REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 28 czerwca 2017, 10:14

Nowe terapie

W ostatnim tekście starałem się zgromadzić mniej lub bardziej nowatorskie zastosowania znanych od dziesięcioleci substancji leczniczych. Wielokierunkowość działania okazuje się być jedną z ciekawszych ścieżek poszukiwania nowych strategii terapeutycznych. Jednakże nauka próbuje wszystkich możliwości, wciąż stawiając na innowacje…

SARS-CoV-2 to nie tylko ogromne wyzwanie dla świata, ale też szansa na zastosowanie wyników swoich badań dla naukowców z najróżniejszych zakątków świata (fot. Shutterstock)

…Dla niektórych naukowców interesujące wydają się te rozwiązania, które z tradycyjnymi lekami mają niewiele wspólnego. Nie oznacza to jednak, że takie terapie są mrzonką! Być może dzięki nim uda się przełamać swoisty status quo w walce z niektórymi jednostkami chorobowymi.

REKLAMA

Ostatnimi rewelacjami z pewnością bacznie przyglądają się miliony pacjentów cierpiących na chorobę Parkinsona. Po ogromnej nadziei wiązanej z metodą polegającą na przeszczepianiu komórek płodowych, które w organizmie biorcy podejmują aktywność dopaminergiczną (problematycznej ze względów etycznych w kontekście pozyskiwania komórek z martwych płodów) przyszłą kolej na terapię szwedzkiego zespołu profesora Ernesta Arenasa z Karolinska Institute w Sztokholmie. Ta opiera się na eksperymentalnym wszczepieniu rekombinowanego wirusa do mózgu, mającego przywrócić prawidłową pracę neuronów dopaminergicznych. Naukowcy potwierdzili słuszność wysnutej teorii w przeprowadzonym eksperymencie. W pierwszym etapie zniszczyli u myszy neurony dopaminergiczne, wywołując objawy zbliżone do choroby Parkinsona. W dalszej części, zmodyfikowali niepatogennego wirusa z wykorzystaniem technik inżynierii DNA, by mógł przekazać komórkom glejowym cztery geny, które miały umożliwić komórkom przywrócenie zdolności wytwarzania dopaminy. 35 dni po aplikacji wirusa zaobserwowano znaczną poprawę sprawności ruchowej myszy z objawami zbliżonymi do choroby Parkinsona. Wartym podkreślenia jest fakt, iż transformacji w komórki dopaminergiczne uległy tylko astrocyty zlokalizowane w rejonie, do którego wprowadzono wirusa – inne komórki z oddalonych obszarów OUN nie uległy żadnym zmianom. Ponadto nie stwierdzono wystąpienia innych niepożądanych efektów, jak pojawienia się guzów. Projekt szwedzkiego zespołu to pierwszy na świecie eksperyment, w którym udało się osiągnąć podobny efekt poprzez modyfikację komórek in vivo.

Elektryzujące doniesienia w kontekście innej choroby neurodegeneracyjnej – choroby Alzheimera, jak również zmian nowotworowych pojawiły się niedawno na łamach „New Scientist”. Badacze przeprowadzili 70 transfuzji osocza bogatopłytkowego pozyskanego od osób w wieku 16-25l pacjentom powyżej 35 roku życia, po czym dokonali porównania parametrów krwi sprzed i miesiąc po transfuzji. Wyniki przyniosły niezwykle pozytywne rezultaty szczególnie w trzech badanych markerach – zaobserwowano obniżenie antygenów zaangażowanych w proces nowotworowy o ok. 20%, spadek poziomu cholesterolu o 10%, jak również zmniejszenie poziomu beta amyloidu jako kluczowego czynnika w patogenezie choroby Alzheimera.

REKLAMA
REKLAMA

Kontynuując temat chorób nowotworowych, okazuje się, że syntetyczne proteiny malarii mogą stać się cennym narzędziem do walki z chorobami nowotworowymi. Zespół profesora Salantiego zauważył, że struktura łańcucha węglowego łączącego patogeny malarii z łożyskiem wewnątrz ciała jest identyczna ze strukturą występującą w komórkach nowotworowych. Wysunięto wówczas hipotezę, że zmienione nowotworowo komórki można lokalizować w organizmie wspomagając się tą tropikalną chorobą. Wyprodukowanie syntetycznych protein malarii wyposażonych w toksynę zabójczą dla komórek nowotworowych zajęło naukowcom blisko dwa lata, finalnie pozwoliły one zahamować rozwój komórek rakowych u 80% gryzoni z rakiem pęcherza, u 100% gryzoni z rakiem piersi oraz u 30% gryzoni z rakiem prostaty.

Być może ktoś powie, że wspomniane osiągnięcia odbiegają od standardowej rzeczywistości w aptece. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Jednak nie należy zapominać o fakcie, że choć większość z nas wykonuje zawód aptekarza, to wszyscy jesteśmy farmaceutami. A szeroko pojęta farmacja zajmuje się nie tylko lekami syntetycznymi, ale również lekami biologicznymi czy preparatami powstałymi metodami biotechnologicznymi z wykorzystaniem inżynierii genetycznej. Trzymajmy kciuki, by dziedzina, której postanowiliśmy poświęcić życie wciąż święciła takie triumfy!

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA