mnie ta sprawa wymaga wyjaśnienia. Do końca roku zostało już niewiele czasu. Najlepiej byłoby zejść z problematycznymi opakowaniami do zera z magazynu. O ile się da…

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Nieodpowiedzialni Nieodpowiedzialni

Każdy chce być zdrowy. Niestety na ogół uświadamiamy sobie to dopiero kiedy jesteśmy już chorzy. Wte...

A mogłem być… A mogłem być…

Kiedy byłem na studiach farmaceutycznych snułem marzenia o swojej karierze zawodowej. Wtedy nie było...

Dyżury aptek za 700 zł za noc – część 1 Dyżury aptek za 700 zł za noc – część 1

Nie musimy udowadniać, że każdego dnia swą pracą pomagamy pacjentom. Jeśli jednak ktoś chce nas zatr...