Miejsce pielęgniarek jest przy pacjentach, a nie przy lekach

22 listopada 2018 08:17

Granice między zawodami medycznymi często się zacierają i ostatnie miesiące pokazały, jak bardzo jesteśmy w stanie zbliżać się do siebie w poszczególnych kompetencjach. Pielęgniarki zyskały chyba najwięcej, ale wraz z kompetencjami chyba urosło także ich ego, do takich rozmiarów, że zaczęło zagrażać nam, farmaceutom…

Nie sposób wymienić przypadków, w których pielęgniarki łamią fundamentalne zasady przygotowywania leków! (fot. Shutterstock)

Na początku lata środowisko farmaceutyczne zelektryzowało doniesienie wiceminister zdrowia o przygotowywaniu w resorcie zdrowia projektu „porady pielęgniarskiej”. W świetle długotrwałych walk o wprowadzenie opieki farmaceutycznej, nie dziwi chyba poirytowanie i niedowierzanie. Stwierdzono, że jeśli pacjent przychodzi w celu przedłużenia recepty, uzyskania skierowania na badania, czy kontroli ciśnienia lub poziomu cukru we krwi, może przyjąć go pielęgniarka. Według danych NFZ, na które powoływał się resort, nawet 30% obecnych porad lekarskich mogło być realizowanych właśnie w taki sposób. Czy to jest sprawiedliwe, że nagle tak łatwo udało się podliczyć, jak dużym odciążeniem dla lekarzy są pielęgniarki, a jak rozmytą kwestią była by opieka farmaceutyczna?

Oczywiście odrębną kwestią jest możliwość przepisywania leków na receptę pielęgniarską. Wiadomym jest, że nie jest ona tożsama z receptą lekarską, jednakże czy faktycznie ktokolwiek ma wątpliwości co do faktu, iż to farmaceuta dysponuje w tym gronie największą wiedzą co do terapii lekowej? Posiadamy elementarną wiedzę z fizjologii, patofizjologii, jak również farmacji klinicznej, opieki farmaceutycznej czy farmacji stosowanej, nie rozumiem więc, dlaczego pielęgniarka ma mieć większe kompetencje w wypisywaniu recept.

Oddaliśmy spore pole pielęgniarkom, a co za to dostaliśmy? Bunt. Krytykę. Co rozjuszyło środowisko pielęgniarskie? Perspektywa przyznania farmaceutom możliwości wykonywania szczepień profilaktycznych.

Zatwierdzona „Polityka lekowa państwa na lata 2018-2022” w rozdziale „6. OTOCZENIE: Rola lekarzy, pielęgniarek i farmaceutów, kompetencje zdrowotne społeczeństwa” przywołuje nową kompetencję farmaceutów, jaką ma być „kwalifikowanie do szczepienia i wykonywanie wybranych szczepień ochronnych”. Nikt chyba nie spodziewał się, że najwięcej krytyki usłyszymy od grupy, która konsekwentnie zwiększała swoje kompetencje poprzez nabywanie uprawnień pozostałych zawodów medycznych (czytaj więcej: Pielęgniarki: Nie ma zgody na szczepienia w aptekach!).

Miejsce pielęgniarek jest przy pacjentach, a nie przy lekach

8 listopada Dr hab. Maria Kózka, Konsultant Krajowy w dz. pielęgniarstwa stwierdziła w ostrych słowach, „że magister farmacji nie jest przygotowany do udzielania tych świadczeń i ma określone miejsca i zakres obowiązków” – mając na myśli wykonywanie szczepień ochronnych (czytaj więcej: Pielęgniarki coraz mocniej przeciwko farmaceutom szczepiącym w aptekach). I w tym momencie chciałbym odpłacić pięknym za nadobne i wskazać, jakie jest miejsce pielęgniarek.

Kwietniowy raport z kontroli NIK wykazał przypadki niewłaściwego przechowywania leków na oddziałach (czytaj więcej: NIK wnioskuje o wprowadzenie minimalnych norm zatrudnienia farmaceutów w aptekach i działach farmacji w szpitalach[/url]). Kontrolerzy stwierdzili m.in. przechowywanie medykamentu o nieustalonym pochodzeniu wraz z lekami przeznaczonymi do użycia, brak oznaczenia daty otwarcia fiolki leku, czy też uszkodzenie opakowania w sposób uniemożliwiający stwierdzenie czy produkt nadaje się do podania pacjentowi. Leki były przechowywane wraz z chemicznymi środkami do dezynfekcji, w innym zaś w lodówce do przetrzymywania leków cytostatycznych znajdował się artykuł spożywczy. Uwagi kontrolerów dotyczące przechowywania leków dotyczyły 54 % skontrolowanych szpitali.

Zdarzało się, że usługi farmaceutyczne realizowane były poza apteką szpitalną, która według obowiązujących przepisów była jedyną uprawnioną do tego jednostką. Zjawisko to dotyczyło przygotowywania leków cytostatycznych i radiofarmaceutycznych, będących substancjami silnie działającymi oraz modyfikowania mieszanin do żywienia pozajelitowego, wymagających odpowiednich warunków mikrobiologicznych i fizykochemicznych.

Wnioski nasuwają się same: pielęgniarka ma swoje miejsce przy pacjencie i jej zakres obowiązków powinien ograniczyć się do podania leku, skoro to środowisko tak bardzo broni sobie prymatu bezpośredniego kontaktu z pacjentem. Resztę pora oddać nam, farmaceutom

Nie sposób wymienić przypadków, w których pielęgniarki łamią fundamentalne zasady przygotowywania leków!

Dostrzykiwanie preparatów witaminowych do worków żywieniowych na oddziałach jest nagminną rutyną, brak podstawowej wiedzy o przechowywaniu produktów odnośnie warunków temperaturowych czy dostępności światła powoduje realne zagrożenie dla zdrowia pacjenta. Czynności, które pielęgniarka wykonuje każdego dnia wielokrotnie powinny mieć miejsce jedynie w aptece i być nadzorowane przez farmaceutę.

Przykład: fiolki wielodawkowe

Wymagania Farmakopealne FP XI jasno dookreślają, że choć deklarowana trwałość preparatu po otwarciu może wynosić np. 28 dni, jednakże jedynie jeśli lek jest sporządzany (odmierzany) w warunkach jałowych z odpowiednią klasą czystości – w przeciwnym wypadku trwałość po otwarciu wynosi godzinę. Czy środowisko pielęgniarskie ma tego świadomość?

Na wzmocnienie naszej pozycji warto dodać, iż skoro procedura ma się odbywać w warunkach aseptycznych, nie powinniśmy zapominać o nowych umocowaniach prawnych, tych samych wymaganiach farmakopealnych jest zapis o tym, iż powinien funkcjonować odpowiedni system zapewnienia jakości w tym aspekcie – osoba sporządzająca jest odpowiedzialna za przygotowanie preparatu o odpowiedniej jakości i w odpowiednim opakowaniu, właściwie oznakowanym. Spośród personelu sporządzającego preparaty farmaceutyczne należy wyznaczyć farmaceutę, który będzie pełnił dodatkowo funkcję Osoby Odpowiedzialnej za system zapewnienia jakości.

Możemy sobie nawzajem zarzucać błędy, wyliczać obwarowania prawne, które podkreślają różnice standardami kształcenia na obu kierunkach, zabraniać sobie wykonywania poszczególnych czynności sugerując, że jako grupa uprzywilejowana mamy święte prawo do jej wykonywania. Ale dokąd prowadzi ta droga? Na końcu każdej procedury powinien – i jest – pacjent.

Gdyby tylko środowisko pielęgniarskie doczytało intencję „Polityki lekowej państwa” może przestałoby ostrzyć noże.

Dokument mówi jasno: „Wskazanie na lekarzy, felczerów oraz część pielęgniarek jako jedynych uprawnionych do wykonywania szczepień prowadzi do nadmiernego obciążenia systemu”. Jaki jest więc plan? „Strategicznym celem polityki lekowej w kontekście szczepień ochronnych jest zmniejszenie zapadalności na choroby zakaźne poprzez bezpieczną i skuteczną profilaktykę zakażeń”. Realizacja takich celów będzie możliwa dzięki wykorzystaniu takich narzędzi, jak „rozszerzenie dostępu do szczepień ochronnych w celu zmniejszenia zapadalności na choroby zakaźne nastąpi poprzez (…) wprowadzenie zasad nadawania uprawnień do kwalifikacji i wykonywania wybranych szczepień ochronnych pielęgniarkom, położnym i farmaceutom”.

Drogie pielęgniarki, zacznijcie więc widzieć w tym wszystkim pacjenta, nie zagrożenie własnego interesu, w przeciwnym razie my także mamy kilka asów w rękawie i chętnie wskażemy gdzie jest wasze miejsce i jaki jest wasz zakres obowiązków.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Apteczna diagnoza Apteczna diagnoza

W moim mieście jest za mało lekarzy. Na wizytę do rodzinnego w czasie wzmożonych zachorowań czasami ...

Batalia wyborcza (część 2) Batalia wyborcza (część 2)

Skoro tylko samorząd zawodowy jest ustawowo umocowaną reprezentacją nas wszystkich, to tylko w jego ...

Medialne wojenki o apteki… Medialne wojenki o apteki…

Tu oświadczenie, tam stanowisko, gdzie indziej apel i do tego jeszcze protest. Nieustannie trwa medi...