Magazyn mgr.farm

Objazdowy teatrzyk

15 grudnia 2015 11:17

Wyniki poszły w świat. Zjazdy w OIA za nami. Demos się wypowiedział w sposób czasem mocno zaskakujący. Po początkowym szoku niektórzy zaczęli przystępować do spodziewanego kontrataku. Znać starą dobrą szkołę frontalnego działania. Hełmy na czoło, bagnety w zęby, granaty w dłoń.

Wszak Car jest dobry, ale bojarzy źli. Osiągnęliśmy wiele, a dalsze sukcesy są w zasięgu ręki. Najważniejszą sprawą jest (uwaga, uwaga, teraz będzie wesoło!) utrzymanie zakazu reklamy, który jest naszym sztandarowym sukcesem! Kolejny przyjazny aptekarzom kolega będzie nam pomagał. Kolejny kolega? Pomagał? Czyli poprzedni też byli kolegami i pomagali??? Ile razy i w jaki sposób? Coś mnie ominęło?

Rozporządzenia i obwieszczenia oraz rosnący zakres bezpłatnych obowiązków, wywołują we mnie inne odczucia. Panoszące się w branży bezprawie i rosnąca liczba dziwnych firm zakładających apteki, świadczą o niemocy najwyższych struktur władzy. Konsolidacja sporych podmiotów zaczęła przyspieszać, a tymczasem aktorzy objazdowego amatorskiego teatru występują w miałkiej sztuce o reklamie aptek. Fakt, ta reklama istnieje, jest irytująca i częstokroć bolesna. Trudno małej aptece walczyć z potentatem finansowym spoza zawodu. Handlarz lekami, niefarmaceuta, zarzuca miasto tonami ulotek z nazwą apteki, jej adresem i godzinami pracy, wozi baner na lawecie samochodowej, okleja tą treścią szczytową ścianę budynku lub mur śmietnika. Hulaj dusza, piekła nie ma – w majestacie przepisów. To kosztuje. Ile trzeba sprzedać refundowanego Carvedilolu 6,25 mg, żeby zarobić na taki zakres, powiedzmy wprost, dozwolonej reklamy???

Logika wymusza zadanie sobie pytania o źródło finansowania tak wielkich wydatków reklamowych. Skoro nie jest nim sprzedaż Carvedilolu, to co nim jest? Na czym można tyle zarobić, aby firmy reklamowe żyły jak pączki w maśle? Nawet magister farmacji z „Rancza” zna odpowiedź.

Nie po to tworzono sieci aptek, aby ich właścicielom zamknięcie jednej czy kilku z nich miało zaburzyć tak dochodowy biznes. Mniej czy bardziej zakamuflowane przekraczanie jednego procenta aptek w województwie jest powszechnym procederem, którego niedofinansowana i osobowo nieliczna Inspekcja Farmaceutyczna (IF) nie jest w stanie wychwycić oraz zwalczyć. Dziwna struktura IF (WIF na co dzień nie podlega GIF, ale wojewodzie = urzędnikowi-niefarmaceucie) nie ma prawa pomagać w tej walce. Archaiczne przepisy Prawa Farmaceutycznego również.

Wielka struktura, sieć aptek, mająca spory potencjał zakupowy, dzięki finansowym zapasom z reeksportu nadal dumpingująca ceny, a tym samym drenująca rynek z „pacjentoklientów” i refundacji, rośnie w siłę i wycina w pień indywidualnych aptekarzy. Tymczasem panowie Prezesi mają kłopot ze zrozumieniem prostej prawdy, że nie reklama aptek jest przyczyną patologii w branży, ale usieciowienie czyli w tym wypadku zabroniony prawem stan posiadania ponad 1% liczby aptek. Nachalna i bezkarna reklama jest tego skutkiem.

