Magazyn mgr.farm

Następca aceroli – M. dubia, czyli camu camu

18 grudnia 2015 10:29

Zainteresowanie acerolą, która uchodzi za źródło rekordowej ilości witaminy C, nie słabnie. Dziś przygotowałam dla was artykuł o kolejnej, bogatej w kwas askorbinowy roślinie, która być może niedługo przyćmi swoja poprzedniczkę, [i]Malpigię[/i].

camu.png

Camu-camu (camocamo, cacari, łac. Myrciaria dubia), to niewielkie drzewo pochodzące z Amazonii. Jego owoce przypominają małe jabłuszka, których średnica waha się między 1 a 3 cm. Wraz z upływem czasu w ich niedojrzałej, zielonej skórce rozpoczyna się synteza antocyjanów, nadających dojrzałym pestkowcom ciemnofioletowy kolor. Owoce kryją w sobie różowy miąższ o delikatnym aromacie, który tradycyjnie wykorzystuje się do przyrządzania soków, dżemów i orzeźwiających napojów, a obecnie również jako dodatek do lodów, deserów i alkoholi.

Co ciekawe, camu-camu w postaci surowej nie nadaje się spożycia, ze względu na swój intensywny kwaśny smak, który zawdzięcza obecnym w dużej ilości kwasom organicznym (głównie kwasowi cytrynowemu, którego może być nawet 3 g na 100 g świeżego owocu). Cierpkość miąższu nie jest neutralizowana przez naturalnie występujące cukry, ponieważ jest ich stosunkowo niewiele – w dojrzałym owocu zawartość glukozy wynosi jedynie około 1,5 g/100 g. Duża zawartość związków polifenolowych, takich jak katechiny i kwasy galusowe, choć sprzyja prozdrowotnym właściwościom owoców M. dubia, dodatkowo wzmacnia nieprzyjemny, ściągający smak. Wyjątkowo niekorzystne walory smakowe nie przeszkadzają jednak słodkowodnym rybom, które żywią się owocami, w ten sposób przyczyniając się do rozsiewania roślin.

Oprócz kwasów organicznych oraz dużej ilości polifenoli, owoc camu-camu zawiera także witaminy z grupy tokoferoli i karotenoidów, a także mnóstwo makro- i mikroelementów: potasu (zawiera go dwa razy więcej niż banan), wapnia oraz magnezu. W miąższu znajdziemy również aminokwasy takie jak walina czy seryna.

Zawartość kwasu askorbinowego

Autorzy różnych publikacji podają wartości wahające się między ok. 850 mg/100 g (dla soku) do około 3000 mg witaminy C na 100 g (w pulpie owocowej). Rekordową zawartość kwasu askorbinowego oznaczono w skórce owocu i stanowiła ona aż 5000 mg na 100 g masy. W zależności od parametrów procesu przetwarzania (liofilizacja, suszenie w wysokiej temperaturze, suszenie rozpyłowe), może jednak dochodzić do znacznych strat witaminy C. Niemniej jednak, podczas przerabiania świeżych owoców, dochodzi do usunięcia z nich dużej ilości wody, tak więc końcowa zawartość kwasu askorbinowego w przeliczeniu na suchą masę może być naprawdę wysoka (wg dostępnych danych nawet 9 g na 100 g proszku). Przyjmuje się więc, że camu-camu jest lepszym źródłem witaminy od aceroli (o niej możecie poczytać tutaj: http://mgr.farm/opinie/wisnia-z-barbadosu).

Dostępne preparaty

Owoc Myrciaria dubia dostępny jest w postaci sypkiego proszku bądź kapsułek, które ze względu na nieprzyjemny smak ekstraktu, wydają się być najlepszą formą podania suplementu. Za 100 g proszku zapłacimy od 60 do 120 złotych, podobna będzie też cena suplementu kapsułkowanego. Wchodzi on również w skład preparatów złożonych (np. Cecaps). Dzienna dawka nie powinna przekraczać 2,5 g proszku (pół łyżeczki od herbaty), a po jej przekroczeniu mogą pojawić się dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Proszek można również wykorzystać jako dodatek do deseru, jogurtu bądź musli w celu uzupełnienia codziennej diety w witaminy i minerały.

Kiedy następnym razem waszą aptekę odwiedzi pacjent – zwolennik jedynej, naturalnej witaminy C z aceroli, możecie zaskoczyć go znajomością zupełnie nowej, egzotycznej rośliny. Ale uważajcie, bo wśród owocowych rekordzistów, zawierających ponadprzeciętną dawkę kwasu askorbinowego, to jeszcze nie koniec…

Piśmiennictwo dostępne u autora

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Bezglutenowy hipster w aptece Bezglutenowy hipster w aptece

Za moich czasów młodzież chodziła w luźnych spodniach z kroczem zwisającym do kolan, czarnych skórac...

5 mitów o półpaścu 5 mitów o półpaścu

Na temat półpaśca i jego leczenia krąży wiele mitów. Demaskujemy najczęstsze z nich. Ta wiedza może ...

Zbrodnie roślin. Chwast, który zabił matkę Abrahama Lincolna i inne botaniczne okropieństwa Zbrodnie roślin. Chwast, który zabił matkę Abrahama Lincolna i inne botaniczne okropieństwa

To nie jest poradnik, jak otruć teściową. To kryminał w darze od natury! Roślinni zabójcy działają c...