Magazyn mgr.farm

Najważniejszy jest lekarz!

23 czerwca 2016 07:44

Z pewnym zainteresowaniem obserwowałam strajk generalny pielęgniarek z warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka. Wśród postulatów znalazła się między innymi kwestia podwyżek oraz zwiększenia zatrudnienia pielęgniarek w szpitalu. Jeszcze przed pielęgniarkami ogólnopolski strajk zorganizowali fizjoterapeuci, ale nikt się tym zbytnio nie przejął. Teraz do grupy strajkujących dołączyli młodzi lekarze rezydenci, którzy domagają się podniesienia wynagrodzeń oraz poprawy jakości kształcenia.

lekarzzzzz.png

Przeciętna pensja lekarza rezydenta* kształtuje się w granicach 2200 – 2500 zł netto (bez dyżurów i dodatkowych godzin pracy) Sami zainteresowani twierdzą, że za taką kwotę nie jest możliwe pokrycie kosztów utrzymania, nauki i dokształcania się w zawodzie – w tym zakupu podręczników i udziału w konferencjach. Wydaje mi się, że taka pensja nie jest tak dramatycznie niska biorąc pod uwagę, że lekarz rezydent musi jeszcze sporo się nauczyć. Dla porównania lekarz stażysta** zarabia niewiele ponad 1400 zł netto. Mało? Pojęcie względne – farmaceuci odbywają półroczną praktykę (staż) za zupełną darmochę i nikt się nad nimi nie lituje.

Za ciosem idzie Naczelna Izba Lekarska, która walczy o sztywne widełki płacowe (wynagrodzenie minimalne):
• dla lekarza stażysty – średnią przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (4 121,41 zł brutto)
• dla lekarza bez specjalizacji – 2 krotność średniej (8 242 zł brutto)
• dla lekarza z I stopniem specjalizacji – 2,5 krotność średniej (10 303,53 zł brutto)
• dla lekarza specjalisty – 3-krotność średniej (12 364,23 zł brutto)
(źródło: gazetalekarska.pl)

Przeliczając z brutto na netto mniej więcej wychodzi na to, że lekarz na stażu powinien zarabiać niecałe 3000 zł netto, lekarz bez specjalizacji ok. 5800 zł, lekarz z I stopniem specjalizacji ok. 7200 zł, lekarz specjalista ok 8600 zł. Rozumiem lekarzy, bo każdy chciałby zarabiać jak najwięcej, ale mam wrażenie, że żyjemy w kraju, w którym jest jeden bóg, czyli lekarz i całą reszta służących. Pozostali pracownicy ochrony zdrowia też muszą się dokształcać, też mają rodziny na utrzymaniu i pensje dużo niższe niż wynagrodzenie lekarza rezydenta, ale czy ktoś się nimi przejmuje? Co ma powiedzieć fizjoterapeuta, który po kilkunastu latach pracy w szpitalu zarabia 1500 zł netto, co ma powiedzieć farmaceuta szpitalny, którego pensja jest zamrożona od kilku czy nawet kilkunastu lat?

Ale kim byłby lekarz gdyby nie pozostali pracownicy ochrony zdrowia? Co by zrobili lekarze gdyby nagle w szpitalu zabrakło pielęgniarek, położnych, diagnostów laboratoryjnych, fizjoterapeutów, farmaceutów szpitalnych czy ratowników medycznych. Na jednym z portali w jednym z komentarzy przeczytałam arogancki komentarz lekarza, że niby medyk jest w stanie zrobić wszystko to, co pozostały personel i dlatego jest niezastąpiony i należy mu się wyższa pensja. Czy aby na pewno? Chciałabym zobaczyć lekarza, który sam robi badania laboratoryjne lub przygotowuje worek żywieniowy – szczerze życzę powodzenia! A może wyślemy takiego lekarza do pracy przy cytostatykach?

Wygląda na to, że jedyny słyszalny głos to głos lekarzy i nie ma tu znaczenia, która opcja polityczna doszła do władzy. Zawsze jest tak samo – jak strajkują lekarze to jest wielka afera, w którą angażuje się sam minister zdrowia, a nawet prezydent (21 czerwca 2016 odbyło się spotkanie prezydenta z młodymi lekarzami) Jak strajkują inne grupy to minister nie ma czasu lub wysyła mało ważnego zastępcę (albo zastępcę zastępcy) Wniosków nie będzie tylko pytanie: jak długo jeszcze inne medyczne zawody będą tak lekceważone?!

* lekarz posiadający pełne prawo wykonywania zawodu (tzn. który ukończył studia na kierunku lekarskim, zdał egzamin końcowy LEK i odbył staż podyplomowy), wykonujący pracę w określonej dziedzinie medycyny na podstawie umowy o pracę, zawartej z jednostką prowadzącą specjalizację na okres specjalizacji, finansowaną ze środków przeznaczonych na ten cel przez Ministerstwo Zdrowia oraz Fundusz Pracy.

** staż podyplomowy – rodzaj stażu zawodowego, odbywanego przez lekarzy (13 miesięcy) i lekarzy dentystów (12 miesięcy) po uzyskaniu dyplomu ukończenia studiów na kierunku lekarskim / lekarsko-dentystycznym. Odbycie stażu podyplomowego oraz pozytywne zdanie Lekarskiego Egzaminu Końcowego są warunkami koniecznymi w celu uzyskania pełnego prawa wykonywania zawodu lekarza lub lekarza dentysty

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Decyzja o zmianie zezwolenia nie konstytuuje prawa do prowadzenia aptek ponad limit 1% Decyzja o zmianie zezwolenia nie konstytuuje prawa do prowadzenia aptek ponad limit 1%

W debacie nt. rynku aptecznego o jednym aspekcie nie mówiono w ogóle. O tym mianowicie, jak do tego ...

Dom zbrodni Dom zbrodni

Czytelnikom „Domu zbrodni” może nasuwać się pytanie, skąd taka szczegółowa znajomość trucizn u Agaty...

Farmaceuta nie może mieć związanych rąk Farmaceuta nie może mieć związanych rąk

Franczyzy na rynku aptecznym funkcjonują od bardzo dawna i wielu farmaceutów, którzy zdecydowali się...