Mamy w ręku asa atutowego, a więc wyrok Sądu Administracyjnego, który w klarowny sposób w pył i proch rozbił twierdzenia prawników z bożej łaski, jakoby ten przepis nie musiał być przestrzegany, stosowany, itp. W/w przyspieszone konsolidacyjne zmiany w branży potwierdzają zasadność, słuszność wyroku. Nawet ciemna strona mocy to zrozumiała. Tymczasem nasz objazdowy teatrzyk opowiada historyjki o zwalczaniu skutków bez zwalczania przyczyn. Ludzieeee!!! Oni zamieniając się miejscami znowu chcieliby nami zarządzać! Ostatnie 8 lat ich „pracy” przypadło na upadek polskiego aptekarstwa. Co krok, to ich błąd, brak skuteczności, zaniechania i amatorskie pomysły. Nawet strajku nie potrafili zorganizować, gdy po wejściu w życie refustawy lekarze zepchnęli rząd do defensywy, skutkującej choćby „rozmiękczeniem” rozporządzenia w sprawie recept. Ważne cele samorządu aptekarskiego złożono za bezcen na ołtarzu wątpliwej jakości kontaktów politycznych. Dla poklepania po ramieniu w zaciszu gabinetu lub paru minut w ogólnopolskiej TV, kolejny raz dali się ograć jak dzieci!

Mam nadzieję, że moi Czytelnicy pamiętają konferencję prasową ówczesnego ministra zdrowia, u boku którego z poważną miną stał nasz odchodzący Prezes. Minister klarownie, przejrzyście i transparentnie (tautologia zgodna z oryginałem) perorował o świetlanej przyszłości i współdziałaniu w szybkiej nowelizacji przepisów. Jednakże niewiele dni później rząd ustami wicepremiera Pawlaka, mówiąc krótko, wyśmiał oczekiwania farmaceutów dotyczące poprawek. Sprawy farmacji nie są aż rangi ustawowej. Załatwimy to zwykłym rozporządzeniem.

Nie dalej jak 10 grudnia 2015 r. bez cienia finezji próbowali przekonywać farmaceutów z południowo-wschodniej części kraju, że w całej Polsce są szkalowani (także felietonami niżej podpisanego), plany Opieki Farmaceutycznej są złe, bo z nimi nie konsultowane, obecny układ polityczny jest niesprzyjający (brzmi kabaretowo w ustach sromotnie przegranego kandydata PIS na posła), a brak kar za nie dyżurowanie jest ich wyłączną zasługą. Tu dygresja, odwołanie do mego niechcianego hobby czyli walki z bezsensownymi i bezpłatnymi dyżurami aptek. Otóż publicznie powiem wprost: nie tych panów zasługą jest, że rząd wycofał się z pomysłu karania aptek za nie dyżurowanie. Dzieci w przedszkolu mogłyby uwierzyć, że jedno pismo z NIA do odpowiedniego ministerstwa, spowodowało autokorektę rządu. Jak wszystko w każdym kraju, jest to wynik poważnych i oficjalnych rozmów na szczeblu politycznym, ale szczeblu, na który nikt tych dwóch panów nie chciał zaprosić. Jest zbyt wielu uczestników tych rozmów, aby ci panowie mieli prawo przypisywać sobie te zasługi. Proszę nie obrażać inteligencji farmaceutów.

A tak przy okazji: co poza tym pismem (i publiczną skandaliczną rezygnacją z zapłaty za naszą ponadstandardową pracę) zrobili ci panowie, aby ucywilizować dyżury aptek? Tak, wiem, układ polityczny był niesprzyjający…

Ten sam układ nie pozwalał na kierowane przez NIA działania nie pozwalające na traktowanie przez władze nie mogących (i nie chcących) dyżurować farmaceutów jak chłopów pańszczyźnianych? Każdy powiat, każda Izba, każda grupa farmaceutów musi się borykać po swojemu, czasem z własnych funduszy, z dyletanctwem i butą radnych powiatowych. Tymczasem objazdowy teatrzyk wystawia nędzną tragikomedię o reklamie aptek. Celem nie jest cywilizowane miejsce farmacji w polskim systemie ochrony zdrowia. Celem jest utrzymanie stołków i apanaży większych, niż ma Prezydent Rzeczypospolitej.

Tak więc ja, Mariusz Politowicz, wołam: dość, wystarczy! Kurtyna!!!

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Wody lecznicze Wody lecznicze

Temperatury na zewnątrz sięgają rekordowych wartości, a zmęczeni upałem pacjenci często chcą u nas k...

Samoopieka farmaceutyczna Samoopieka farmaceutyczna

Informacja o wejściu na polski rynek generycznego leku poprawiającego potencję w rejestracji ‘Over ...

Quo Vadis samorządzie? – część 2 Quo Vadis samorządzie? – część 2

Każda nowo powstała organizacja będzie siłą rzeczy osłabiać samorząd aptekarski. Mamy na chwilę obec...

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz